post Avatar

Opublikowane 20.05.2017 14:20 przez

redakcja

Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że Michał Probierz od nowego sezonu poprowadzi zespół z tureckiej Super Lig – Bursaspor. Klub, który obecnie błąka się nad strefą spadkową to ogromne wyzwanie, ale i ogromna szansa dla polskiego szkoleniowca – pomijając już, że wskakuje na ten sam poziom ligowy, na którym trenują Dick Advocaat, Igor Tudor czy Okan Buruk, Bursaspor to ekipa z aspiracjami i ambicjami. Potencjałem, którego do tej pory raczej nie wykorzystywała.

To właśnie ma zmienić Michał Probierz. Nie jest tajemnicą, że poza głośnymi wywiadami i bon motami na konferencjach prasowych oraz 90-minutowymi recitalami wokalnymi przy linii bocznej, Probierz to przede wszystkim trenerski „Dżepetto”. Taka krąży o nim opinia, tak określają go skauci, ale przede wszystkim – takie są fakty. To ten gość potrafił z Mateusza Piątkowskiego zrobić napastnika, który wyjechał do zagranicznej ligi niebędącej trzecią ligą irlandzką. Ten gość stworzył Patryka Tuszyńskiego, pomógł wejść na wyższy poziom Gajosowi, Pazdanowi, Tomasikowi, udoskonalił Vassiljeva, wprowadził do dorosłej piłki Frankowskiego i Drągowskiego… Można wymieniać naprawdę długo. Raz, drugi, trzeci i czwarty – można było zrzucać to na jakieś szczęśliwe zrządzenie losu czy po prostu przypadek. Ale nie z taką plejadą nazwisk, która pozwalała Jagiellonii co sezon wyprzedawać naprawdę porządnych graczy bez jakiejś ogromnej utraty jakości. Zresztą, u Probierza nawet Piotr Grzelczak zaczynał wyglądać solidnie, to wystarczy jako recenzja jego możliwości.

W Polsce zauważali to wszyscy, kwestią czasu stało się, aż zauważy to ktoś silniejszy i bogatszy, tym bardziej, że Probierz miał już za sobą wycieczkę zagraniczną, do Arisu Saloniki, który wyciągnął go z ŁKS-u (nota bene – kolejnego klubu, który Probierz zastał drewnianym, uczynił murowanym, po czym zostawił… znów drewnianym).

Zauważył Bursaspor. Mistrz Turcji z sezonu 2009/10, a więc wcale nie w jakiejś zamierzchłej przeszłości, uczestnik Ligi Mistrzów w sezonie 2010/11, wreszcie finalista Pucharu Turcji z sezonu 2014/15. Klub, który aspiruje raczej do pierwszej szóstki silnej Super Lig, niż błąkania się w dole tej tabeli. Gdzie go widzimy w europejskim futbolu? Ujmijmy to tak: wypożyczenie Tomasa Necida z Bursasporu do Legii Warszawa wyglądało na transferowy hit i nawet jeśli ostatecznie Czech nie spełnił oczekiwań, widzimy mniej więcej ich stopień w futbolowej hierarchii. Legia naprawdę ucieszyła się z odrzutu z Bursy. Jakkolwiek to brzmi – o tym kogo zrzucić do Legii od nowego sezonu będzie decydować Michał Probierz.

Tytuł z 2010 roku był ogromną niespodzianką, podobnie jak utrzymanie się na podium w kolejnym sezonie. Trochę przeszarżowali, chcąc za wszelką cenę utrzymać się na szczycie. Ertugrul Saglam, ich trener, który doprowadził do największych sukcesów, był jednocześnie przyczyną ich sporych problemów – fani zarzucali mu, że po mistrzostwie nie potrafił utrzymać najlepszych zawodników, a ściągnięci za duże pieniądze dublerzy okazali się przepłaceni – tłumaczy w rozmowie z nami Kaan Bayazit, dziennikarz turkishfootballdigest.com. – Klub wpadł przez to w problemy finansowe, przesadna ambicja się zemściła – nie byli gotowi na regularną walkę z Besiktasem, Fenerbahce i Trabzonsporem, nie mieli takiego zaplecza, a inwestowali w podobny sposób. W Lidze Mistrzów ugrali jeden punkt, więcej wydali na premię i podwyżki niż zarobili z meczów. Reszta kasy poszła na transfery i Bursaspor zaczął się osuwać w tabeli. Zwolniono też Saglama.

I od tej pory Bursaspor stał się klubem dość chwiejnym. Saglam, który był odpowiedzialny za największe sukcesy w historii klubu, został podmieniony przez m.in. Hikmeta Karamana i Christopha Dauma, potem był jeszcze Irfan Buz i Senol Gunes. Żaden nie utrzymał się na stanowisku zbyt długo, a tak naprawdę mile wspominany jest tylko ten ostatni – pod wodzą Gunesa Fernandao został najlepszym strzelcem ligi, ten trener odbudował również Volkana Sena czy Ozana Tufana. Poza tym krótkim okresem, w którym Bursaspor znów zaczął spełniać oczekiwania – rozwydrzeni kibice głównie narzekali.

To zresztą fajny, uniwersalny obraz – zaskakujący sukces i miejsce w czołówce w kolejnym sezonie wytworzyło w działaczach i kibicach z Bursy przekonanie, że Bursaspor jest już nowym Besiktasem. Gdy okazało się, że Bursaspor nadal jest jedynie Bursasporem, zaczęły się schody. Inna sprawa, że ta turecka ekipa najwyraźniej ma oko do trenerów. Wróćmy bowiem jeszcze do tego Gunesa. Pomijając, że drużyna grała ofensywnie, atrakcyjnie, a poszczególnie zawodnicy weszli na wyższy poziom – dotarła też do finału Pucharu Turcji, w którym zagrała z Galatasaray. I właśnie po tym finale, zrobieniu wyniku grubo ponad stan, Gunesa z Bursy wyciągnął sam Besiktas. To musi działać na wyobraźnię Probierza – precedens już został stworzony, a prowadzenie jednego z trzech największych klubów Turcji byłoby jednym z największych osiągnięć wśród polskich szkoleniowców w tym tysiącleciu.

Ciekawe były przyczyny odejścia Gunesa. W wywiadach twierdził, że był otwarty na pozostanie w Bursie, pod warunkiem, że nie posypie mu się skład. Działacze jednak nie mogli tego zapewnić, a tuż po Gunesie z klubu wywędrowało dziewięciu zawodników z pierwszej jedenastki – przypomina nasz turecki rozmówca. – Fernandao, Sen, Tufan, Belluschi, Ozbayrakli – wszyscy odeszli. Wrócił za to Ertugrul Saglam, trener mistrzowskiego zespołu, któremu zlecono wybudowanie drużyny właściwie od zera. Właściwie od razu, ledwie po kilku meczach, kibice zażądali jego zwolnienia, a działacze ich wysłuchali, ściągając Hamzę Hamzaoglu, szkoleniowca z wyrobioną marką, który niedawno doprowadził Galatasaray do dubletu. Faktycznie, poradził sobie lepiej niż Saglam, ale znów – przyszło letnie okienko, wyprzedaż, a tuż po niej gorsze wyniki. Fanatycy znów się wściekli i zaczęli protesty – i wobec trenera, i wobec zarządu. Znów zmieniono trenera, znów nie przyniosło to żadnej poprawy w grze, znów do „gry” wkroczyli kibice – wspomina Bayazit.

I tu dochodzimy do bardzo interesującego wydarzenia z najnowszej historii Bursasporu. Otóż tradycyjnie wkurwieni kibice… wtargnęli do klubowego autokaru. – To było przekroczenie wszelkich granic, chuligani zmusili kierowcę do zatrzymania autokaru z drużyną. Jeden z członków sztabu był na tyle głupi, że otworzył drzwi i pozwolił chuliganom wejść do środka. Kilku piłkarzy zostało pobitych – opowiada Kaan Bayazit. – Tego członka sztabu zresztą zwolniono, cała sprawa obiła się szerokim echem w całej Turcji.

Pamiętając przeboje Probierza z kibicami Jagiellonii czy Legii – trochę się obawiamy o jego stosunki z gorącokrwistymi Turkami. Z drugiej strony – jego pyskata charakterność może być równie dobrze szanowana i wielbiona przez najbardziej fanatycznych kibiców. Szczególnie, że poprzeczka w kwestii wyników nie wisi zbyt wysoko.

Wszyscy, w tym ja, spodziewaliśmy się, że Bursaspor będzie walczył o miejsca w europejskich pucharach, natomiast oni nadal nie są pewni utrzymania. Co prawda to dość ekstremalny scenariusz, bo Rizespor musiałby wygrać wszystkie swoje mecze, ale Bursasporowi wystarczą 2 punkty w ostatnich 3 spotkaniach – przypomina Bayazit. Tak słaby sezon to jednak paradoksalnie dobra pozycja wyjściowa – Probierzowi prawdopodobnie wybaczy się nawet kilka porażek w pierwszej fazie sezonu, skoro w tym Bursa walczyła o ligowy byt. – Gorzej, że kibice są bardzo niecierpliwi, a do tego agresywni i brutalni. Oni chcą nie tylko dobrych wyników, ale jeszcze dobrej piłki. W praktyce to oni wyrzucali kolejnych trenerów, zazwyczaj bez okazania im minimalnego zaufania. Do tego po sytuacji z autokarem można się przygotować na kolejną letnią wyprzedaż – Haruna Terkina kusi nawet Fenerbahce.

Ha, dla Probierza to chyba dzień jak co dzień. Wypromować i sprzedać, wypromować i sprzedać – gdyby nie barwy i klubowy herb, pomyślelibyśmy, że to Jagiellonia. Tym bardziej, że nawet przy wyprzedaży prawdopodobnie polski trener będzie miał na czym budować – Pablo Martin Batalla, Emre Tazdemir czy Cristóbal Jorquera to piłkarze, o których Probierz w Jadze mógłby jedynie pomarzyć. – Trzeba też dodać, że Bursaspor bardzo dobrze pracuje z młodzieżą. Młody napastnik Kubilay Kanatsizkus ma bardzo duży potencjał, dobrze zapowiada się też choćby obrońca Ertugrul Ersoy. Zespół obecnie gra dramatycznie poniżej swoich możliwości, ale ciężko winić zawodników za brak motywacji, skoro środowisko pracy jest tak ciężkie. Nie z kibicami, którzy nieustannie wypychają kolejnych trenerów i potrafią nawet dopuścić do rękoczynów. Nie z zarządem, który nie potrafi postawić na swoim i pozostać przy jednym szkoleniowcu. Ale raz jeszcze to powtórzę – zespół ma potencjał i Probierz może osiągnąć z tą drużyną dobre wyniki – przekonuje Bayazit.

Czyli tak: zmienia się trochę rola kibiców, bo w Białymstoku jednak do powiedzenia mają nieco mniej, ale pozostałe okoliczności to już typowa turecka Jagiellonia. Niezła młodzież, kilku gości z potencjałem, zadanie na sezon to grać w czołówce a potem opchnąć tych najlepszych. Kolejna sprawa – stadion. Po mistrzostwie rozpoczęto budowę nowego obiektu godnego bezpośredniego rywala klubów ze Stambułu. Ponad 40 tysięcy miejsc, wszelkie możliwe udogodnienia, pachnący nowością, wykończony łbem krokodyla (serio).

Znalezione obrazy dla zapytania timsah arena

Klub z przydomkiem „Zielone Krokodyle” zbudował sobie stadion, który z zewnątrz ma wyglądać jak krokodyl zżerający własny ogon. Na wizualizacjach wyglądało to mniej więcej tak:

Podobny obraz

Z tego co wyczytaliśmy na stadiony.net – głowa krokodyla pojawi się jakoś w tym roku, wcześniej oddano stadion bez łba. Na razie rekord frekwencji to trochę ponad 30 tysięcy ludzi, co w sumie może trochę dziwić – biorąc pod uwagę jak roszczeniowi są tam kibice, spodziewaliśmy się, że na każdym meczu siedzi komplet. Ale ustalmy: i tak wygląda to całkiem okazale.

Podobny obraz

***

Czyli co – wygląda na to, że wreszcie będziemy mieć trenera w dość poważnym klubie w dość poważnej lidze. Sami jesteśmy ciekawi, jak to wypali – Probierz udowodnił już dobitnie, że na polskim rynku potrafi zdziałać cuda, broni go nie tylko sytuacja w ligowej tabeli, ale również – a może przede wszystkim – w klubowej kasie. Pytanie tylko, jak poradzi sobie z nowymi działaczami, z nowymi kibicami i nowym poziomem cen oraz oczekiwań. Dostanie do ręki mocniejsze narzędzia, ale przez to i większą odpowiedzialność.

Z Bursasporu może powędrować nawet i do gigantów ze Stambułu, albo bardzo szybko powrócić do Polski. Będziemy tę przygodę obserwować z wyjątkową uwagą.

Opublikowane 20.05.2017 14:20 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 76
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
M.
M.

Trzymamy kciuki!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Marek_Ramoniak
Marek_Ramoniak

Wzniesione w dół? Czyli co? Opuszczone w górę?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wiochman mówię pierwszy dzień dobry żulom
wiochman mówię pierwszy dzień dobry żulom

sponiewierałaś się suko

Raskolnikov74
Raskolnikov74

Buraczewska poniewiera się tak z 19 razy dziennie. Chłopa ci brak 🙂

M9 COMEBACK KID
M9 COMEBACK KID

bereszyński w benfice?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wodzu_L
Wodzu_L

Ciekawe czy w Turcji będzie miał tyle odwagi aby zarzucić sędziom że sprzyjają Galacie? Życzę powodzenia ale wróci szybciej niż z Arisu…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrian92
adrian92

Akurat w Turcji, dopóki nie wyjedzie dalej (poza miasto które kibicuje Bursie) oczywiście, będzie mógł sobie pierdolić swoje kocopoły ku uciesze fanatycznych kibiców i zarządu klubu. Dopiero jak się zorientują, że gość jest przeciętny, poza swoimi gadkami oczywiście, to przestanie być tam bogiem.. Potem… No cóż, nie widzę tego najlepiej, chociaż trzymam kciuki za rodaka, jak zawsze.

Zenon Zawodowiec
Zenon Zawodowiec

To ogólnie mocno ciekawa sprawa, bo się okaże, czy Probierz jest naprawdę tak dobrym trenerem, za jakiego się ma, a po drugie, zobaczmy czy Jaga przetrwa po jego odejściu na takim poziomie, jaki pokazuje teraz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol
Buncol

Prawda jest taka że nawet gdyby Probierz w jadze został to i tak błakałaby się gdzieś w połowie tabeli. Wystarczy sobie przypomnieć co się po dobrym sezonie działo dwa lata temu.
Wtedy po otrzymaniu pocałunku śmierci wylądowali w grupie spadkowej.
Teraz pewnie byłoby podobnie

lubie mezo
lubie mezo

Nie wiem, czy tak łatwo można określić czy Probierz jest dobrym trenerem czy nie… Turasy dość, że w innym języku będą napierdalać to jeszcze nie dadzą mu pewnie kredytu zaufania. Jak dla mnie Probierz albo zrobi piorunujące wejście i od razu zacznie Bursaspor grać albo poleci i tyle z tej jego wielkiej kariery będzie.

Bong0
Bong0

To się nie uda, tam jest zbyt gorący teren. Pewnie do połowy spraw będzie mieszał się prezes, a kibice mogą być nie do wytrzymania. Do tego 3/4 ligi jest święcie przekonane, że powinni walczyć o mistrza. Moim zdaniem wróci w ciągu sezonu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gordon
Gordon

Czy jak Probierz pójdzie do Bursasporu to przeprosisz czytelników za to, że musieli czytać twoje gówniane komentarze?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gordon
Gordon

Czyli Probierz zostaje w Jagiellonii? Nie zmienia klubu, nie będzie trenował innego? Nie skorzysta z oferty żadnej?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bartek Baran
Bartek Baran

Czy tylko ja widzę, że obecny Bursaspor to zespół na 15. miejscu w tabeli? To jest taki hit? Myślicie, że jakiś Słowak albo Czech jara się, gdy idzie do naszego np. Piasta albo Łęcznej? Hmmm

M9 COMEBACK KID
M9 COMEBACK KID

A czy Piast albo Łęczna były mistrzem Polski choć raz lub grały w LM?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aerth
Aerth

Twoje urojenia są jak zawsze urocze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrian92
adrian92

Janko: Masz popsuty słoik.. Oj, współczuję, w końcu ludzie z Kobylnicy czy innych wioch które kibicują Lechowi (bo przecież w Poznaniu tylko Warta) są tacy biedni… Oto masz przykład Warszawskich stereotypów na temat pięknego skądinąd miasta Poznań, także sama się powstrzymaj bo możesz się przejechać z tymi słoikami 😉

Viva la Libertad
Viva la Libertad

Słoiki to w Warszawie mamy z Poznania. Widocznie tutaj lepiej skoro tak ochoczo tu przyjeżdżają. Idż kiedyś na Dworzec Główny w niedzielę i zobacz jak wyglądają pociągi do Warszawy. Swoją drogą nie mamy nic przeciwko nim.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

piotrz
piotrz

Zawodnik z ich rezerw to największy hit całej ekstraklasy.

Detektor
Detektor

Dokad, a nie gdzie leci.
Poprawcie tez przyszlosci na przeszlosci, we wzmiance o mistrzostwie.

wiochman mówię pierwszy dzień dobry żulom
wiochman mówię pierwszy dzień dobry żulom

Znam teściów Grzelczaka, podobno narzekał jak hull na Probierza, czyli aha nie chciało mu sie robić , ale wiocha :/

v. Lynden
v. Lynden

Widzę, że mamy wspólnych znajomych 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fronda
fronda

Życzę powodzenia,ale obawiam się,że wróci tak szybko jak z Grecji.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.
M.

Spisek. 100% spisek. CBŚ, CBA, FBI tam posłać i jeszcze UEFA, MI5, NBA, NHL…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.
M.

Janek, przecież to nie moja teza. Ja ją tylko obśmiewam ;). Jak każdą spiskową teorie dziejów. Czytamy że zrozumieniem? Szlachectwo przecież​ zobowiązuje.

Buncol
Buncol

Acha rozumiem że jak wczesniejsze artykuły o odejściu Probierza pojawiły sie przed meczem z Lechią to też krytykowałeś?
W koncu Lechia miała spacerek.
Kiedy dawałeś komentarz i w którym miejscu. Sprawdzimy twój obiektywizm.

Bo jesli wcześniej nie krytykowałeś a dopiero teraz to znaczy żeś zwykły zakomplesiony lamus.

PS pewnie nie wiesz ale Jaga będzie jeszcze grała potem z Lechem. Rozumiem ze to już nieważne?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Raskolnikov74
Raskolnikov74

Buraksport? No gratulacje. Następny przystanek Cypr, Izrael, a przy dużej dozie szczęścia III Bundesliga. A potem będzie pierdolił, że polska myśl trenerska nie jest gorsza od zachodniej. Jakby był dobry, wzięli by go przynajmniej do Eredivisie albo Bundesligi. Przy całej sympatii do Probierza stwierdzam, że jest cienki

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Tak Bursaspor – klub, który swe odpady wciska Legii. Czyli dużo bogatszy klub z dużo poważniejszej ligi. Niesamowity „upadek” Probierza…
Nie poniewieraj się tak – baby Ci pewnie brak. :]

Raskolnikov74
Raskolnikov74

Nie brak – marudzi jak to baba, nawet komentarzy na weszło nie mogę w spokoju pisać 🙂 . Ja tam nie deprecjonuję „awansu” Probierza. Raczej delikatnie drwię z jego mani wielkości.

No i druga rzecz: tyle się mówi o polskiej szkole trenerskiej, a kto poważny w ostatnich czterech dekadach zatrudnił polskiego treneiro: nie licząc Kasperczaka, no i Smudy w 8mej lidze niemieckiej 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Raskolnikov74
Raskolnikov74

To był skrót myślowy kluczu francuski. Nie ma 3ciej ligi hokeya w RP, spytaj Muchy jak nie wierzysz 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Raskolnikov74
Raskolnikov74

Weszło! A po Michniewicza nie zgłosili sie żadni Francuzi, Hiszpanie, czy chociażby Węgrzy albo Mołdawianie? 🙂 Taki zajebisty Czesio, a nawet w Kazachstanie w drugiej lidze go nie chcą.

Prawda taka, że gówno mamy nie trenerów, łącznie z Nawałką. Engelowi wygrywał Oli, Nawałce Lewy. Tylko czekam aż Nawałka wróci z podkulonym ogonem na Śląsk, cienki jest, zero sukcesów, zero wizji, ME zajebał aż wstyd

v. Lynden
v. Lynden

Przepraszam, fakty się obrażą na takie twierdzenia – przecież nieomal został trenerem Dundee United 😉

Kunta Kinte i niesamowite przygody w Jaskini Lwa
Kunta Kinte i niesamowite przygody w Jaskini Lwa

10 meczy max. Potem powrót do kraju i pierdololo w telewizji

Legionista
Legionista

czyli lepiej zostać w było nie było marazmie, niż zaryzykować ?

Kunta Kinte i niesamowite przygody w Jaskini Lwa
Kunta Kinte i niesamowite przygody w Jaskini Lwa

Nie, dlaczego?

Rozmowy Mandrysza
Rozmowy Mandrysza

Przypominam, że Necid to nie żaden Czech, tylko reprezentant Czech podczas EURO 2016.

Sebastian Ro(L)ewski
Sebastian Ro(L)ewski

Czyli pierwszy transfer Probierza to Ofoe.

adrian92
adrian92

W FM’ie. Na żywo weźmie Sheridana., bo Jaga i tak się rozsprzeda latem 😉

zamocny
zamocny

nie chcialbym psuc tej pieknej wizji, ale w europie (a takze na kazachskim stepie) to juz tak dobrze nie wygladalo. wtopa z irtyszem i memlanina z omonia raczej probierzowi chluby nie przynosza. chociaz swoja droga to przejralem wyniki bursasporu z wystepow w pucharach i w zasadzie to maja podobne doswiadczenia, wiec jesli sie nasz polski mourinho/guardiola tam zalapie to kibice moga przezyc deja vu.

Stan Levy
Stan Levy

„To musi działać na wyobraźnię Probierza – precedens już został stworzony, a prowadzenie jednego z trzech największych klubów Turcji byłoby jednym z największych osiągnięć wśród polskich szkoleniowców w tym tysiącleciu.”
Nie można zapomnieć, że Galatasaray wygrało w roku 2000 Puchar UEFA. Wygranie przez drużynę prowadzoną przez Polaka tak ważnego trofeum byłoby jednym z największych osiągnięć wśród polskich szkoleniowców w tym tysiącleciu.

Legionista
Legionista

Ja to bym chciał żeby Pan Michał po Panu Jacku został trenerem Legii. Ciekawe co by powiedział po wtopach z klasowymi drużynami typu Termalika czy Podbeskidzie ? to były by prawdziwe derby 🙂

MionelLessi
MionelLessi

Największym problemem dla Probierza będzie to, że nie ma tak dobrego rozeznania na tureckim rynku transferowym jak w Polsce. Sami zresztą pisaliście, że wyciągnął z Lechii do Jagi kilku ciekawych chłopaków, których wcześniej trenował. Znał ich, wiedział jaki mają potencjał, miał możliwość obserwacji. A teraz wyląduje w czerwcu w Turcji i będzie miał niespełna 2 miesiące na zbudowanie zespołu na pierwszą szóstkę tureckiej ekstraklasy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Odzidzia_Pajszao
Odzidzia_Pajszao

Dlaczego? Sprawdziłem. W Bursie jest lotnisko.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Odzidzia_Pajszao
Odzidzia_Pajszao

Nie wiem dlaczego ja takie rzeczy pamiętam.

W Bursasporze sześć meczy (ów) rozegrał niegdyś nie kto inny, jak sympatyczny partner Perfekcyjnej Pani Domu.

AndrzejeK
AndrzejeK

Powodzenia, to dobry ruch, choc jesli Jaga jakims cudem wygra lige, to ja bym chyba nie odchodzil na jego miejscu. Mysle, ze wyjdzie lepiej niz z Arisem

BeastMode
BeastMode

Daje mu 3 miesiące max, chłop, który nie wie jak jest po angielsku „szybciej” ma się komunikować z całą drużyną?

RobGrand
RobGrand

Trenerka w Polsce lezy…dobrze ze jakims cudem pilkarze cos tak potrafia. Juz widze co by sie dzialo, gdyby Rybus, albo Krychowiak przeszli do Bursaspor…

adrian92
adrian92

„Jakkolwiek to brzmi – o tym kogo zrzucić do Legii od nowego sezonu będzie decydować Michał Probierz.”A macie pewność? Bo jeszcze się okaże, że będzie jak w tym słynnym kawale o rozdawaniu Mercedesów na placu czerwonym.. Zresztą, jeżeli tam trafi, najważniejsze pytanie brzmi: ile kolejek (i butelek whisky) tam wytrzyma 😉

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun

Bardzo go szanuję za to co robi w naszej lidze ale mimo, że wygląda jak turas to moim zdaniem lepiej dla niego gdyby wyladowal w 2 Bundeslidze.

Król Roastów
Król Roastów

Proponuję autorowi tego artykułu zajrzenie do słownika i dowiedzenie się co oznacza słowo „precedens”.

YeahBunny
YeahBunny

Probierz już zawczasu bierze nogi za pas i spierdala zanim dopadnie go „pocałunek śmierci”, a że dopadnie Jagę w przyszłym sezonie to pewne

…ma chłop szczęście, że dostał propozycję z kraju (jeśli to prawda), gdzie szastają kasą,
mimo, że traktowany jest raczej jako niskobudżetowa opcja typu „a może się sprawdzi”, to i tak zarobi niezły grosz nawet jak pogonią go po 10 kolejce (jeśli tak długo przetrwa)

a wtedy będzie mógł wrócić na Podlasie i pierdolnąć sobie „łyski”…

Weszło
05.07.2020

Czy właśnie poznaliśmy mistrza Włoch?

Podobno Milan od dawna nie siada przy jednym stole z tymi, którzy rozdają karty w świecie calcio. Podobno, jednak dziś było inaczej. Dziś każdy, kto tak sądził, dostał od Rossonerich pstryczka w nos. Bo całkiem możliwe, że to właśnie Milan wygrywając na Stadio Olimpico z Lazio jako pierwszy zespół w tym sezonie Serie A, rozstrzygnął losy mistrzowskiego […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Festiwal błędów w wykonaniu Lechii. Gra o puchary będzie ciekawsza

Wiele kart w lidze do rozdania już nie ma, ale walka o puchary – i owszem, ten serial może potrwać do końca. Po części dlatego, że kluczowy w tej układance jest Puchar Polski. Po części dlatego, że o czwarte miejsce, które może być premiowane grą w Europie, walczy wciąż całkiem spora stawka. Wygrana w Gdańsku […]
05.07.2020
Niemcy
04.07.2020

Klasa Lewego, klasa Bayernu. Bayer dodatkiem do finału Pucharu Niemiec

To miał być przyjemny wieczór i dla Bayernu, i dla Roberta Lewandowskiego. Tak też się stało, wszystko poszło zgodnie z planem. Monachijczycy pewnie pokonali Bayer Leverkusen w finale Pucharu Niemiec. W swojej historii sięgnęli po to trofeum po raz dwudziesty. „Lewy” przyczynił się do tego dwoma golami, dzięki czemu pobił życiowy rekord strzelecki w jednym […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Takich skrzydłowych lubimy. Czas zacmokać nad Kamińskim

Trzy gole, jedna asysta i jedno kluczowe podanie – może nie jest to oszołamiający dorobek dla skrzydłowego. Ale jeśli skrzydłowym jest osiemnastolatek, który tak naprawdę regularnie zaczął grać dopiero od wiosny, a jeszcze przez początek rundy grał na boku obrony – wówczas wygląda to już przyzwoicie. Na Jakuba Kamińskiego po prostu aż miło popatrzeć. To […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Warta wysycha, dziś pomogli jej w tym sędziowie

Warta Poznań, choćby chciała, z barażów o Ekstraklasę się nie wypisze. Ma za dużą przewagę, poza pierwszą szóstkę już nie wypadnie. Drużyna z Wielkopolski jednak konsekwentnie oddala się od bezpośredniego awansu. Na domiar złego, dziś została ofiarą chwilowego zaćmienia sędziów, których błędy niestety stają się normą w I lidze po koronawirusowej przerwie. Doliczony czas pierwszej […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Prawa obrona, czyli dziura w legijnej konstrukcji

Legii nie udało się dzisiaj przyklepać mistrzostwa, ale chyba nikt nie ma większych wątpliwości, że tak się stanie. Wojskowi musieliby przegrać wszystko do końca, reszta wygrywać, no, bez szans. Dlatego już teraz trzeba myśleć o eliminacjach do Ligi Mistrzów. I wydaje się nam, że dostrzegamy w tej konstrukcji sporą lukę: mianowicie chodzi nam o prawą […]
04.07.2020
Włochy
04.07.2020

Juventus wygrywa derby. Ronaldo przełamuje się z wolnego

Tyle prób, tyle niepowodzeń, tyle okrzyków frustracji, że kibice Juventusu już chyba przestali wierzyć, że kiedyś to będzie miało swój kres. Odkąd Cristiano Ronaldo przyszedł do Turynu, w Padzie przepłynęły już hektolitry wody, a genialny Portugalczyk wciąż pozostawał bez bramki z rzutu wolnego, choć przecież swojego czasu był uznawany za jednego z najwybitniejszych egzekutorów tego […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Koronacja przełożona. Lech oddaje głos do Gliwic

W ostatnich dniach ludzie związani z Lechem Poznań często wracali do poprzednich spotkań z Legią Warszawa. Narracja była prosta – może i oba przegraliśmy, ale zarówno w październiku, jak i w maju, gorsi od rywala nie byliśmy. Jeśli była to zorganizowana akcja, mająca na celu zbudowanie pewności siebie przed trzecim starciem z liderem Ekstraklasy, trzeba […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Raków tym razem nie dojechał na pierwszą połowę

Jeśli oglądaliście poprzednie mecze Zagłębia i Rakowa w grupie spadkowej, to doskonale wiecie, że chwytając za piloty nie musicie obawiać się o plażowanie. Szczególnie może podobać się Raków i to on był faworytem. Raz, że grał u siebie, dwa – w Zagłębiu brakowało Białka, Żivca i Drazicia (uraz wykluczył go z końcówki sezonu, wrócił  się […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stal Mielec – Robin Hood I ligi. Ogrywa czołówkę, traci z dołem tabeli

Jak powinien grać lider tabeli w meczach z ekipami, które walczą o utrzymanie? Pewnie, konkretnie, efektownie. I właśnie takich przymiotników nie użyjemy, żeby opisać postawę Stali Mielec, która znów potknęła się w spotkaniu, w którym była zdecydowanym faworytem. Punkt z Mielca wywozi dziś Odra Opole, choć – szczerze mówiąc – drużyna Dietmara Brehmera może być […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Status quo zachowane, Miedź remisuje z Tyskimi

Bardzo fajnie ogląda się w ostatnich tygodniach I ligę, serio. Nie ma w tym krzty ironii, nawet jeśli momentami brakuje defensywnego ogarnięcia czy technicznej dokładności – atrakcyjność zupełnie to rekompensuje. Dzisiaj w Legnicy znów za nami bardzo przyjemne 90 minut: cztery gole, sporo okazji, wymiana ciosów i wynik, który nie daje nam żadnych odpowiedzi przed […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

LIVE: Lechia może zaatakować podium, ale woli spacerować

W Warszawie pewnie czuć już przyjemne podniecenie przed wieczorem. Legia nawet w przypadku remisu przyklepie dziś mistrzostwo Polski. Ale zanim przeniesiemy się do Poznania, to najpierw przystaweczka – starcie Rakowa z Zagłębiem, czyli największych przegranych (?) rundy zasadniczej. A po klasku w Poznaniu jeszcze przeniesiemy się do Gdańska, żeby zerknąć na to, czy Lechia z […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Drugi spadek z rzędu? Zagłębie Sosnowiec pomyliło kierunki

Trzy mecze bez zwycięstwa, trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Zagłębie Sosnowiec zmieniało trenera i skrycie marzyło o wskoczeniu do grupy, która powalczy o awans w barażach. Marzenia zweryfikowało jednak życie, bo nawet mimo płaskiej tabeli, sosnowiczanom bliżej dziś do gry o utrzymanie niż o promocję. Co dzieje się w Sosnowcu i czy faktycznie kibice […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Lech Poznań, czyli tęsknota za byciem Miauczyńskimi

Czy komuś się to podoba, czy nie – czas duopolu legijno-lechowego był najciekawszym okresem w Ekstraklasie ostatniego dziesięciolecia. Nie tylko na boisku, ale i poza nim. Podbieranie sobie piłkarzy, wyścigi na szpileczki, Leśnodorski wytykający palcami błędy Lecha, Klimczak śmiejący się z podklejaniem gumą stołu przez Leśnodorskiego. Ale duopolu już nie ma. Jest monopol. I nawet […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stokowiec vs. Probierz. Kto kogo dzisiaj przechytrzy?

Lechia Gdańsk i Cracovia rozpaczliwie bronią się przed tym, by sezon 2019/20 zakończył się dla nich wielkim rozczarowaniem. Podopieczni Piotra Stokowca w pewnym momencie balansowali już na granicy spadku do dolnej ósemki, a jednak obecnie znów wyglądają na ekipę, która ma ochotę powalczyć o ligowe podium. Z kolei „Pasy” pokonały w ostatniej kolejce Pogoń Szczecin, […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stan Futbolu. Madej, Wąsowski, Kowalczyk, Rokuszewski

A już o 11:15 zapraszamy was na „Stan Futbolu”. Goście: Łukasz Madej, były piłkarz między innymi ŁKS-u Łódź. Maciej Wąsowski, dziennikarz „Przeglądu Sportowego”. Wojciech Kowalczyk, legenda. Mateusz Rokuszewski, naczelny Weszlo.com, stały ekspert „Ligi Minus” i „Weszłopolskich”. Prowadzi Krzysztof Stanowski.
04.07.2020
Bukmacherka
04.07.2020

eWinner partnerem cyklu SEC 2020! Obstawiaj żużel, zgarnij freebet do 25 PLN!

Kolejny weekend żużlowych emocji to także kolejny weekend promocji „Postaw na żużel” w eWinner! To jednak nie koniec dobrych wieści od tego legalnego bukmachera. eWinner został bowiem oficjalnym bukmacherem cyklu Speedway Euro Championship 2020. Co to oznacza? Ten legalny bukmacher został partnerem pięciu żużlowych zawodów, które odbędą się w lipcu w Polsce. Żużlowcy odwiedzą następujące […]
04.07.2020
Bukmacherka
04.07.2020

Lucky Loser w Totolotku! Obstaw hity Ekstraklasy bez ryzyka!

Przed nami weekend pod znakiem hitów Ekstraklasy! Lech gra z Legią, a Piast ze Śląskiem, czyli naprzeciw siebie stanie cała czołowa czwórka. Nie ma co ukrywać – te spotkania mogą przesądzić o kolejności miejsc na podium. Dlatego też legalny polski bukmacher Totolotek oferuje nam świetną promocję! W ramach „Lucky Loser” mecze najwyższej ligi w kraju […]
04.07.2020