Kiedy były znakomity zawodnik reprezentacji Polski Marek Panas usłyszał, że Tałant Dujszebajew nie chce już być selekcjonerem „biało-czerwonych”, stwierdził, że „czas otwierać szampana”. Eks gracz THW Kiel wielokrotnie publicznie podkreślał, że Kirgiz nie podoba mu się w roli szkoleniowca kadry, więc jego radość mnie nie dziwi. Mam jednak wrażenie, że Panas i pozostali przeciwnicy doświadczonego trenera nie rozumieją jednego: obecne wyniki kadry to nie jest jego wina. Gdyby selekcjonerem drużyny narodowej był teraz np. Bogdan Wenta, nasi graliby dokładnie tak samo, czyli kiepsko. Bo nie o trenera tu chodzi, a o pokolenie następców Szmala, Lijewskich czy Jurasika.

Dujszebajew zostawi kadrę szczypiornistów. Kto powinien ją objąć po nim?

Najzwyczajniej w świecie: ci, którzy przyszli po wielkich mistrzach, nie są tak zdolni jak oni. Marek Daćko to nigdy nie będzie Bartosz Jurecki, Krzysztof Łyżwa nie ma szans, żeby osiągnąć poziom Grzegorza Tkaczyka, podobnie jak Rafał Przybylski nie stanie się nagle drugim Marcinem Lijewskim. Ci ludzie owszem, są ambitni, pracowici, ale to nie pozwoli im wejść na poziom najlepszych ekip świata, ponieważ brakuje talentu, taka prawda. Żeby Dujszebajewowi pomagali na ławce uważani za fenomenalnych szkoleniowców Ljubomir Vranjes i Valero Rivera, w moim odczuciu niewiele by to zmieniło. OK, dzięki ich schematom w defensywie czy ataku Polska może grałaby lepiej, ale o 5-10%, czyli ciągle byłoby to za mało, aby wywalczyć awans na Euro 2018.

Jeśli już miałbym się czegoś uczepić, musiałbym cofnąć się do 2007 roku. Jestem przekonany, że wówczas – po wielkim sukcesie drużyny Wenty, która zdobyła srebro na MŚ – nie wykorzystano rodzącej się mody na piłkę ręczną. Zresztą nie tylko ja tak myślę, jakiś czas temu rozmawiałem o tym z Mariuszem Jurasikiem, który w wywiadzie dla Weszło mówił m.in. tak: „Ludzie, którzy wtedy mieli po 12-13 lat, powinni teraz wchodzić do pierwszej reprezentacji Polski. Niestety, tak się nie dzieje. A tacy Niemcy, Francuzi, Hiszpanie czy reprezentacje z Bałkanów, mają wielu zdolnych chłopaków, 20-latków, którzy już teraz podbijają świat, grają na co dzień w Lidze Mistrzów. U nas ciężko znaleźć ich rówieśnika, który grałby na podobnym poziomie. Szkolenie młodzieży niedawno ruszyło jednak mocniej, mam nadzieję, że koło 2024 roku zbierzemy tego efekty. Wcześniej o spektakularne sukcesy może być trudno.”

Czy błędy sprzed dekady są winą Dujszebajewa? Nie, bo wtedy nie miał nic wspólnego z polskim handballem. Gdy objął kadrę, spisał się przyzwoicie, w końcu zdobył z nią czwarte miejsce na igrzyskach. Potem przyszedł kryzys, bo część doświadczonych graczy zrezygnowała z reprezentacji, a ci, którzy zostali, jesienią wpadli w dołek związany a) z wiekiem b) z rozgrywaniem olbrzymiej liczby meczów w 2016 roku. To zrozumiałe i za ich spadek formy też nie zamierzam winić Tałanta. Moim zdaniem ktokolwiek nie zastąpi go na ławce szkoleniowej, ma przed sobą w najbliższym czasie mission impossible. OK, koło 2024 Polacy mogą odpalić, może do tego czasu wyrośnie nam kilku znakomitych zawodników, będących efektem rozwijającego się szkolenia, którzy nawiążą sukcesami do drużyny Wenty. Szczerze to nie mam nic przeciwko temu, żeby stało się to nawet rok wcześniej, kiedy to wraz ze Szwecją będziemy gospodarzami mundialu. Byłoby super zdobyć na nim medal, ale podkreślam: to melodia przyszłości. Na razie trzeba skupić się na tym, żeby wyciągnąć polski handball z dołka, a jednocześnie pogodzić z myślą, że przez kilka najbliższych lat będziemy na międzynarodowej arenie szaraczkami.

Kto powinien podjąć się misji kierowania kadrą? Wszędzie czytam jedno nazwisko: Piotr Przybecki, w przeszłości znakomity snajper, obecnie trener Orlen Wisły Płock. Cóż, dla mnie właśnie bycie szkoleniowcem nafciarzy dyskwalifikuje go w wyścigu o fotel selekcjonera. Dlaczego? Ponieważ uważam, że odbudowanie polskiej piłki ręcznej to na dziś na tyle trudna misja, że nie można jej godzić z żadną inną. Chcesz być trenerem biało-czerwonych? W porządku, ale pod warunkiem, że skupisz się tylko i wyłącznie na tym. Jeśli nie – dziękujemy. Takie ultimatum powinien według mnie dostać od władz ZPRP Przybecki (którego uważam za obiecującego szkoleniowca). Jeśli go nie spełni, przybiłbym mu piątkę i poszukał selekcjonera pośród dawnych gwiazd drużyny Wenty. To w większości przypadków bystrzy, pewni siebie faceci, będący na bieżąco z nowinkami światowego handballa. Poza tym każdy z nich ma duży szacunek u młodszych kolegów z parkietu, co jest już jakimś kapitałem podczas początku pracy.

Kogo więc widziałbym na selekcjonerskim stołku? A chociażby Marcina Lijewskiego. Wiem, że przez lata gry w piłkę ręczną wyrobił sobie luzaka i imprezowicza, ale i tak uważam, że ma zadatki na dobrego trenera z górnej półki. Wie kiedy zażartować, a kiedy być poważnym, ludzie w środowisku go lubią, ma za sobą fantastyczną karierę dzięki której kojarzą go wielcy handballowego świata. Dodatkowo pracował już z kadrą B, więc zna wielu obecnych i przyszłych reprezentantów, poza tym byłoby mu chyba łatwiej zrezygnować z pracy w Wybrzeżu (prowadzi je z Damianem Wleklakiem) niż Przybeckiemu z roboty w Płocku. Jak dla mnie to dobry początek, żeby zrobić krok dalej, a właściwie to nawet wykonać skok na wodę. Głęboką. Kto jak kto, ale „Lijek” umiał w przeszłości nieźle popłynąć, więc myślę, że i teraz by się nie utopił…

Oczywiście – to tylko luźna sugestia, nie upieram się, że akurat Marcin ma być zbawcą naszej piłki ręcznej. Równie dobrze ten wózek mógłby spróbować pociągnąć „Józek” wspierany chociażby przez swojego serdecznego druha, czyli Tkaczyka. Jestem w stanie wyobrazić sobie, że pod wodzą tego duetu polska piłka ręczna pooowoooli, mooozoooolnie wychodzi z bagna na powierzchnię.

Jedno jest pewne: ktokolwiek nie zastąpi Dujszebajewa, musi mieć dwie cechy, których w ostatnich tygodniach zabrakło Kirgizowi: wiarę w tę drużynę i cierpliwość. Jeśli do tych składników dodamy wizję, pomysłowość, pracowitość, za kilka lat z polską piłką ręczną wcale nie musi być tak źle. A kto wie, może nawet będzie całkiem dobrze?

KAMIL GAPIŃSKI

Fot. FotoPyk

Suche Info
02.02.2023

Roma odpadła z Pucharu Włoch po porażce z Cremonese

AS Roma odpadła z Pucharu Włoch na poziomie ćwierćfinału. To tym boleśniejsze, że za burtę wyrzuciło ją marne Cremonese.Cremonese, które w Serie A zajmuje ostatnie miejsce, ma osiem punktów i… nie wygrało jeszcze żadnego spotkania. Może pięć ostatnich meczów wskazuje na to, że Cremonese nie jest aż tak łatwo załatwić, bo zespół przegrywa zazwyczaj jedną bramką, natomiast Roma przecież musiała sobie poradzić z takim rywalem. Jeszcze na własnym boisku… No ludzie.A się nie udało – goście najpierw […]
02.02.2023
Weszło
01.02.2023

Lewandowski wrócił, strzelił i od razu Barca wygrała więcej niż 1:0

Robert Lewandowski powrócił, FC Barcelona znowu zaczęła tworzyć sobie więcej okazji bramkowych. Przełamała również passę trzech zwycięskich meczów po 1:0 i tym razem wbiła Realowi Betis dwa gole. Mimo to do końca spotkanie trzymało w napięciu ze względu na samobójcze trafienie Julesa Kounde. Pod nieobecność Roberta Lewandowskiego, spowodowaną zawieszeniem przez hiszpański sąd sportowy, FC Barcelona postawiła na zwycięski minimalizm. Wszystkie trzy ligowe spotkania wygrała 1:0. Z tego […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Mbappe dwa razy nie trafia z rzutu karnego [VIDEO]

Kylian Mbappe miewał chyba lepsze wieczory w swojej karierze. Francuz dwukrotnie zmarnował rzut karny przeciwko Montpellier i zszedł z kontuzją jeszcze w pierwszej połowie.Najpierw Benjamin Lecomte obronił jedenastkę wykonywaną przez Mbappe, ale sędzia spotkania zarządził powtórkę. Nie dlatego, bo bramkarz złamał przepisy, ale dlatego, że piłkarze Montpellier zbyt szybko wbiegli w pole karne. Mbappe dostał drugą szansę, ale również ją zawalił – najpierw golkiper zbił jego uderzenie na słupek, […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Van den Brom: – Powiedziałem piłkarzom, że zagrali niezłe spotkanie

John van den Brom wypowiedział się po meczu z Miedzią, który Lech zremisował 2:2.Trener powiedział (za Głosem Wielkopolski): – Ciężko po meczu zakończonym takim wynikiem to powiedzieć, ale mówiłem w szatni piłkarzom, że zagraliśmy niezłe spotkanie. Oczywiście, to tylko statystyki, które mi zostały pokazane, ale mieliśmy 73 procent posiadania piłki, 22 sytuacje czy 12 strzałów celnych. Muszę być jednak szczery w rozmowach z drużyną i wiem, że jednej rzeczy nie zrobiliśmy dziś dobrze. Chodzi […]
01.02.2023
Ekstraklasa
01.02.2023

Lech chce gonić Raków, a nie daje rady Miedzi

Niby Miedź Legnica musi ciułać jak najwięcej punktów, w każdym meczu celować w zwycięstwo, ale czy może kręcić nosem na remis z Lechem Poznań? Chyba niekoniecznie. „Kolejorz” może być po tym spotkaniu zirytowany trzema rzeczami. Po pierwsze – skutecznością. Po drugie – spooooorą przewagą, z której nic nie wyniknęło. Po trzecie – rezultatem rzecz jasna. Choć to Lech apelował w lipcu o przełożenie tego spotkania ze względu na występy w eliminacjach do europejskich pucharów, prawdziwym […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Zieliński: – Potrzebujemy jeszcze jednego piłkarza, środkowego obrońcy

Jacek Zieliński w Hejt Parku na Kanale Sportowym wypowiedział się między innymi o przyszłości Maika Nawrockiego i Kacpra Tobiasza, o finansach Legii, transferach czy kontrakcie Josue.Dyrektor sportowy Legii stwierdził: – Na pewno Nawrocki i Tobiasz zostaną z nami do końca rundy, bo okienko w poważnych ligach jest zamknięte. Jeśli chodzi o obsadę bramki, nawet jeżeli pojawi się dobra oferta, to jesteśmy zabezpieczeni, ale nie uważam, by Tobiasza trzeba było szybko sprzedawać. On będzie […]
01.02.2023
Niezły numer
01.02.2023

30 milionów dla River, najdroższy mistrz świata – rekordowy transfer Enzo Fernandeza

Transfer Enzo Fernandeza był wydarzeniem zimowego okienka w Europie. Mistrz świata pobił rekord ligi angielskiej, ale największą ciekawostką dotyczącą tego ruchu jest fakt, iż pobił także rekord sprzedaży w Argentynie. I to mimo tego, że do Chelsea trafił jako piłkarz Benfiki Lizbona.121 milionów euro – tyle The Blues zapłacili za Enzo Fernandeza. 25% z tej kwoty trafiło do River Plate, które zagwarantowało sobie procent od przyszłej sprzedaży, gdy młody talent trafiał […]
01.02.2023
Weszło
31.01.2023

Lechowi należał się rzut karny, a co z karnym w meczu Widzew-Pogoń?

Wróciła Ekstraklasa, a wraz z nią wraca i nasza „Niewydrukowana Tabela”. I już w pierwszej tegorocznej kolejce mieliśmy kilka problematycznych zajść, pretensji do sędziów oraz zdarzeń, które mogły wypaczyć wyniki spotkań. Żeby nie przedłużać – lecimy z konkretami.Zaczynamy od starcia Stali Mielec z Lechem Poznań, bo tam działo się sporo. Gol Ishaka został anulowany z oczywistych powodów i pokazały to powtórki – Szwed był na spalonym w momencie podania Pereiry. Tutaj kontrowersji […]
31.01.2023
Na zapleczu
30.01.2023

Azacki, Buchał, Jakuba. Nowy trend w 1. lidze: lewonożny stoper z Ukrainy

Łączy ich wzrost, lewa noga i ukraiński paszport. W zimowym okienku transferowym pierwszoligowcy bardzo chętnie wzmacniali defensywę. Na zaplecze Ekstraklasy trafiło szesnastu obrońców, część z nich to stoperzy. Trzech z nich to Ukraińcy, z których każdy ma interesujące — z różnych powodów — CV. Dlaczego polskie kluby szukały lewonożnego stopera za wschodnią granicą i czego spodziewać się po zimowych nabytkach?Świeżo upieczony mistrz kraju, który występował w jednym zespole z Mychajło Mudrykiem i gra w ukraińskiej młodzieżówce. […]
30.01.2023
Weszło
30.01.2023

Asysty Zielińskiego i Zalewskiego. Doppelpack Kownackiego | STRANIERI

Mamy końcówkę stycznia, więc większość lig wybudziła się ze snu zimowego i już możemy śledzić poczynania naszych rodaków w wielu rozgrywkach. Trochę brakowało w ten weekend goli i asyst biało-czerwonych w zagranicznych ligach, ale kto uważnie poszukał, ten znalazł. Rzucają się w oczy zwłaszcza asysty Piotra Zielińskiego i Nicoli Zalewskiego, ale i dublet Dawida Kownackiego na zapleczu Bundesligi.Zaczynamy od piłkarskiej egzotyki. Polak, nowozelandzki zespół i liga australijska? Brzmi jak piłkarska […]
30.01.2023
Felietony i blogi
27.01.2023

Moje typy: mistrzem Raków, spada Miedź, Korona i Zagłębie

Dzisiaj wraca Ekstraklasa. No trudno. Choć z drugiej strony fajnie, bo po okresie ogórkowym, kiedy dziennikarze codziennie podrzucali nowego „kandydata” na selekcjonera reprezentacji Polski, będzie można zobaczyć coś naprawdę, a nie tylko to, co podpowiedziała wyobraźnia jednego czy drugiego. Natomiast – by pasjonować się naszą ligą, też trzeba mieć wyobraźnię.Okej, jak obstawiam tę wiosnę? Tak jak już mówiłem wszędzie, Raków zostanie mistrzem Polski. Za dużo się tam zgadza, by w Częstochowie […]
27.01.2023
Niezły numer
25.01.2023

Tylko sześć porażek w Grecji. Fernando Santos w liczbach

Zanim zasłynął jako mistrz Europy z reprezentacją Portugalii, Fernando Santos – nowy trener polskiej drużyny narodowej – zanotował naprawdę solidną kadencję w kadrze Grecji. Warto przyjrzeć się niektórym liczbom z tamtego okresu. Zwłaszcza zwraca uwagę fakt, że Grecy pod kierownictwem Santosa przegrali zaledwie sześć spotkań, a przecież nie dysponowali wcale oszałamiającym potencjałem.6 – tylko tyle meczów przegrała Grecja pod wodzą Fernando SantosaFernando Santos długo […]
25.01.2023