post Krzysztof Stanowski

Opublikowane 07.02.2017 17:51 przez

Krzysztof Stanowski

Wreszcie dopiął swego. Próbował, próbował i wreszcie trafił do wymarzonej Premier League. Z Kamilem Grosickim rozmawiamy o pierwszych jego dniach w Anglii.

***

Kogo mam zapytać, jeśli nie ciebie. Od jakiegoś czasu próbuję zgadnąć, z jakiego powodu Anglicy robią transfery na ostatnią chwilę, tuż przed zamknięciem okna…

Wiesz co, wtedy – tuż przed końcem – naprawdę szybko idzie. Pieniądze przestają mieć znaczenie. Negocjuje się dość łatwo zarówno z pozycji klubu sprzedającego, jak i z pozycji piłkarza. Zegar tyka i albo tak, albo nie, bez zbędnego lania wody. Zresztą mój menedżer Thomas Kroth, który to wszystko zorganizował, od początku mi mówił: – Kamil, oferty z Anglii na pewno ci przyniosę, ale dopiero w dwóch ostatnich dniach okienka. Tak tu po prostu jest i tyle. Ja się pytałem: – Kiedy? Kiedy? Kiedy? On powtarzał: – Spokojnie, dwa ostatnie dni. Nawet udało mi się od tego odciąć. Poprzednie okienko to był dramat. Głowa ciągle gdzie indziej, nie byłem w stanie się na niczym skupić, na treningach, na meczach, byłem w innym świecie. Tym razem podszedłem do tego inaczej. Uznałem: albo mnie kupią, albo jestem lewy, coś ze mną nie tak i tam nie trafię. Trudno. A tu patrz, 9 milionów euro za 29-latka. Duża suma, co?

Bardzo duża.

Zwłaszcza, że w tym okienku w Europie nie było szaleństw. Ale Anglicy to Anglicy, nie szczypią się. Dla mnie Premier League to było marzenie. Miałem inne propozycje, np. z bardzo dobrego klubu z Belgii, ale od razu mówiłem: nie interesuje mnie to. Albo Anglia, albo Chiny za grubo. Zaufałem menedżerowi i się udało.

Pół roku temu się jednak sparzyłeś. Leciałeś na ostatnią chwilę tak jak i teraz. Nie miałeś myśli, że w Hull też coś może pójść nie tak?

Kiedy leciałem na miejsce, a czas uciekał, to trochę się bałem. I wiesz co, nawet nie bałem się, że transfer się wysypie, co oczywiście by mnie bolało, ale jednak wróciłbym do Francji i grał dalej. Bałem się reakcji ludzi w Polsce. Tego, że zostanę pośmiewiskiem. No ale co, nie zostałem, prawda? Wszystko klepnęliśmy, jestem szczęśliwy.

Widziałem, że szybko złapałeś kontakt z miejscową Polonią.

Jedna restauracja Izabella, druga – Kuchnia Polska. Powitało mnie ze dwustu Polaków, cieszą się, że reprezentant Polski trafił do ich miasta, chcą pomagać. To bardzo miłe. Ale na dłuższą metę to wiadomo, ze muszę radzić sobie samemu. Angielski jako tako rozumiem. Akcent tutaj u miejscowych – masakra, trudno cokolwiek wyłapać. Ale już trenerem jest Portugalczyk i on po angielsku mówi tak jak zwykły Europejczyk. I tu już problemu nie mam żadnego.

Spodziewałeś się, że cię wpuści od razu w pierwszym składzie?

Nie, ale dobrze, że tak się stało. Przeciwko takim zespołom lepiej wejść od początku, jakoś sobie rozłożyć mecz na kilka akcji. A jakbym wszedł na 20 minut bronić 1:0? Wielka niewiadoma. Z drugiej strony – ściągnięto mnie tu po to, żebym grał w pierwszym składzie i tyle. Mam robić punkty. Każdy punkt na wagę złota.

Na reprezentancie Polski w ogóle rywale robią wrażenie? Przejmujesz się, że to Liverpool?

Tak. To jest inny dreszczyk. Kariera się kiedyś skończy, będzie można opowiadać – tam grałem, tam grałem. Historia piłki. Jako dziecko kibicowałem Manchesterowi United, a moim idolem był David Beckham. Ty, wiesz co… Może lepiej tego nie pisać, bo ci nasi to się z Manchesterem United nie lubią… Albo dobra, pisz. Taka prawda. Nasz Stadion Narodowy jest przepiękny, ale jak poszedłem na Old Trafford. Ja pierdzielę, coś niesamowitego dla mnie.

Momentami dziwna ta twoja kariera. Pół roku temu nieudany transfer do Anglii. Rok temu nagle wyskoczyłeś z pomysłem, by… wracać do Legii.

Faktycznie, rok temu chciałem iść do Legii. Trenerzy się ciągle zmieniali, ja wchodziłem z ławki… Ważna była dla mnie reprezentacja. Uznałem, że w Warszawie idealnie przygotuję się do turnieju, podczas Euro wpadnę komuś w oko i ktoś mnie kupi. We Francji wtedy wyśmiali mój pomysł, zaproponowali nowy kontrakt. Ale chociaż poznałem prezesa Legii, fajny facet. No i Legia poradziła sobie beze mnie, a ja bez Legii. Hmm, czasami mam dziwne pomysły, każdy to wie.

Niektórzy mówią, że i Hull City to dziwny pomysł. Szedłeś do ostatniego klubu w tabeli.

Wyzwanie. Ja lubię wyzwania. Ty teraz jesteś w Hiszpanii, tak? Kto tam jest na ostatnim miejscu?

Osasuna.

No to gdybym miał ofertę z Osasuny, to bym tam nie poszedł. Jak w Hiszpanii jesteś na ostatnim miejscu to po tobie, będą cię ostrzeliwać co kolejkę. Ale tutaj nie, Anglia to co innego. My zrobiliśmy cztery punkty na United i Liverpoolu, City dopiero co męczyło się ze Swansea. Leicester mistrz, a teraz walczy o utrzymanie. Nie ma wysokich wyników, każdy może wygrać z każdym… W kadrze jest kilku chłopaków, którzy zdobędą mistrzostwa w swoich krajach. A ja zdobędę w Anglii. Dla mnie utrzymanie będzie właśnie mistrzostwem. Teraz każdy mecz to finał.

Potrzebowałeś takiego bodźca.

O tak. We Francji niby zawsze mieliśmy w planie powalczyć o puchary, ale potem rzeczywistość nas weryfikowała. W efekcie od pewnego momentu graliśmy tylko po to, żeby dokończyć sezon. To bez sensu. Ja muszę być pod prądem. I w reprezentacji będę lepszy, jak wpadnę w ten cykl meczów o taką stawkę tydzień w tydzień. Tutaj adrenalina niesamowita. Tempo, jedna akcja, druga, tu atakujesz, za chwilę kontra…

Ale podobno gdybyście spadli, to masz obietnicę, że klub cię puści.

Ale co my o tym spadku… Tu się utrzymać trzeba! Trenera mamy super, tak mi się wydaje, chłopaki zmobilizowani. Walczymy. Podpisałem kontrakt na trzy lata i chcę przez ten czas cały czas występować w Premier League.

Masz w głowie ten moment, gdy kolega z drużyny marnuje twoje idealne podanie w pierwszym meczu?

A wiesz, że tak? Chyba dobrze mu zagrałem, tak mi się wydaje. Cieszę się z debiutu, ze zwycięstwa w meczu z takim rywalem, ale gdybym jeszcze był gdzieś zapisany – przy golach, albo asystach… Pełnia szczęścia. Ale jeszcze 14 meczów do końca, jest czas zapunktować. Teraz jedziemy na Arsenal, tam jest dużo miejsca i mam przeczucie, że coś się może wydarzyć. Wiadomo, rywal potęga, ale my lubimy grać z kontry. No i trzeba ode mnie wymagać liczb, mam brać odpowiedzialność, po to mnie kupiono. Jak zawiodę to zapomną o tych 9 milionach wydanych na mnie i wezmą kolejnego na karuzelę. Popatrz na Newcastle – wzięli dwóch gości z Francji, Thauvina za 18 milionów i Cabellę za 10 milionów. I co? Obaj znowu są we Francji. Nie sprawdzili się to wyjazd. Ja muszę się sprawdzić!

Co teraz?

Teraz punktujemy, a potem Czarnogóra. Przyjadę i będę innym zawodnikiem. Lepszym. Tak czuję.

Rozmawiał STAN

Fot. FotoPyK

Opublikowane 07.02.2017 17:51 przez

Krzysztof Stanowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 15
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
zamocny
zamocny

calkiem sensownie gada, a nie zadne asekuranckie pitolenie. ale czy to nie za wysokie progi dla niego? sam nie wiem…

Gaweł Bezbeczny
Gaweł Bezbeczny

Grosik fajny gość, wie czego chce i nastawia się na osiągnięcie celu. Nie jakieś wymówki tych Brokułków że jadą się pokazać, zobaczymy jak będzie bla bla bla

ronnie3000
ronnie3000

Grosik nakręcony jak dziecko które dostało prezent:) Pozytywny człowiek, na pewno mu się uda!

Virus
Virus

No i niech mu żre ile wlezie, bo kadra potrzebuje takiego wiatraka.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Stanisław_Paluch
Stanisław_Paluch

Żeton Ty wariacie! Trzymam kciuki! Pierwszy mecz oglądałem, dałeś świetnie radę. Murzyn też mnie wkurwił, że zmarnował to sam na sam po Twoim podaniu. Powodzenia!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Profesor
Profesor

Czy jestem zlodziejem? Korzystam z legalnego programu, dostepnego na terenie PL. Blokuje reklamy. Czy w takim razie moge wpisywac w przegladarke weszlo.com? Nie widzialem regulaminu strony weszlo.com, jest taki ?

LukasJot
LukasJot

Oczywiście, że się utrzymają. A tym, którzy dzisiaj już ogłosili spadek Hull będzie głupio.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

porzech
porzech

ten „frajer” rozkręcił ten portal, więc skoro ci nie pasuje po co tu zaglądasz?

Grzesiek_K
Grzesiek_K

Salvatore Sirigu – reprezentant Włoch, wicemistrz Europy, zdobyaca cennych trofeów z PSG mógł przenieść się do Osasuny, ale dla Grosickiego, to za niskie progi ciekawe. Angielskie kluby z dołu tabeli mają większe pieniądze, aniżeli ich odpowiedniki z Hiszpanii, niemniej to ci drudzy prezentują wyższy poziom piłkarski, jak i zresztą cała La Liga.

Habanero
Habanero

powodzenia Grosik bije entuzjazm z tego wywiadu

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Franciszek Smuda
Franciszek Smuda

Co on pierdoli?

Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mioduski: „Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Daliśmy z siebie maksimum”

– Artur Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Od początku było wiadomo, na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie przyjdzie u nas grać za nic, za frytki, za grosze – że musi zarabiać przyzwoite pieniądze. Daliśmy z siebie maksimum, a Boruc też podszedł do tego tematu bardzo racjonalnie. Z […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Pątnicze drogi nowicjuszy do Ekstraklasy. Który beniaminek jest najmocniejszy?

Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec, Warta Poznań. Co łączy te kluby? Ano chyba to, że wszyscy beniaminkowie przyszłego sezonu Ekstraklasy ciągną za sobą historie przypominające pięty gorliwego pątnika. Już nawet mniejsza o czas oczekiwania na powrót do elity, bo choć Stal i Warta czekały ćwierć wieku i mogą tą pokaźną liczbą grać, to Podbeskidzie wróciło na […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gorgon w Pogoni, czyli czas na stabilizację w ofensywie

Pogoń Szczecin obiecała, że utrata sponsora strategicznego nie wpłynie na negocjacje transferowe i słowa dotrzymała. Bo tak należy rozumieć sięgnięcie po Alexandra Gorgonia, kapitana HNK Rijeki. Nie gościa z rezerw, nie takiego po przejściach, nie byłego reprezentanta i nadziei kraju XYZ. W Ekstraklasie ląduje człowiek, który przez ostatnie lata zgarniał trofea i był kluczowym zawodnikiem […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gole Klimali i Niezgody, asysta Jagiełło. Jak grali stranieri?

Doszliśmy do tego momentu sezonu, w którym po szalonym maratonie zostało tylko konfetti na finiszu i parę butelek do posprzątania. Większość lig zakończyła już granie, choć… Może lepiej powiedzieć – zawiesiła? W końcu za moment wszyscy wrócą na boiska i rozpoczną nowy sezon. W każdym razie grania jest niewiele, co nie znaczy, że nasi stranieri wleźli […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mecz z Lechem nie jest dla mnie priorytetem. Póki co cieszymy się z awansu

– Spotkanie z Lechem nie jest dla mnie priorytetem, ale wiem, że będzie ono już w czwartej kolejce. Życie natomiast pokaże, co się wydarzy za tydzień albo dwa. Na razie cieszymy się z tego, co jest i już niedługo wracamy do pracy, aby godnie reprezentować Wartę w ekstraklasie. Zobaczymy, jakie będą ruchy transferowe. Myślę, że […]
03.08.2020
Weszło
02.08.2020

Odcinek specjalny quizu – Cezary Stefańczyk kontra rekord Damiana Smyka!

Czy rekordowy wynik Damiana Smyka zostanie pobity? Z tym pamiętnym występem zmierzy się dziś Cezary Stefańczyk, który polską ligę zna na wylot. Jak doświadczony ligowiec wypadnie w naszym quizie? Oglądajcie specjalny odcinek, w którym obok byłego obrońcy Wisły Płock zobaczymy Jakuba Białka, Kubę Olkiewicza i Jana Mazurka. Prowadzenie – niezawodny Paweł Paczul. Startujemy o 20!
02.08.2020
Inne sporty
02.08.2020

F1. Pięćdziesiąt okrążeń nudy, dwa okrążenia szaleństwa

Jeśli wyłączyliście Grand Prix Wielkiej Brytanii na kilka okrążeń przed końcem – nie będziemy zdziwieni. Właściwie wszystko zdawało się wówczas rozstrzygnięte. Niemal przez cały wyścig pierwsza czwórka jechała po swoje. Działo się co najwyżej za ich plecami. Jeśli jednak wytrwaliście do końca – otrzymaliście nagrodę. Bo ostatnich kilka okrążeń to była istna jazda bez trzymanki. […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Komu z I ligi dać szansę w Ekstraklasie? 7 nazwisk do notesów skautów

W pierwszej lidze znamy już wszystkie rozstrzygnięcia, więc zabieramy się za kolejne podsumowania. Wybraliśmy już najlepszych piłkarzy zaplecza po restarcie, a teraz czas na zawodników, którym można dać szansę w Ekstraklasie. Od razu zaznaczymy – odrzuciliśmy tych, którzy do niej awansowali oraz młodzieżowców, którym poświęcimy osobny tekst. Grono zostało dość mocno okrojone, ale… daliśmy radę […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Casus Davida Kopacza. Niemiecka szkoła nie szkoli nam gwiazd

David Kopacz to typ zawodnika, który rozbudzał nadzieje. Trenował z Mario Goetze, Pierre-Emerickiem Aubameyangiem, Gonzalo Castro, Mario Gomezem, Marco Reusem, Erikiem Thommym i jeszcze paroma innymi uznanymi nazwiskami, które błyszczą lub błyszczały w Bundeslidze. Rósł z Jadonem Sancho, dzisiaj wartym pewnie ponad sto milionów. Co więcej, w juniorach Borussii Dortmund miewał mecze, w których grał […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Abramowicz: Karny z Wartą? Jak się walczy w powietrzu, to nieuniknione, że ręce lądują na rywalu

Dawid Abramowicz kontrowersyjny rzut karny w meczu Warty Poznań z Radomiakiem widział z bliska. Nawet z bardzo bliska, bo to on go sprokurował. Jak sytuacja wyglądała z jego perspektywy? Czy ma pretensje do Łukasza Spławskiego, albo sędziego Bartosza Frankowskiego? Co sądzi o finałowym spotkaniu? Jak zareagował, gdy zobaczył kibiców z Radomia pod stadionem w Grodzisku? […]
02.08.2020