post Avatar

Opublikowane 15.01.2017 19:34 przez

redakcja

Człowiek-afera. Paul Pogba każdego dnia dba, by jego nazwisko nie schodziło na zbyt długo z czołówek. W ostatnich dniach Francuz najpierw po raz tysiąc osiemnasty zmodyfikował swoje uczesanie, tym razem prosząc fryzjera o bazgroły koloru żółtego, później natomiast otrzymał na Twitterze swój oficjalny hashtag-emotikonkę. Wpisując tam #pogba, automatycznie pojawia się obok miniaturowy wizerunek piłkarza. No właśnie. Piłkarza. 

Dziś akurat 23-latek w starciu z Liverpoolem dał popis wszystkiego, tylko nie piłki nożnej – najpierw precyzyjnie odwzorował we własnym polu karnym elementy siatkówki, a potem, w starciu z Hendersonem, chwyty zapaśnicze, a gdy dodamy jeszcze spieprzenie naprawdę świetnej okazji po podaniu Mkhitaryana – możemy bez większych wątpliwości stwierdzić, że w tym tygodniu Pogba lepiej wypadał na Twitterze. Na jego szczęście w końcówce spotkania punkt dla MU uratować postanowił jednak, z pomocą sędziego, Ibrahimović.

Manchester rozpoczął ten mecz bardzo nieśmiało, zupełnie tak, jak gdyby musiał czekać na oficjalne pozwolenie, by zbliżyć się do szesnastki „The Reds”. Zamiast odważnego szturmu na bramkę Mignoleta, była mozolna klepanka z tyłu i masa niecelnych podań. Od czasu do czasu skrzydłem próbował szarpnąć Martial, w polu karnym rozpychał się też Ibrahimović, ale były to rozwiązania na tyle przewidywalne, że nie niosły ze sobą żadnego zagrożenia. Ni stąd, ni zowąd, szalenie niebezpiecznie zrobiło się dopiero gdy Mkhitaryan ruszył środkiem boiska i kapitalnym podaniem uruchomił Pogbę. Jak już jednak wspomnieliśmy – Pogba w tym tygodniu wystrzelał się już w mediach społecznościowych.

Minęło kilka minut – ręka w polu karnym, przy jakiejś niecodziennej próbie zasłaniania oczu, do tej pory stosowanej przez Francuza przy cieszynkach po golach. De Gea, choć intencje wykonawcy rzutu karnego wyczuł przyzwoicie, nie miał prawa sięgnąć potężnego uderzenia Milnera.

Chwilę później szansę na wyrównanie miał Ibrahimović, ale jego petardę z rzutu wolnego przytomnie odbił Mignolet, który w wyśmienitej sytuacji zatrzymał też Mkhitaryana. A Pogba? Łukasz „Juras” Jurkowski opisał to fachowo: „próba mata leao, czyli duszenia zza pleców, ale wobec dobrej obrony przejście w pół suplesa”. W szkołach nazywało się to raczej „weź-go-wypierdol’eniem”, zostawiając jednak semantyczne problemy – na murawie w wykonaniu eleganckiego pomocnika się tego nie spodziewaliśmy.

Po przerwie podopieczni Mourinho nieco się przebudzili, a bodźcem do ataku było wejście choćby Rooneya. Mało było jednak w poczynaniach gospodarzy przekonania, że rzeczywiście gości da się dziś skaleczyć – Pogba przestał się wygłupiać, ale jakości w ofensywie nie dawał wcale, boki zaś całkiem solidnie zabezpieczali Milner i młodziutki Alexander-Arnold. W takich warunkach – cała nadzieja w Zlatanie. 84. minuta, wrzutka do Fellainiego, słupek, zagranie do Szweda i przytomne uderzenie głową dające punkt ekipie Mourinho. Choć, jak pokazały powtórki, akcja powinna zostać już w zarodku przerwana przez sędziego, który przegapił znajdującego się na spalonym Valencię.

Generalnie z przebiegu meczu najsprawiedliwszy był jednak właśnie remis, bo ani United, ani też „The Reds” nie dali nam dziś wielu argumentów w ofensywie. Od czasu do czasu wyprowadzili jakiś anemiczny atak, ale zazwyczaj albo pozbawiony sensownego wykończenia, albo kończący się na jakimś niecelnym podaniu. Prawdziwą kopaniną były już w ogóle ostatnie minuty meczu, kiedy oba zespoły grały w zasadzie z pominięciem drugiej linii – piłka fruwała tylko nad głowami i niewielu miało ochotę, by sprowadzić ją do ziemi.

Inna sprawa, że „Czerwone Diabły” miały dziś swojego antybohatera, który gwiazdą tygodnia był tylko do soboty i tylko w Internecie. I to jego zachowanie zapamiętamy z tego meczu najmocniej.

Manchester United – Liverpool 1:1 (0:1)
27′ Milner (k)
84′ Ibrahimović

United: De Gea – Valencia, Jones, Rojo, Darmian (Fellaini) – Herrera, Carrick (Rooney), Pogba – Mkhitaryan, Ibrahimović, Martial (Mata).

Liverpool: Mignolet – Alexander-Arnold, Lovren, Klavan, Milner – Wijnaldum, Henderson, Can – Firmino, Origi (Coutinho), Lallana.

Opublikowane 15.01.2017 19:34 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 6
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Matacochceta
Matacochceta

Fellaini,tak niedoceniany przez wszystkich,wszedł dzisiaj i zrobił na prawdę bardzo dobrą robotę.Brakowało przede wszystkim Rashforda,chłopak przy debiutancie na prawej obronie w Liverpoolu mógłby dziś poszaleć.

adstar
adstar

dlaczego w tytule jest, że MU zremisował POMIMO błędu sędziego, skoro ta pomyłka im pomogła?

werseo
werseo

mułrinho jak zwykle kradnie

pm
pm

Będzie jakaś kara dla Pogby od angielskiej federacji?

Syposz
Syposz

jeżeli sędzia nie odgwizdał faulu to sprawą zajmie się ichniejsza komisja ligi, także powinna być

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
30.10.2020

Kontuzja Kamila Jóźwiaka nie taka groźna, jak się początkowo wydawało

Niepokojące obrazki dotarły do nas w trakcie minionego weekendu z Anglii. Kamil Jóźwiak opuszczał boisko znoszony przez członków sztabu medycznego, a Phillip Cocu mówił o tym, że uraz Polaka „wyglądał bardzo źle”. Jóźwiak do domu wrócił o kulach, bo nie był w stanie utrzymać ciężaru ciała na pokiereszowanej stopie. Na szczęście kostka wychowanka Kolejorza nie […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Sześć meczów bez porażki – czy tę serię Pogoni uda się przedłużyć?

Piątek wieczór, Ekstraklasa, zero potrzeb. Co prawda dziś czeka nas tylko „rodzynek” z najwyższej ligi, czyli starcie Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok, ale jest to rodzynek na tyle ciekawy, że warto mu się lepiej przyjrzeć. Pogoń po miesięcznej przerwie zgarnęła cztery punkty w dwóch meczach i nie zamierza na tym poprzestać. Typujemy to spotkanie w […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

„Obracam się, a chłopak jest bez zębów”, czyli pseudokibice biją 16-letnich piłkarzy

Na peryferiach polskiego futbolu znów stało się coś, co w cywilizowanym świecie dziać się nie powinno. Ostatnio pisaliśmy, że podczas jednego z meczów piłki młodzieżowej ofiarą słownej agresji rodziców padł sędzia. Cóż, teraz był on jedynie obserwatorem, natomiast rodzice przybrali rolę ekipy ratunkowej. Samo zdarzenie zaś nie skończyło się na groźbach, bo na miejscu znaleźli […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Orbiterki dla torunian, ułamek długu Barcelony czy premia za Ligę Mistrzów?

Piłka mimo trudności kręci się nadal po murawach Europy. Rozgrywki trwają, chociaż nie ma publiczności. Tempa nie zwalnia także rosnąca kumulacja w Eurojakcpot, gdzie możecie zgarnąć naprawdę sympatyczne pieniądze. Tym razem do wygrania jest nawet 100 milionów złotych! Uznaliśmy, że spróbujemy wam pomóc wyobrazić sobie skalę takiej góry kasy. A więc przyłóżmy do niej miary. […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Sebastian Kowalczyk vs liczby. Nierówna walka

Sebastian Kowalczyk na razie nie odczuł tego, że kilka tygodni temu stracił status młodzieżowca. To będzie trudny sezon dla piłkarzy z rocznika 1998, najdobitniejszym przykładem Kamil Wojtkowski, który po rozstaniu z Wisłą Kraków, wciąż nie znalazł zatrudnienia, ale akurat zawodnik Pogoni wciąż cieszy się kredytem zaufania. Zastanawiamy się jednak, jak dużo jeszcze go zostało, bowiem […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

PRASA. Kluby czekają zbyt długo na wyniki testów. Sprawdzają więc testy kasetkowe

– Kilka klubów ekstraklasy wpadło na inny pomysł. Od mniej więcej dwóch, trzech tygodni sprawdzają one swoich zawodników i trenerów testami kasetkowymi. Robią to na własną rękę i dla własnych potrzeb. Polegają one na pobraniu krwi (najczęściej z palca, dopuszcza się również pobranie z żyły) i jego wyniki są znane już po 20 minutach. Producenci […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Pedro, wracaj szybko!

O tym, że Pedro Tiba bardzo dużo znaczy dla Lecha, doskonale wiemy, nikogo nie trzeba przekonywać. W meczu z Rangersami widzieliśmy to jednak aż za dobrze. Bez niego druga linia „Kolejorza” funkcjonowała na zupełnie innych zasadach. A mówiąc wprost – była zwykłą drugą linią polskiego klubu, czyli bardziej do przeszkadzania niż grania z rozmachem. W […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

„Podpisałem kontrakt pięć minut przed końcem okienka. Nie wiem, gdzie potem był problem”

– Dokumenty podpisałem na pięć minut przed końcem okienka i nie wiem, kto ten problem zrobił. Ale nie chcę nikogo za to winić. Tak musiało być. Podkreślę: od samego początku nie było tak, że ja bardzo chciałem odejść z West Bromwich Albion. Wiedział o tym i trener, i dyrektor sportowy. Znam swoją wartość. Nie powiedziałem […]
30.10.2020
Weszło FM
29.10.2020

Piątek, piąteczek, piątunio z WeszłoFM

Piątek rozpoczniemy od „Dwójki bez sternika”. O poranku przywitają Was Wojciech Piela i Michał Łopaciński. Audycję zdominuje mecz Rangers – Lech w Lidze Europy, a nasi prowadzący porozmawiają o tym z wyjątkowymi gośćmi. O 10 „Kierunek Tokio”. Do swojego programu Dariusz Urbanowicz zaprosił mistrza olimpijskiego w Judo, Pawła Nastulę. Dwie godziny później spotkacie się z […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Przyzwoicie, ale bez błysku. Noty po Rangersach

Nie będzie pojazdu w notach. Nie będziemy pisać, że ten grał beznadziejnie, tamten się nie nadaje, a jeszcze inny powinien zmienić zawód. Byłyby to oczywiste kłamstwa, bo Lech zagrał przyzwoicie, ale właśnie… Przyzwoitość na tym poziomie to za mało. Zabrakło czegoś ekstra, zdecydowanie. Lecimy z cenzurkami, skala 1-10. Filip Bednarek 5 Gdyby nie jeden strzał […]
29.10.2020
Blogi i felietony
29.10.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jeden z tytułów w starej „Piłce Nożnej”, kiedy trzęsła światem, a mi jej artykuły wcinały się głęboko w korę mózgową, brzmiał: „POLACY – MISTRZOWIE ŚWIATA GRY GODZINNEJ”. Kwintesencja polskiej gdybologii, odpowiednio podkręcona jeszcze przez bodajże Janusza Atlasa. Nawet nie „gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka”, a gdyby mecz trwał godzinę, bo tyle, moi drodzy, graliśmy […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Morelos, przestań mi polskie kluby prześladować!

Alfredo Morelos. Cholerny Alfredo Morelos. Co ci te biedne polskie kluby zrobiły, że jesteś wobec nich tak bezlitosny? Że tak bardzo nie masz dla nich serca. Mógłbyś być altruistą, przyjacielem narodu, super fajnym nieskutecznym napastnikiem z rozregulowanym celownikiem, który muchy by nie skrzywdził, a co dopiero ekipy znad Wisły. Ale nie, ty nie chcesz się […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Znów o klasę gorsi

Rok temu wyrzucił z pucharów Legię Warszawa. Dziś zabrał choćby punkt Lechowi Poznań w fazie grupowej Ligi Europy. Morelos raczej nie będzie mile widziany na plaży w Sopocie, gdy zechce mu się wpaść na wakacje nad polskie morze. Starcie Kolejorza z Rangersami nie było tak rockandrollowe jak spotkanie z Benficą. Dzisiaj oglądaliśmy raczej obustronnego bluesa. […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

LIVE: Lech z drugą porażką. W Glasgow nie oddał celnego strzału

Pierwsze koty za płoty – Lech już wie, z czym się te Ligę Europy je. To co, teraz czas na pierwszą wygraną? No dobra, aż tak wiele nie wymagamy, bo wiadomo, że „Kolejorz” ma dzisiaj utrudnione zadanie. Brak Pedro Tiby i Jakuba Kamińskiego nie wróży niczego dobrego, ale… nie takie rzeczy się ze szwagrem robiło. […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Udawanie psa, groźby, taniec w gaciach – piłkarze, których przerósł internet

William Remy dołączył do elitarnego grona piłkarzy, którzy odwalili jakiś przypał w mediach społecznościowych. Generalnie z social-mediów można korzystać na tyle sprytnie, by zdobyć sobie poklask tłumów. Ale niestety część zawodników na Facebooku czy Instagramie działa tak, jakby nie zdawali sobie sprawy z siły rażenia tych narzędzi. Złośliwi powiedzą, że to tylko zwierciadło, w którym […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

„Byłem już na testach w Celticu, gdy do sprawy włączył się prezydent Rangersów”

– Na pewno atutem Rangersów jest to, że w lidze mogą sobie pozwalać na rotowanie składem, a i tak wygrywają. Ostatnio dali odpocząć paru ważnym zawodnikom w starciu z Livingston i zdobyli trzy punkty. Lech z Cracovią zrobił tak samo i punkty stracił. Rangersi spokojnie mogą pożonglować jedenastką, nawet jeśli grają w trybie czwartek – […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Ile warty jest spokój Lewandowskiego? Według Kucharskiego 20 milionów euro

Kolejny dzień, kolejna odsłona wojenki pomiędzy Robertem Lewandowskim a Cezarym Kucharskim. Choć trzeba przyznać, że słowo „wojenka”, kojarzące się raczej ze słownymi przepychankami na łamach prasy, staje się w tym przypadku coraz mniej adekwatne. Przypomnijmy, że doszło już do zatrzymania byłego agenta Lewandowskiego przez funkcjonariuszy Komendy Stołecznej Policji i przeszukania, a wczoraj Prokuratura Regionalna przedstawiła […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

„Gdy Celtic wyda 5 funtów, my wydamy 10”. Co doprowadziło do upadku Rangersów

Jeszcze w 2008 roku grali w finale Pucharu UEFA, w latach 2009 – 2011 zdobyli trzy mistrzostwa z rzędu. Tymczasem sezon 2012/2013 rozpoczęli na czwartym poziomie rozgrywkowym. Mowa oczywiście o Rangers FC, którzy są nie tylko najbardziej utytułowanym klubem w Szkocji, ale również w Europie. Jasne, że mistrzostwo Szkocji nie waży tyle co np. mistrzostwo […]
29.10.2020