Kumpla znieśli z ringu, po tygodniu zmarł. Przez pół roku nie założyłem rękawic

Opublikowane 08.05.2017 16:49 przez

redakcja

Po ogromnym sukcesie bokserskiego widowiska na Wembley, największe autorytety szermierki na pięści mówią jednym głosem – tylko Wielka Brytanie jest w stanie wskrzesić światowy boks. Dyscyplinę, która by móc skutecznie rywalizować z MMA potrzebuje natychmiastowej reanimacji. Dziesięciu mistrzów świata, przebojowy promotor Eddie Hearn, gigantyczne wsparcie telewizji Sky Sport, no i przede wszystkim Anthony Joshua, który wyrasta na godnego następcę Lennoxa Lewisa. Tak, mekka boksu ma się dobrze. To jak ponownie budziła się do życia obserwował z bliska Marcin Marczak – zawodnik, trener, biznesmen. W Wielkiej Brytanii stoczył 7 ze swoich 10. zawodowych pojedynków, swoje przeżył. Za niespełna dwa tygodnie, 20 maja, niepokonany pięściarz powalczy o interkontynentalny tytuł WBF. Rywalem były mistrz Europy.

Jeśli chodzi o kategorię junior średnią, jestem 281. zawodnikiem na świecie, 4. w Polsce. Z polskich pięściarzy o ten pas walczyli: Sęk, Głowacki.

Miała go Brodnicka.

Tak. To taka walka trochę moich marzeń, najważniejsza w życiu. Mistrzowska, główne wydarzenie wieczoru. Dystans dziesięciu rund, dobry przeciwnik. Mogę coś pokazać, udowodnić. Dla mnie to bardzo ważne trofeum. Gdzieś tam uwieńczenie moich dotychczasowych pojedynków.

Ale jednak nie mówimy o pasie jednej z trzech głównych organizacji.

Zrobienie gali o tytuły WBC, WBA to potworne koszty. Setki tysięcy dolarów za samo zorganizowanie walki, nie mówiąc o gażach dla zawodników. Wiadomo, że mistrzem świata WBC nie będę. To tak, jakbyśmy jakąś drugoligową polską drużynę chcieli zestawić z Barceloną. Nie było mi dane urodzić się w Stanach i mieć za ojca byłego czempiona. To jak trafić los na loterii.

Na początku roku zaproponowano mi pojedynek o pas IBF Baltic. Miałem kontuzję łokcia i mało czasu na przygotowanie, musiałem odmówić. Nie chcę wychodzić na ring tylko po to, żeby wytrzymać lub liczyć na łut szczęścia. Jestem jednocześnie menadżerem, trenerem. Nie walczę cztery razy w roku, bardziej patrzę na rozwój klubu niż swojej kariery.

Miesiąc temu rozmawiałem z Robertem Talarkiem. Zaliczył najlepszy rok spośród wszystkich polskich pięściarzy, a nie ma żadnego sponsora. Ty nigdy nie miałeś problemu, żeby przyciągnąć do siebie inwestorów.

Mówimy o czasach angielskich, czy polskich? Bo w Polsce dopiero uczę się jak ich zdobywać. W Anglii było mi o wiele prościej, tam jeden sponsor załatwia sprawę. Wspierała mnie np. firma budowlana, dawali 3 tys. funtów. Dla nich to były grosze, więcej wydadzą w weekend na hotel, a mi w zupełności wystarczyło na opłacenie całych przygotowań. U nas, żeby zorganizować taką kwotę, trzeba poważnie rozmawiać z kilkoma firmami.  Potencjalny sponsor słysząc „kasa na walkę bokserską”, kręci nosem. Trzeba naprawdę dobrych argumentów, samemu dużo zaoferować.

Polski boks stoi teraz bardzo nisko, nie ma sensu porównywać go do tego, co dzieje się w Anglii.

Na początku działalności bokserskiej wypisałem sobie całą grupę spółek – co najmniej kilkadziesiąt nazw – które mogłyby być zainteresowane podjęciem współpracy. Kontaktowałem się z nimi regularnie, 4-6 razy w roku. Dzwoniłem przypominając o naszym istnieniu, wysyłałem kolejne materiały promocyjne” – wspomina współwłaściciel KnockOut Promotions Andrzej Wasilewski.

Ja mam o tyle dobrze, że prowadzę klub białych kołnierzyków, gdzie zgłaszają się ludzie, który nie dość, że interesują się boksem, to jeszcze prowadzą własne firmy. Oni chcą rozmawiać, nie skąpią pieniędzy na boks.

Nieźle to sobie wykombinowałeś.

Miałem wzór. Jak mieszkałem w Londynie, pracowałem w klubie bokserskim, mieliśmy tam sekcję white collar. Codziennie spotykałem całą masę pasjonatów, poważnych biznesmenów, którzy całkowicie oddawali się treningom i chcieli wspomóc lokalnych zawodowców. Ci nie musieli już chodzić, prosić, pracować, żeby opłacać przeciwników, dokładać do walk. Pomyślałem, dlaczego nie? Skoro robię dla kogoś galę, pojawiają się  kibice, to dlaczego sam mam na niej nie wystąpić?

Mieć swoich kibiców – to w Anglii podstawa. Inaczej możesz zapomnieć o karierze.

To prawda, bo kibic płaci za bilet.

Formuła jest prosta. Dostajesz od organizatora gali określoną pulę wejściówek. Zobowiązujesz się, że je sprzedasz. Bilet kosztuje 40 funtów, ty dostajesz ich 100. 100 biletów to 4 tys. funtów. 1/3 tej sumy bierze promotor, który ma dziesięciu takich zawodników jak ty, więc nie martwi się o nic. Pozostałą częścią dzielisz się z przeciwnikiem. Dostajesz 1300 i możliwość zaprezentowania umiejętności, promocję własnej osoby. Chcąc sprzedać wejściówki, chodzisz po imprezach, po różnych klubach, ogłaszasz się w internecie. Rozmawiasz z ludźmi i grupa fanów się powiększa.

W Polsce przybliżony mechanizm dopiero raczkuje. Coraz częściej korzysta z niego promotor Mariusz Grabowski. 

I ja chciałem, rozmawiałem nawet o tym z Krystianem Cieśnikiem, u którego walczę dwudziestego. Ale 40 funtów to nie 40 złotych. Jeśli sprzedasz te 100 biletów, do puli trafi 4 tys. A tyle nie weźmie ci żaden zawodowiec za czterorundową walkę. I tutaj kończy się temat.

Chyba, że masz rozpoznawalność „Popka” i sprzedasz więcej. Artur Szpilka z samych biletów na starcie z Tomaszem Adamkiem zarobił 225 tys. złotych.

Ale zwróć uwagę, że gadaliśmy o mniejszych galach. To od nich w Anglii wszystko się zaczyna. Kluczowe jest tutaj pojęcie „local heroes”. Robimy show dla kilku chłopaków z Brighton, albo dla dwóch-trzech pięściarzy z północnego Londynu. I oni wypływają dzięki temu, że na ich walki chodzi cała dzielnica. Od znajomych ze szkoły po sąsiadów. Tak prowadzi się zawodnika do rekordu, powiedzmy, 15-0. Promocja nie może być partyzancka, na dzikusa, bo porażki nie przyciągają sponsorów, nie generują zainteresowania mediów. Chłopaka przejmuje później ktoś z wyższej półki, np. Frank Warren. Jest to już rozpoznawalny zawodnik, z grupą wiernych kibiców. Wystarczy spojrzeć na karierę Derecka Chisory.

Ty też byłeś takim lokalnym bohaterem? Stoczyłeś na Wyspach siedem pojedynków, wszystkie zwycięskie.

Akurat był niedosyt Polaków-bokserów w Anglii. W Londynie niby byli jacyś nasi zawodnicy, ale nikt się specjalnie nie wychylał. Moim menedżerem został Mark Burford, facet ma głowę na karku. Któregoś dnia podszedłem do niego:

Słuchaj Mark, na treningu krzyczą na mnie „Express”, bo szybko macham rękami. „Polish Express” to przecież jeden z większych tygodników w Wielkiej Brytanii. Może byśmy spróbowali jakoś z nimi współpracować.

Najlepszy pomysł. Będziesz miał przydomek „Polish Express”! – zapalił się.

Co na to decydenci gazety?

Byli jak najbardziej na tak. Mieli fajny temat na ostatnią stronę, swojego zawodnika, niepokonanego. A wyobraź sobie, że tego wychodziło około 100 tys. nakładu. Darmowa gazeta leżała na witrynie każdego polskiego sklepu. Już nie musiałem po kilka razy  przypominać się znajomym na Facebooku. O tym, że zbliża się moja walka wiedział każdy robotnik.

To pewnie dostawałeś większą pulę biletów.

Zatrzymałem się na dwustu. Ale uważam, że to była tylko kwestia czasu. Gdybym dłużej został na Wyspach i spokojnie poprowadziłbym swoją karierę, mógłbym mieć tylu kibiców co Ricky Hatton ze swoją orkiestrą.

marczak nokaut

Do Anglii wyjechałeś najpierw w wakacje, po drugim roku studiów.

To był wyjazd z nudnej, szarej Polski. Nieciekawej pod względem sportowym, bokserskim. Pojechaliśmy z kumplem bez niczego, chcieliśmy spróbować czegoś nowego. Dołączyliśmy do grupy Polaków, gdzieś tam pomieszkiwaliśmy, troszeczkę popracowaliśmy w jakichś restauracjach, na budowach. U mnie nie trwało to długo, ponieważ po dwóch tygodniach znalazłem klub bokserski. I już po pierwszym treningu wiedziałem, że boks to jest to, co mnie zatrzyma na Wyspach. Nie interesowały mnie funty, nie mówiłem o raju obiecanym. Boks w Londynie jest świętym sportem. Numerem dwa, zaraz po piłce nożnej.

W stolicy Anglii jest więcej klubów bokserskich niż w całej Polsce.

Można śmiało tak powiedzieć. I to dobrze wyposażonych klubów, z profesjonalną obsługą, dobrą kadrą, sparingpartnerami. Ogólnie z wielkim potencjałem, siódme niebo. Ja pamiętałem ring tylko z Hetmana Białystok. W Kętrzynie, w Olsztynie, w Elblągu zamiast trenować od narożnika do narożnika, sparowałeś między ławkami.

Dlatego po powrocie do kraju tak zależało ci, żeby otworzyć klub z ringiem. W całym Trójmieście nie było takiego ośrodka.

Postanowiłem otworzyć poważny klub, w którym można przygotowywać się do walk i czuć się jak w prawdziwym gymie. Chciałem zorganizować sobie przestrzeń, mieć taką enklawę.

Ring3city znajduje się w dawnej siedzibie Stoczniowca, w samym sercu historycznej Stoczni Gdańskiej.

Jak wróciłem do Polski, zorientowałem się, że aby dostać tu szansę walki zawodowej, trzeba być w KnockOut’cie lub u Andrzeja Gmitruka. W Polsce boksowanie to wielki prestiż, większość gal zawodowych pokazywana jest w telewizji. Zrozumiałem, że łatwo nie będzie i to, że walczyłem w Anglii nic nie znaczy. Podszedłem do tematu z pomysłem. Zamiast prosić się o treningi, o promocję, sam zbudowałem miejsce, gdzie mogę trenować i spotykać się z ludźmi. Po dwóch latach funkcjonowania, mój klub wkleił się w krajobraz trójmiejskiego boksu. Rozwinął się na tyle, że zacząłem rozważać powrót do zawodowych startów. Umożliwił mi to Krzysztof, wystąpiłem w jego Tropical Club. Później zrobiliśmy galę w moim klubie, a w grudniu – z pomocą przyjaciół – sam zorganizowałem sobie pojedynek. Można powiedzieć, że wkupiłem się w polskie środowisko boksu.

W Anglii trudniejszym od wygrywania kolejnych ringowych potyczek okazało się  wyrobienie licencji.

Sądziłem, że będzie to znacznie prostsze. Zwłaszcza, że miałem znajomości i to menadżer złożył w moim imieniu wszelkie niezbędne dokumenty. No ale na Wyspach to nie wygląda tak, że składasz, płacisz i należysz. To cały proces. Musisz mieć trenera, menadżera i aktualne badania. Badania to koszt tysiąca funtów, do tego dochodzi opłaca licencji. Zdobędziesz ją, jeżeli dobrze wypadniesz przy komisji i przejdziesz testy sparingowe. Dwudziestu starszych gości w krawatach siedzi przy stole i wypytuje cię o to, co robiliście z trenerem rano, wieczorem, czy macie to gdzieś zanotowane. Jak przyjdzie kontrola, należy przedstawić wszystko czarno na białym. Musisz przekonać tych ludzi, że dasz sobie radę. Że nie przyniesiesz im wstydu.

Na decydujący o wydaniu licencji sparing ściągnięto cię sprzed wielkanocnego stołu.

To był mój trzeci kontakt z komisją. Wcześniej stoczyłem na jej oczach kilkurundowy sparing w klubie. Panowie zapisali coś na kartkach, podziękowali i zapowiedzieli, że się odezwą. Po kilku tygodniach zadzwonili. Znowu musiałem przyjechać i pokazać, że umiem boksować.

I dalej mieli wątpliwości?

Co do kondycji, defensywa i technika im pasowały. Dlatego ostatnim razem, zamiast boksować planowane cztery rundy, boksowałem osiem. To był lany poniedziałek. Dzień wcześniej dostałem telefon, że zjawią się panowie z British Boxing Board w celu sprawdzenia, w jakiej jestem obecnie formie. Totalne zaskoczenie. Obudziłem się rano, wziąłem torbę i przyjechałem we wskazane miejsce. Czekał tam już na mnie przygotowany przez nich sparingpartner.

Nigdy nie było problemem, że pracujesz przy białych kołnierzykach?

Komisja pytała, czy uczestniczę w jakiejkolwiek przestrzeni związanej z white collar. Musiałem zaprzeczyć oraz zadeklarować, że nie wejdę do narożnika białego kołnierzyka jako trener, że nie będę ochraniał takich gal, że generalnie nie będę czerpał żadnych korzyści majątkowych w związku z przeprowadzaniem tego typu imprez. Mark, który był także promotorem dużych gal white collar, uprzedził mnie, że pojawią się takie pytania. Musiałem zaprzeczać, mówić, że rozumiem, zgadzam się i całkowicie odłączam się od tego biznesu. Inaczej zostałbym automatycznie odesłany i na pewno nie dostałbym licencji.

Aż tak?

Dla boksu zawodowego w Anglii białe kołnierzyki to duża konkurencja. Chodzi oczywiście pieniądze, które nie przechodzą przez ręce brytyjskiego związku bokserskiego. British Boxing Board mocno bojkotuje walki bez licencji, bez badań. Uważa się, że są niebezpiecznie i psuja boksowi renomę.

Trudno się z tym nie zgodzić. W listopadzie 2016 zmarł Kuba Moczyk. Obrażenia, jakie odniósł podczas walki w Great Yarmouth, okazały się zbyt poważne. Polskie media informowały, że Moczyk debiutował na zawodowym ringu, ale zetknąłem się też z głosami, że 22-latek brał udział w nielegalnej imprezie.

Między białymi kołnierzykami, amatorstwem i zawodowstwem są jeszcze tzw. gale unlicensed – odbywające się na zasadach zawodowych, ale bez licencji i jakiejkolwiek pieczy ze strony bokserskiego związku. Tam sędzią może być każdy, trenerem może być każdy, wreszcie, każdy może walczyć. Małe rękawice, rundy tak samo długie jak na zawodowstwie – trochę garażowe reguły. Wszystko w przeróżnych okolicznościach. Pod wiaduktami, w starych, opuszczonych magazynach.

Maciej Miszkiń boksował na strychu eleganckiego kasyna w Kłajpedzie. Żeby się tam dostać, trzeba było przekręcić w windzie specjalny kluczyk. Impreza zamknięta. Taka, gdzie nie brakuje hazardzistów, których obsługują półnagie dziewczyny bez staników.

Ale był lekarz?

Był.

Na galach unlicensed też jest. Są ring girls, światła. Fajny klimat. Mnie kilkakrotnie proponowano, żebym stoczył tam walkę. Mówili: „spróbuj sobie przed zawodowstwem, jak to jest bez kasku, bez koszulki, z presją”. Nie dałem się przekonać. I dobrze. Ani kasy z tego nie ma, ani tak naprawdę żadnego prestiżu. Wręcz przeciwnie.

Później i tak boksowałeś w ciekawych miejscach. Np. w teatrze.

Coronet Theatre na Elephant & Castle. Swoją szóstą walkę stoczył tam Tomasz Adamek. Mniejsze show, dla kilkuset osób. 10-12 pojedynków, nie ma problemu ze skompletowaniem publiczności.

Tam debiutowałeś, z Bhekim Moyo. Gość przez całą karierę nie wygrał żadnego pojedynku. Przegrał 73.

Poznałem go w swoim pierwszym klubie w Londynie. To był klub amatorski, a on już wtedy był zawodowcem, miał stoczonych kilka walk. Trener poprosił mnie, żebym z nim posparował. Facet wyglądał dobrze, ale gładko sobie poradziłem. „Kurde, zawodowiec?”. „Jestem w słabej formie, ostatnią walkę zremisowałem” – tłumaczył. Rzeczywiście, zapomniał tylko dodać, że wszystkie poprzednie przegrał. (śmiech)

Bardzo wesoły, otwarty, sympatyczny chłopak. Spotkałem go ponownie w czasie wyrabiania licencji, był jednym ze sparingpartnerów British Boxing Board. Odtąd śledziłem karierę Moyo i na jego przykładzie poznałem pojęcie „journeyman”. Czy wygrywasz, czy przegrywasz, jeździsz, bijesz się, wszędzie, z każdym. Bez wzniosłej filozofii, bohaterstwa, byle była kasa. Nawet jak jesteś lepszy, nie dostajesz zwycięstw. Localesi nie mogą sobie pozwolić na skazę w rekordzie, to w nich się inwestuje. Podejrzewam, ze Bheki w 10-15 pojedynkach był lepszy, niejednemu napsuł krwi w ringu.

Zmarł w marcu.

Co do śmierci… Miałem walczyć w walce wieczoru w Londynie. Zaplanowano trzy pojedynki zawodowe, czterorundówki. W międzyczasie widzom umilał wieczór facet grający na saksofonie, był open bar, różne atrakcje.

Ważenie odbyło się, jak to w Anglii, tego samego dnia, konkretnie dwie godziny przed rozpoczęciem imprezy. Trochę czasu do gali, naprzeciwko klubu meksykańskie żarcie, zajrzeliśmy tam z trenerem.

Wilczy apetyt?

No właśnie nie, niczego nie tknąłem. Czułem się dziwnie, coś było nie tak, przeszywał mnie niepokój.

Wróciłem do miejsca, gdzie odbywała się gala, wszedłem do szatni. Trener zawiązał mi ręce, za chwilę miałem wychodzić do ringu. Znowu to nieprzyjemne uczucie. Nigdy przed walką czegoś takiego nie miałem.

Lęk?

Nie, jakaś taka dziwna aura wokół. Zastanawiam się, co się dzieje, a tu nagle zaczyna  się przemieszczać mnóstwo osób. Wpadali do szatni, wybiegali. Patrzę, karetka, kogoś wywożą. Na noszach leży mój sparingpartner, kumpel, który toczył walkę przede mną. Miał otwarte oczy, ale nie kontaktował.

Okazało się, że Michael zasłabł, nie mógł wstać z narożnika. Mała gala, tylko jedna karetka, superwizor musiał to przerwać. „Niestety Marcin, przepraszamy cię bardzo, ale musimy odwołać twoją walkę” – wyrwał mnie z zadumy. Cały czas byłem w szoku. Zamiast martwić się o zdrowie kumpla, miałem w głowie: „Przecież treningi, przygotowania, już jestem w rękawicach…”. Podszedłem do niedoszłego przeciwnika, podziękowałem mu i obiecałem, że jeszcze na pewno się spotkamy. Uśmiechnął się, mówiąc, że to najfajniejsza gala w jego życiu. Zarobił kasę, a nawet się nie spocił.

Co z Michaelem?

Jeszcze tego wieczora dostałem SMS-a: „Jest w szpitalu, w śpiączce farmakologicznej. Nie mogą go dobudzić”. Michael doznał wylewu wewnątrzczaszkowego, w mózgu zrobił mu się krwiak. Po tygodniu zmarł.

Dramat.

Pamiętam okres po jego śmierci. Nie mogłem wchodzić do klubu, miałem fobię. Ilekroć słyszałem uderzenie rękawicy w głowę, w kask, nie wytrzymywałem. Widząc sparujących ludzi, myślałem: „Kurwa, oni sobie robią krzywdę, krwiaki w głowie. Co po to robią?!”. Przez pół roku nie założyłem rękawic, szerokim łukiem omijałem salę. To przykre zdarzenie wywarło na mnie wielki wpływ.

Musiało ci przejść. W lipcu 2013 wróciłeś między liny.

Poznałem fajnych ludzi, którzy przedstawili mnie Frankowi Maloney.

Temu, który promował Lennoxa Lewisa i na stare lata został kobietą?!

Tak, jeden z większych promotorów lat 90. Zaprosił mnie do kasyna i zaoferował mi walkę. Kombinuję: „Kurde, to jakiś dar. Tamtej walki nie stoczyłem. Po kilku miesiącach spotykam legendę, która klepie mnie po ramieniu i mówi: «Marcin, będziesz mistrzem świata».

Okazało się, że przez Moloney’a przemawiały po prostu pieniądze. Za mną stali ludzie, którzy wspierali go finansowo. Powiedział, że organizuje galę w Liverpoolu. Arena na 15 tys. widzów, transmisja w telewizji, w walce wieczoru Thompson-Price.

Znane nazwiska.

Nie mogłem tego nie wziąć. Tym bardziej, że tym razem nie musiałem sprzedawać żadnych biletów, przyjeżdżałem na gotowe. Spotkałem się z Kevinem McCauleyem – tym samym chłopakiem, z którym miałem boksować tuż przed śmiercią Michaela. Wygrałem na punkty, a on zarobił po raz drugi. Teraz ma na koncie 164 pojedynki, z czego 140 przegranych. Twardziel.

Na zakończenie wątek humorystyczny. Słyszałem, że jak w Anglii przychodziłeś na trening z blenderem, to koledzy przecierali oczy ze zdziwienia.

Po co ci to?” – pytali trenerzy, zawodnicy i to nawet ci boksujący na zawodowstwie. W Anglii na niższym poziomie nie ma czegoś takiego jak suplementacja. Ewentualnie jakieś węgle, może białko, ale nie słyszałem od chłopaków o kreatynie, BCAA. Jeśli walczysz o wyższe cele, w twoim sztabie pojawia się dietetyk, wcześniej raczej nie. Makaron, ryż, banany. I jeszcze raz banany. Banany do szaleństwa. (śmiech)

W Polsce nawet gimnazjalista zaczynający chodzić na siłownię bierze kreatynę.

Taki przykład. Jesteśmy w Ring3city, mam trening indywidualny z klientem. Nagle na salę wpada młody chłopak. Ubrany na sportowo, włosy na żel. Rozgląda się, podbiega do mnie.

Ty jesteś tym trenerem?

Tak.

A, bo ja chciałem zapisać się do klubu.

Nie ma problemu.

Słuchaj, kupiłem sobie taki wspomagacz, nazywa się „Super hiper power”. Dobre to jest?

Nie wiem, nigdy nie próbowałem.

Planuję brać trzy razy w tygodniu. Jak myślisz, sparingi też do tego dołożyć?

W teorii mocny.

Tak, ale jeszcze nie widziałem go na treningu.

marczak trening

ROZMAWIAŁ HUBERT KĘSKA

Fot. Bartłomiej Masiulaniec, archiwum prywatne Marcina Marczaka

Ligue 1
22.01.2022

Milik na ławce, jego rywal w debiucie strzela gola. Polak może się pakować?

Jeszcze niedawno ostrzylibyśmy sobie zęby na mecz RC Lens z Olympique Marsylia, bo po jednej stronie byłby rozpędzony Przemysław Frankowski, a po drugiej mające świetne wejście do Ligue 1 Arkadiusz Milik. Dziś jednak polski akcent był daleko, daleko w tle. Frankowski już mocno wyhamował, z kolei pozycja Milika osłabła do tego stopnia, że nawet nie […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Manchester City cisnął, cisnął, ale wycisnął tylko remis ze Świętymi

Gdyby w tym meczu nie trzeba było liczyć goli, to spotkanie Southampton – Manchester City wyglądałoby jak… typowy mecz Manchesteru City. Ot, banda Guardioli ciśnie przeciwnika, pozostawia mu niewiele przestrzeni, zamyka rywala w jego własnym polu karnym i patrzy, jak zaczyna brakować mu powietrza. Problem „The Citizens” polegał jednak na tym, że futbol to taki […]
22.01.2022
Skoki
22.01.2022

Człowiek-bumerang. Jak Ahonen odchodził i wracał do skoków

Janne Ahonen skoczkiem był wybitnym. Dwie Kryształowe Kule, pięć wygranych Turniejów Czterech Skoczni, dziesięć medali mistrzostw świata – to wszystko mówi samo za siebie. Zdaniem wielu nie wiedział tylko jednego – kiedy powiedzieć sobie dość. Karierę kończył trzy razy. W każdym z tych przypadków na skocznię i tak wracał. Nawet teraz – jako 44-latek dopiero […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Duch Fergie Time wciąż unosi się nad Old Trafford

Od czasu do czasu realizator transmisji wyszukiwał Sir Alexa Fergusona w gąszczu innych widzów tego wątpliwej jakości spotkania na Old Trafford. Legendarny trener Manchesteru United nie wyglądał na specjalnie rozanielonego. I trudno mu się dziwić, bo Czerwone Diabły okrutnie męczyły bułę, a na domiar złego West Ham wcale nie podkręcał tempa. Zanosiło się na nudny […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Blisko 300 kilogramów w oktagonie UFC. Kto najlepszym ciężkim na świecie?

Po miesięcznej przerwie wracają gale numerowane UFC. Dana White i spółka przygotowali na otwarcie 2022 roku prawdziwe perełki – unifikację pasów w wadze ciężkiej i zwieńczenie trylogii o pas wagi muszej w pojedynku Moreno-Figueiredo na UFC 270. Wszystkie oczy zwrócone są jednak na main event. Najsilniej bijący człowiek w MMA jest w stanie odeprzeć ataki […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Polacy wychowani w lepszych ligach. Jak sobie radzą w Ekstraklasie?

Potomkowie polskich rodzin żyjących na emigracji, czy po prostu Polacy wychowujący się w innych krajach, to temat, który będzie przewijał się coraz częściej nie tylko w kontekście reprezentacji, ale i transferów do Ekstraklasy. Przez ostatnie 2,5 sezonu naszą ligę zasiliło aż 20 piłkarzy polskiego pochodzenia, którzy albo wychowywali się w zagranicznych klubach albo bardzo wcześnie […]
22.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Skoki
22.01.2022

Człowiek-bumerang. Jak Ahonen odchodził i wracał do skoków

Janne Ahonen skoczkiem był wybitnym. Dwie Kryształowe Kule, pięć wygranych Turniejów Czterech Skoczni, dziesięć medali mistrzostw świata – to wszystko mówi samo za siebie. Zdaniem wielu nie wiedział tylko jednego – kiedy powiedzieć sobie dość. Karierę kończył trzy razy. W każdym z tych przypadków na skocznię i tak wracał. Nawet teraz – jako 44-latek dopiero […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Blisko 300 kilogramów w oktagonie UFC. Kto najlepszym ciężkim na świecie?

Po miesięcznej przerwie wracają gale numerowane UFC. Dana White i spółka przygotowali na otwarcie 2022 roku prawdziwe perełki – unifikację pasów w wadze ciężkiej i zwieńczenie trylogii o pas wagi muszej w pojedynku Moreno-Figueiredo na UFC 270. Wszystkie oczy zwrócone są jednak na main event. Najsilniej bijący człowiek w MMA jest w stanie odeprzeć ataki […]
22.01.2022
Inne sporty
22.01.2022

Świątek w czwartej rundzie Australian Open. W kolejnym meczu będzie faworytką?

Darja Kasatkina, pogromczyni Magdy Linette, nie zamierzała łatwo dać za wygraną. Świetnie czuła się dziś w długich wymianach, nie oddawała zazwyczaj punktów za darmo. Kiedy jednak przychodziło, co do czego musiała uznawać wyższość Igi Świątek. Polka górowała nad rywalką w decydujących momentach i wywalczyła awans do 4. rundy w Australian Open (6:2, 6:3). Tym samym […]
22.01.2022
Inne sporty
21.01.2022

I znowu oberwaliśmy mocno po głowach, tym razem od Szwedów…

Jeśli liczyliście na to, że po koszmarnym występie z Norwegią Polacy zmobilizują się na Szwecję i co za tym idzie pokażą w tym spotkaniu odpowiednie umiejętności i charakter, mamy dla Was złą wiadomość: Biało-Czerwoni zagrali chyba jeszcze gorzej niż wczoraj. Po meczu bez historii przegraliśmy na Euro 2022 z Trzema Koronami 18:28… Pierwszą połowę tego […]
21.01.2022
Inne sporty
21.01.2022

Siatkarze grają za często? Ja bym zamienił wszystkie treningi na mecze!

Jastrzębski Węgiel walczy w tym sezonie na trzech frontach, ale Tomasz Fornal nie narzeka na zmęczenie. Wręcz przeciwnie – zapewnia, że mógłby grać z taką częstotliwością jak w NBA. Zresztą rywalizacji nigdy mu mało. Przepada też za tą wirtualną, czasem odpala transmisję na Twitchu. Polski siatkarz, mimo młodego wieku, zrobił już w swojej karierze sporo, […]
21.01.2022
Inne sporty
20.01.2022

Polska rozbita przez Norwegię. Nasi byli dziś bezradni

W meczu drugiej rundy Euro 2022 z Norwegią Polska straciła aż 42 gole. Nikt w historii mistrzostw Europy nie dał sobie wbić więcej bramek w pojedynczym spotkaniu! Już to pokazuje, że zagraliśmy dziś bardzo słabo. Jednak wszystkim histerykom, którzy chcieliby teraz wywieźć na taczkach trenera Patryka Rombla i skreślać raz na zawsze naszą kadrę, mówimy: […]
20.01.2022
Inne sporty
22.01.2022

Świątek w czwartej rundzie Australian Open. W kolejnym meczu będzie faworytką?

Darja Kasatkina, pogromczyni Magdy Linette, nie zamierzała łatwo dać za wygraną. Świetnie czuła się dziś w długich wymianach, nie oddawała zazwyczaj punktów za darmo. Kiedy jednak przychodziło, co do czego musiała uznawać wyższość Igi Świątek. Polka górowała nad rywalką w decydujących momentach i wywalczyła awans do 4. rundy w Australian Open (6:2, 6:3). Tym samym […]
22.01.2022
Inne sporty
16.01.2022

Koniec walki. Australian Open nie dla Djokovicia!

Novakowi Djokoviciowi i jego prawnikom nie udało się dopiąć swego! Tym razem sąd w Australii nie stanął po ich stronie, podtrzymując decyzję o anulowaniu wizy Serba. Znany tenisista robił na przestrzeni ponad tygodnia wszystko, żeby zagrać w Australian Open, ale ostatecznie i tak będzie musiał opuścić kraj organizatorów wielkoszlemowego turnieju. Być może wróci – albo […]
16.01.2022
Siatkówka
12.01.2022

Nikola Grbić – kim jest nowy selekcjoner polskiej kadry siatkarzy?

Z naszymi parkietami związany był przez dwa lata, prowadząc Grupę Azoty ZAKSĘ Kędzierzyn Koźle. Jego praca w polskiej ekipie przyniosła jej triumf w rozgrywkach Ligi Mistrzów. I chociaż prowadzony przez niego zespół w ubiegłorocznym sezonie PlusLigi uległ w finale drużynie Jastrzębskiego Węgla, a sam Grbić odszedł do drużyny z Perugii, to dziś został wybrany selekcjonerem […]
12.01.2022
Tenis
10.01.2022

Novak i jego dziwactwa. Piramidy mocy, awatar i niechęć do szczepionek

Novak Djoković – przynajmniej na ten moment – może pozostać w Australii i najpewniej wystąpi w Australian Open. Serb wygrał sprawę w sądzie, dotyczącą błędów proceduralnych przy anulowaniu mu wizy. Skąd jednak w ogóle jego problemy? Głównie z poglądów na temat szczepień… i nie tylko. Djoković bowiem od dawna zaskakuje swoimi antynaukowymi opiniami. Począwszy od […]
10.01.2022
Inne sporty
10.01.2022

Djoković jednak zagra w Australian Open?! Wygrał sprawę w sądzie

Temat Novaka Djokovica ciągnie się już kilka dni. Najlepszy tenisista świata do dzisiaj przebywał w areszcie imigracyjnym, ale wygląda na to, że będzie mógł go opuścić. Jego odwołanie w sprawie anulowania wizy, które rozpatrzył sąd federalny w Australii, przyniosło oczekiwany skutek. Na ten moment – Serb nie musi opuszczać kraju. Co oznacza, że może wystąpić […]
10.01.2022
Sporty zimowe
08.01.2022

Polskie panczeny z dwoma medalami mistrzostw Europy

Może polskie skoki ostatnimi czasy nie rozpieszczają rodaków pod względem wyników, ale to nie znaczy, że w każdym sporcie zimowym jest bryndza. Wczoraj i dziś niezłe wyniki osiągnęli nasi łyżwiarze szybcy. Andżelika Wójcik, Kaja Ziomek i Karolina Bosiek zostały mistrzyniami Europy w wyścigu drużynowym kobiet, a dziś panowie w składzie Marek Kania, Damian Żurek i […]
08.01.2022
Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
pancerek
pancerek(@pancerek)
4 lat temu

.
… jak skasowac komentarz? 😉

Janis Biodro
Janis Biodro(@janisoj)
4 lat temu
Reply to  pancerek

poproś Darka.

Janis Biodro
Janis Biodro(@janisoj)
4 lat temu
Reply to  Janis Biodro

jakby ktoś nie sczaił żartu to nawiązałem do słynnej sceny polskiego kina https://www.youtube.com/watch?v=bNW_ONAM7PY

Janis Biodro
Janis Biodro(@janisoj)
4 lat temu

Szacun Hubert za wywiad z pięściarzem. Uwielbiam boks. Co prawda gejem nie jestem, ale fascynuje mnie fizyczna konfrontacja dwóch półnagich, umięśnionych mężczyzn na ringu.

Suche Info
22.01.2022

Aston Villa chce kolejnego transferu. Piłkarz Juventusu na celowniku

Aston Villa w bieżącym okienku transferowym dokonała już trzech ruchów. Na tym jednak nie koniec, bowiem ekipa z Birmingham przymierza się do kolejnego transferu. Na ten moment włodarze z Villa Park sprowadzili już Coutinho z Barcelony oraz Lucasa Digne’a z Evertonu. Udało się również zakontraktować Robina Olsena z AS Romy. „Daily Mail” podaje jednak, że […]
22.01.2022
Ligue 1
22.01.2022

Milik na ławce, jego rywal w debiucie strzela gola. Polak może się pakować?

Jeszcze niedawno ostrzylibyśmy sobie zęby na mecz RC Lens z Olympique Marsylia, bo po jednej stronie byłby rozpędzony Przemysław Frankowski, a po drugiej mające świetne wejście do Ligue 1 Arkadiusz Milik. Dziś jednak polski akcent był daleko, daleko w tle. Frankowski już mocno wyhamował, z kolei pozycja Milika osłabła do tego stopnia, że nawet nie […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

PZPN rozbije bank na Szewczenkę?!

Nowego selekcjonera reprezentacji Polski poznamy 31 stycznia. Jak donosi „Sport.pl”, Cezary Kulesza może zrobić wiele, by za sterami kadry stanął Andrij Szewczenko.  Jednym z powodów, dla których kandydatura Ukraińca była początkowo eliminowana, są jego zarobki. Teraz okazuje się, że PZPN może zrobić ukłon w stronę szkoleniowca i zaproponować mu naprawdę gigantyczny kontrakt. Szewczenko chce dostawać […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Legia Warszawa w poszukiwaniu bramkarza. Złożyli kolejną ofertę

Legia Warszawa nie ustaje w poszukiwaniach nowego bramkarza. Mistrzom Polski zależy, by tę pozycję wzmocnić jeszcze w styczniowym okienku transferowym. Złożyli kolejną ofertę. Legia Warszawa chce, by przed końcem tego sezonu między słupkami stanął nowy bramkarz. Wojskowi uważają, że mimo obsady w postaci Cezarego Miszty, Kacpra Tobiasza oraz Artura Boruca, pozycję tę należy wzmocnić. W […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Piotr Starzyński przedłużył kontrakt z Wisłą Kraków

Wisła Kraków poinformowała, iż Piotr Starzyński przedłużył kontrakt, który wiązał go z „Białą Gwiazdą”.  Lewoskrzydłowy związany jest z krakowskim klubem od 2020 roku. Początkowo trafił do akademii, lecz już kilka miesięcy później otrzymał szansę debiutu w pierwszym zespole. Od tamtej pory uzbierał 32 występy, w których zdobył jedną bramkę. Trafił do siatki w meczu z […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Manchester City cisnął, cisnął, ale wycisnął tylko remis ze Świętymi

Gdyby w tym meczu nie trzeba było liczyć goli, to spotkanie Southampton – Manchester City wyglądałoby jak… typowy mecz Manchesteru City. Ot, banda Guardioli ciśnie przeciwnika, pozostawia mu niewiele przestrzeni, zamyka rywala w jego własnym polu karnym i patrzy, jak zaczyna brakować mu powietrza. Problem „The Citizens” polegał jednak na tym, że futbol to taki […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

PZPN decyduje się pomóc byłemu reprezentantowi Polski

Polski Związek Piłki Nożnej podjął decyzję o udzieleniu pomocy Krzysztofowi Baranowi. Były reprezentant Polski znajduje się w bardzo trudnej sytuacji materialnej. O sprawie informował portal „WP Sportowe Fakty”, który poruszył temat Barana w swoim reportażu. 61-latek przyznał, że znajduje się w bardzo trudnej sytuacji materialnej, jego rodzinie grozi nawet eksmisja. – Utrzymujemy się z pomocy […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Sardar Azmun w końcu na zachodzie Europy. Napastnik trafi do Bundesligi

Sardar Azmun w końcu wyruszy na podbój zachodniej części Europy. Po latach spędzonych w Zenicie, napastnik przeniesie się do Bundesligi.  Sardar Azmun wzmocni Bayer Leverkusen na zasadzie wolnego transferu. Kontrakt napastnika wygasa w czerwcu tego roku i umowa nie zostanie przedłużona. W związku z tym piłkarz mógł rozmawiać z nowym pracodawcą i zdecydował się na […]
22.01.2022
Skoki
22.01.2022

Człowiek-bumerang. Jak Ahonen odchodził i wracał do skoków

Janne Ahonen skoczkiem był wybitnym. Dwie Kryształowe Kule, pięć wygranych Turniejów Czterech Skoczni, dziesięć medali mistrzostw świata – to wszystko mówi samo za siebie. Zdaniem wielu nie wiedział tylko jednego – kiedy powiedzieć sobie dość. Karierę kończył trzy razy. W każdym z tych przypadków na skocznię i tak wracał. Nawet teraz – jako 44-latek dopiero […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Mierzejewski: – Nawałka mógłby robić baraże za free

Wybór nowego selekcjonera reprezentacji Polski się przedłuża. Cezary Kulesza poinformował, że nazwisko poznamy dopiero 31 stycznia. Faworytem wielu pozostaje Adam Nawałka.  Od czasu zwolnienia Paulo Sousy nasza reprezentacja pozostaje bez sternika. Początkowo wydawało się, że Cezary Kulesza wybierze opcję zagraniczną, dużo mówiono o Fabio Cannavaro, wspominano też o Szewczence. Później najbardziej prawdopodobny stał się Adam […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Duch Fergie Time wciąż unosi się nad Old Trafford

Od czasu do czasu realizator transmisji wyszukiwał Sir Alexa Fergusona w gąszczu innych widzów tego wątpliwej jakości spotkania na Old Trafford. Legendarny trener Manchesteru United nie wyglądał na specjalnie rozanielonego. I trudno mu się dziwić, bo Czerwone Diabły okrutnie męczyły bułę, a na domiar złego West Ham wcale nie podkręcał tempa. Zanosiło się na nudny […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Piękny gol Joao Moutinho. Technika na najwyższym poziomie! [WIDEO]

W sobotę Wolverhampton zmierzyło się z Brentford. Piłkarze Wilków ostatecznie wygrali z beniaminkiem 2:1 (0:0). Wynik spotkania otworzył Joao Moutinho. Portugalski pomocnik popisał się pięknym uderzeniem zewniakiem, dając swojemu klubowi prowadzenie. Joao Moutinho puts Wolves ahead against Brentford pic.twitter.com/LzPLs6cVmY — Back Again W/Troopz Podcast (@backagain) January 22, 2022 Już w 70. minucie wyrównał jednak Ivan […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Blisko 300 kilogramów w oktagonie UFC. Kto najlepszym ciężkim na świecie?

Po miesięcznej przerwie wracają gale numerowane UFC. Dana White i spółka przygotowali na otwarcie 2022 roku prawdziwe perełki – unifikację pasów w wadze ciężkiej i zwieńczenie trylogii o pas wagi muszej w pojedynku Moreno-Figueiredo na UFC 270. Wszystkie oczy zwrócone są jednak na main event. Najsilniej bijący człowiek w MMA jest w stanie odeprzeć ataki […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Gikiewicz i Gumny wrócili do domu po piątej

Augsburg przegrał z Bayerem Leverkusen 1:5. W meczu udział brała dwójka Polaków – Robert Gumny i Rafał Gikiewicz.  Prawy obrońca i bramkarz nie zapamiętają tego spotkania jako udane. Bayer Leverkusen wrzucił ich na karuzelę już w 9. minucie i nie pozwolił zejść aż do końca meczu. Wynik otworzył Karim Bellarabi, a kwadrans później podwyższył Moussa […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Kacper Przybyłko zmienił klub. Pozostał w MLS

Spekulacje okazały się prawdziwe. Kacper Przybyłko zmienił klub i przeniósł się do Chicago Fire. Kacper Przybyłko znalazł nowy klub. Polski napastnik stał się bohaterem wewnętrznej wymiany w MLS i opuścił Philadelphię Union. Nowym pracodawcą snajpera zostało Chicago Fire. Klub będzie musiał zapłacić za Przybyłkę nieco ponad milion dolarów. TRADE: 🇵🇱 Kacper Przybyłko przechodzi do Chicago […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Polacy wychowani w lepszych ligach. Jak sobie radzą w Ekstraklasie?

Potomkowie polskich rodzin żyjących na emigracji, czy po prostu Polacy wychowujący się w innych krajach, to temat, który będzie przewijał się coraz częściej nie tylko w kontekście reprezentacji, ale i transferów do Ekstraklasy. Przez ostatnie 2,5 sezonu naszą ligę zasiliło aż 20 piłkarzy polskiego pochodzenia, którzy albo wychowywali się w zagranicznych klubach albo bardzo wcześnie […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Filip Jagiełło z golem w Serie B

Filip Jagiełło zdobył kolejną bramkę w meczu Serie B. Polak trafił do siatki w meczu z Ternaną Calcio.  Filip Jagiełło trzeci raz wpisał się na listę strzelców w bieżącym sezonie zaplecza włoskiej ekstraklasy. Tym razem jego ofiarą była Ternana Calcio. ⚽ 🥅 | GOLLL!!! Al minuto 35° Jagiello segna per il Brescia. Brescia 🆚 Ternana […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Szysz i Poręba odejdą z Zagłębia Lubin? Klub odpowiada

Francuskie media spekulowały głośno o przyszłości Łukasza Poręby. Według ich informacji, pomocnik Zagłębia Lubin miał trafić do Lens za 350 tysięcy euro. Teraz do tych wieści odniósł się obecny klub zawodnika.  Zagłębie Lubin opublikowało oświadczenie, w którym odnosi się do spekulacji transferowych. Zgodnie z ich treścią, klub powinien w niedługim czasie opuścić Łukasz Poręba oraz […]
22.01.2022