Czuję podskórnie, że w środę będzie 4:2 dla Legii

redakcja

Autor:redakcja

31 października 2016, 17:16 • 1 min czytania

Czuję podskórnie, że w środę będzie 4:2 dla Legii

– Jaka to parodia, że kiedyś Legia narzekała, że jak się dzieli punkty, to ona traci swoją przewagę wywalczoną w pocie i znoju, natomiast teraz Legia z tego korzysta. Takie to przychodzą czasy. Ja tylko wykonałem wczoraj kurtuazyjny telefon do prezesa „Leśnego”, powiedziałem: „Leśny”, nie pękaj, wygramy w środę z Realem – mówi w dzisiejszym One Man Show Paweł Zarzeczny.

Reklama

A tutaj jeszcze poprzedni odcinek:

Reklama

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
9
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Weszło

Reklama
Reklama