Trzy kluby w Ekstraklasie i… trzy spadki. – Żona się ze mnie trochę nabija, że to takie moje przeznaczenie… Ale zaraz, jak to strach się bać? Ja w dalszym ciągu jestem przekonany, że się utrzymamy. Za całokształt sezonu, zasłużyliśmy – mówi Adam Mójta, piłkarz ostatniego w tabeli Podbeskidzia Bielsko-Biała.

Mójta: – Zagrajmy, jakby to był ostatni mecz w karierze


Miałeś wątpliwości, czy w ogóle udzielać wywiadu.

Aż tak to nie. Ale poprzednim razem, jak rozmawiałem z Weszło, to niektórzy ludzie mocno się o jedną wypowiedź zbulwersowali.

I rozumiesz to?

Nie rozumiem. Nikomu źle nie życzyłem, nie miałem złych intencji. Wydaje mi się jedynie, że życie jest takie, że jak najpierw zabiera, to później oddaje. I w drugą stronę też to działa. Nie mam nic wspólnego z Lechią i osobiście nie robi mi większej różnicy, które miejsce zajmują. Być może trochę poniosły mnie emocje, ale nie miała to być wypowiedź w negatywnym kontekście dla Lechii.

Oberwałeś trochę po głowie?

Doszły mnie słuchy, jak odebrano moje słowa w Gdańsku. Wierz mi, jestem ostatnią osobą, która specjalnie życzyłaby źle klubowi, z którym nie wiążą mnie żadne emocje.

Wtedy też o waszej sytuacji powiedziałeś: „Trzeba się jak najszybciej pozbierać”. Dziś powiesz to samo?

W żadnym wypadku, żadne „jak najszybciej”. My dziś nie mamy już czasu. Mecz z Koroną jest naszym „meczem o życie” – tu i teraz. Musimy zagrać, jakby to był nasz ostatni mecz w karierze. Mamy świadomość, że limit błędów został już praktycznie w 100 procentach wykorzystany. Jakiekolwiek potknięcie będzie już niosło za sobą ogromne konsekwencje.

To banalne pytanie, ale chyba powinno paść: co się z wami stało?

Sami nie wiemy. Całą przewagę, jaką wypracowaliśmy w tym sezonie, oddaliśmy w dwa tygodnie. Na pewno nie będę zrzucał winy na zamieszanie z końca sezonu zasadniczego – bezpośrednio nas ta sprawa nie dotyczyła, nie mieliśmy na nią wpływu.

Ale przeżywaliście ją dość mocno.

Przeżywaliśmy. Nie ma jednak sensu podpierać się teraz tamtymi wydarzeniami. Nie zrzucimy winy za cztery ostatnie porażki na tę sytuację. To nam czegoś zabrakło.

Dopiero co powiedziałeś, że kryzys musi trafić każdego. Trzy kolejki przed końcem rozgrywek to nie brzmi optymistycznie.

Mieliśmy już kryzys na początku sezonu, ale zaczęliśmy gonić resztę. Goniliśmy, aż byliśmy krok od ósemki. Zabrakło punktu. Pretensje możemy mieć tylko do siebie. Ostatni mecz z Jagiellonią to był już kuriozum – graliśmy nieźle, prowadziliśmy w końcówce, a przegraliśmy. Zgadzam się z trenerem, że jesteśmy drużyną, która najchętniej w lidze rozdaje innym punkty.

Mieliście w głowach na początku rundy finałowej, że miały być mecze Lechem i Legią, a są z Termaliką i Łęczną?

Przede wszystkim mieliśmy świadomość, że w pierwszej ósemce zyskamy luz psychiczny, a w grupie spadkowej będzie duża nerwówka i walka do samego końca. Niestety, nie pomyliliśmy się. Liczę, że dziewiąte miejsce i dorobek po 30 kolejkach jeszcze uratują nam życie. Poza tym, to niemożliwe, byśmy w kilkanaście dni zapomnieli, jak się gra w piłkę. A przecież mieliśmy dobre mecze, choćby z Lechem. Wszystko siedzi w głowach.

Pamiętasz, ile mieliście punktów po sezonie zasadniczym?

38.

A Górnik Zabrze?

25.

Żeby w przekroju całego sezonu uzbierać więcej punktów niż Podbeskidzie – Górnik musiałby zebrać w ostatnich meczach siedem, a wy zero. Ale już dziś są nad wami.

Nie chcę się skarżyć. Od początku wiedzieliśmy, jakie są zasady, że po 30 meczach dzieli się punkty. Teraz gramy z Koroną i nikt nam już nie pomoże. Koniec patrzenia na innych, wszystko zależy od nas. Dziś tylko wygrana da nam tlen.

W meczu z Jagiellonią miał nastąpić przełom i nawet długo wydawało się, że nastąpi.

Zabrakło nam w końcówce doświadczenia i przegraliśmy na własne życzenie. Zeszliśmy z nieba do piekła, ale możemy to jeszcze odkręcić.

Przy strzale z rzutu karnego celowałeś w Drągowskiego?

(śmiech) Wcześniej rozmawiałem z Zubasem, jakie strzały z jedenastu metrów są najtrudniejsze do obrony. Mierzyłem więc nad głową bramkarza – trafiłem. Po meczu tylko mówił, że chyba odruchowo schylił głowę, delikatnie się przestraszył. Najprostsze środki są najskuteczniejsze.

I dwudziestometrowy rozbieg.

Zawsze tak robiłem. Nie umiem tak dobrze uderzyć z dwóch, trzech kroków.

Co odpowiadasz, jak na ulicach pytają, skąd ta forma?

Że forma była zawsze, tylko nie dostawałem szansy.

Dostałeś ją późno. O 29-latku mówimy dziś: odkrycie.

Nigdy nie jest za późno na naukę i odkrywanie nowych zawodników. Wiek nie jest dla mnie żadnym problemem, zostało mi jeszcze kilka dobrych lat grania. A ta forma też nie spadła z nieba – ciężko pracowałem i dziś to procentuje.

Największy moment zwątpienia miałeś, wracając bez wypłat z Czech i trafiając do drugiej ligi?

Zwątpienie innych wobec mnie zawsze było. Ale ja nie nigdy nie przestałem wierzyć. Wiedziałem, że jestem i chcę być dobrym piłkarzem. Natomiast zakrętów było sporo. Mogłem się poddać po powrocie z Czech, wypożyczeniu z Korony do Łowicza i kilku innych sytuacjach. Zawsze jednak twierdziłem, że ciężka praca popłaca. Jestem tego przykładem.

25 lat, druga liga w Sosnowcu, zdążyłeś wrócić z Viktorii Żiżkov, w której nie płacili…

Pieniądze, zwłaszcza kiedy ma się rodzinę, są bardzo ważne. Ale ja wtedy byłem sam, miałem mniejsze potrzeby, rodzice jeszcze mi pomagali. Nie powiem, że Sosnowiec był dołkiem mojej kariery – zagrałem wtedy dziesięć spotkań, zaliczyłem dwanaście asyst i poszedłem do Warty Poznań. Mocno wtedy nad sobą pracowałem, strasznie chciałem iść do góry.

Po treningach ciągłe strzały lewą nogą?

Zawsze mówili, że lewą nogę mam dobrą. W końcu ktoś też uznał: chodź, sprawdzimy cię w Ekstraklasie.

Trafiając w młodym wieku do Korony, było dla ciebie za wcześnie?

To były czasy, które dla młodego piłkarza były inne. Młody w Kielcach nie miał szans na grę, nawet Tomek Brzyski, bardzo dobry lewy obrońca, rozgrywał w sezonie dwa mecze, bo pewny plac miał Robert Bednarek. Dziś perspektywicznemu chłopakowi częściej pozwala się łyknąć atmosfery i złapać doświadczenie. Mnie w Koronie przez trzy lata nie dali żadnej szansy, to przynajmniej nabrałem pokory.

W Odrze Wodzisław było wszystko nie tak. Trochę minut złapałeś, ale klub, sytuacja finansowa, ciągłe zmiany trenerów – źle to wyglądało.

Wtedy po raz pierwszy od dawien dawna dostałem powołanie. Stefan Majewski wziął mnie do kadry U-23 na mecz z Anglikami. Inna sprawa, że w samej Odrze nie ze wszystkimi trenerami dobrze mi się układało.

To znaczy?

Miałem propozycję z Widzewa, ale trener Brosz mnie zatrzymał. Obiecał, że pogram więcej, dostanę kilka szans. Zaufałem mu i trochę się zawiodłem. Pretensji jednak nie mam – to jedno z doświadczeń, które mnie ukształtowało. To jedyne złe wspomnienie z Wodzisławia. Plus był choćby taki, że miałem możliwość grać w drużynie z Mauro Cantoro, jednym z najlepszych pomocników ligi.

Przy drugim spadku z Ekstraklasy, który zaliczyłeś już w Bełchatowie, udział miałeś większy.

Trzecim. Koronę zdegradowali za korupcję… W Bełchatowie, faktycznie, przypisywano mi większy udział w spadku z ligi. Ale nie spadają indywidualności, tylko cała drużyna.

Co klub w Ekstraklasie, to spadek. Strach się bać.

No tak. Żona się ze mnie trochę nabija, że to takie moje przeznaczenie… Ale zaraz, jak to strach się bać? Ja w dalszym ciągu jestem przekonany, że się utrzymamy. Za całokształt sezonu, zasłużyliśmy.

PT

Bez tytułu

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
29.05.2022

Real? Możesz go nie lubić, ale nie odmawiaj mu wielkości

Wczoraj Real Madryt dokonał rzeczy historycznej. Po raz czternasty wzniósł Puchar Europy, pokonując Liverpool 1:0. I choć Michael Owen wciąż utrzymuje, że to angielska drużyna jest najlepsza na świecie, fakty mówią co innego. I tu nie chodzi tylko o sam finał. Tu chodzi o coś więcej. Zacznę od pewnego wyznania. Nie przepadam za Realem Madryt i nie jestem kibicem Realu Madryt. Zanim zaczną się komentarze – „no to już wiemy dlaczego zatrudnili Cię w Weszło” […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Marcelo odchodzi z Realu Madryt. „Nie jestem legendą!”

Marcelo przyznał, że finał Ligi Mistrzów był jego ostatnim meczem dla Realu Madryt. „Królewscy” sięgnęli po tytuł, aczkolwiek 34-letni Brazylijczyk całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych. Generalnie w sezonie 2021/22 doświadczony obrońca nie grał już zbyt wiele. W Champions League spędził na boisku w sumie 93 minuty. W fazie pucharowej zagrał jedynie przeciwko Chelsea. Jeśli chodzi o rozgrywki ligowe, było niewiele lepiej. Widać, że słynącego niegdyś […]
29.05.2022
Anglia
29.05.2022

Czy sezon Liverpoolu na pewno można uznać za udany?

Wydawałoby się, że wobec drużyny, który była blisko wygrania poczwórnej korony nie możemy zadawać tego pytania. Liverpool sprawił jednak, że jest ono zasadne. Oczywiście na przestrzeni całego sezonu drużyna Jurgena Kloppa udowodniła, że należy do absolutnego światowego topu. Zarazem dała też jednak argumenty tym, którzy tylko czekają, aby odpalić pompkę, dzięki której znak zapytania w tytule rósłby w oczach jak – nie przymierzając – pewność siebie Realu Madrytu […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Fabregas: „Najprawdopodobniej Złotą Piłkę przyznałbym Courtois”

Cesc Fabregas na łamach Twittera pospekulował sobie trochę na temat Złotej Piłki. Po finale Ligi Mistrzów mistrz świata z 2010 roku doszedł do wniosku, że na nagrodę najbardziej zasługuje Thibaut Courtois. Wcześniej Fabregas w gronie faworytów do Złotej Piłki widział Karima Benzemę z Realu Madryt, a także Sadio Mane i Mohameda Salaha z Liverpoolu. Kapitalny występ golkipera „Królewskich” w finale Champions League wpłynął jednak na wybór Hiszpana. I would add and […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Owen: „Liverpool i tak jest najlepszą drużyną w Europie”

Michael Owen wzbudził spore kontrowersje swoimi przemyśleniami po finale Ligi Mistrzów. Były napastnik reprezentacji Anglii wciąż uważa Liverpool za najlepszą drużynę w Europie. Z dawnym kolegą z kadry posprzeczał się Rio Ferdinand. – Jak możesz uważać Liverpool za najlepszy zespół, skoro nie wygrali ani ligi, ani Ligi Mistrzów? – pieklił się Ferdinand. Owen ani myślał zmienić zdania. – Real wygrał, ale przecież wiadomo, […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Adam Buksa przeniesie się do Ligue 1?

Jak informuje Tomasz Włodarczyk (Meczyki), Adam Buksa może wkrótce wylądować w Ligue 1. Polskim napastnikiem bardzo mocno interesuje się RC Lens. Buksa jest ostatnio w znakomitej formie. Strzela jak na zawołanie dla ekipy New England Revolution, wyróżniając się dodatkowo świetną grą w powietrzu. Jesienią minionego roku zaistniał też w barwach reprezentacji Polski. Stąd nie może dziwić, że od dawna spekuluje się o powrocie napastnika […]
29.05.2022
Weszło
29.05.2022

Ofensywni pomocnicy? Największy skarb Ekstraklasy

Bramkarze? No nie był to ich wielki sezon. Obrona? Było w kim wybierać, choć brakowało też na bokach defensywy głębi w rankingu. Skrzydła? Bywało lepiej, ale nie będziemy narzekać. Prawdziwe gwiazdy naszej Ekstraklasy to jednak „dziesiątki”. Ofensywni pomocnicy do tego stopnia błyszczeli w tym sezonie, że gdyby ktoś wytypował tylko z nich TOP3 najlepszych zawodników sezonu, to specjalnie byśmy nie protestowali. Generalnie tak na przestrzeni ostatnich lat czołowymi postaciami ligi były właśnie „dziesiątki”, a teraz […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Pudzianowski atakuje środowisko MMA. „Wszyscy ze mnie łacha darli, że do dupy się nadaję”

Mariusz Pudzianowski efektownie znokautował Michała Materlę podczas gali KSW 70. Przed walką niewielu ekspertów stawiało na „Pudziana”, dlatego 45-latek po pojedynku nie omieszkał zaatakować środowiska MMA w rozmowie ze Sport.pl. – Całe środowisko się śmiało. Dzisiaj też, całe środowisko. Wiecie, co możecie zrobić? … No! – zagrzmiał Pudzianowski. – Wszyscy się śmialiście, że się nie nadaję. No to macie dzisiaj odpowiedź, dziękuję. Na razie nie myślę o kolejnych pojedynkach. […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Oficjalny komunikat UEFA: „Bramki biletowe zablokowali fani z fałszywymi biletami”

Real Madryt pokonał Liverpool w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie opóźniło się z uwagi na problemy organizacyjnie gospodarzy. Do skandalicznych wydarzeń, do jakich doszło w okolicach Stade de France, odniosła się w oficjalnym oświadczeniu UEFA. – W okresie poprzedzającym mecz, bramki biletowe po stronie Liverpoolu zostały zablokowane przez tysiące fanów, którzy kupili fałszywe bilety, niedziałające na bramkach. Spowodowało to nagromadzenie fanów próbujących dostać się do środka. W rezultacie rozpoczęcie gry zostało opóźnione […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Perez: „Mbappe nie przyszedł, bo nie chciał. Nie wracajmy do tego”

Florentino Perez przemówił po finale Ligi Mistrzów. Prezes Realu Madryt w rozmowie z dziennikarzami MEGA oraz Movistar+ skomentował triumf „Królewskich” w Champions League, a także odniósł się do niedoszłego transferu Kyliana Mbappe. – Najtrudniejsza Liga Mistrzów? Była trudna, bo zagraliśmy z trzema najpoważniejszymi angielskimi ekipami i z Paris Saint-Germain. Była więc dużo bardziej konkurencyjna od innych. Jednak atmosfera w zespole powodowała, że zawsze byliśmy optymistami – powiedział Perez (tłumaczenie: RealMadryt.pl). […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Courtois grzmi po finale LM. „W Anglii mnie nie szanowano”

Thibaut Courtois jednogłośnie został wybrany bohaterem finału Ligi Mistrzów, w którym Real Madryt pokonał 1:0 Liverpool. Po meczu belgijski golkiper podkreślił, że jak dotąd czuł się niedostatecznie szanowany zwłaszcza przez angielskich kibiców i ekspertów. Courtois w latach 2011-2018 był zawodnikiem londyńskiej Chelsea, lecz część tego okresu spędził na wypożyczeniu w Atletico Madryt. Jeśli chodzi o występy w samej ekipie The Blues, nie zawsze wiodło mu się najlepiej. Bywało nawet, […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Toni Kroos wściekły na pytania niemieckiego dziennikarza [WIDEO]

Trudno o radośniejszy moment dla zawodnika niż triumf w finale Ligi Mistrzów. A jednak Toni Kroos po pokonaniu Liverpoolu dał się wyprowadzić z równowagi i wdał się w kłótnię z dziennikarzem ZDF. Niemcowi nie spodobał się sposób prowadzenia rozmowy. – Miałeś 90 minut czasu do namysłu, a zadajesz mi dwa gówniane pytania? To nieprawdopodobne. Graliśmy z Liverpoolem, więc nic dziwnego, że mieliśmy pewne problemy. Co to w ogóle za pytanie? To nie był mecz fazy grupowej, tylko finał […]
29.05.2022
Inne sporty
29.05.2022

Tenisowa LOTTO SuperLIGA. Kto, z kim, kiedy i o co?

Dziś oficjalnie swoje rozgrywki inauguruje tenisowa LOTTO SuperLIGA. Osiem zespołów zmierzy się w niej w siedmiu kolejkach, a stawką będzie awans do grudniowego Final Four. Nie zabraknie znanych nazwisk – Agnieszki Radwańskiej, Jerzego Janowicza, Magdy Linette i wielu innych. Oto krótki przewodnik po tym, co powinniście o SuperLIDZE wiedzieć.  Przede wszystkim – jak wyglądają spotkania. Każde składa się z czterech meczów singlowych – dwóch kobiet […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Ancelotti: „Powiedziałem Courtois, że zabiorę go do finału, a on nam go wygra”

Real Madryt pokonał Liverpool w finale Ligi Mistrzów i po raz czternasty zyskał status najlepszej drużyny sezonu w Europie. Głos po triumfie swoich podopiecznych zabrał Carlo Ancelotti, dla którego wczorajsze zwycięstwo stanowi czwarty triumf w Champions League. – To było moje najtrudniejsze zwycięstwo. Pomogło nam to, że od początku nikt w nas nie wierzył. Stworzyliśmy dobrą atmosferę, która korzystnie wpłynęła na postawę zespołu. Sporo się nacierpieliśmy, ale ani na chwilę się nie poddaliśmy. […]
29.05.2022
Suche Info
29.05.2022

Klopp: „Gdzie jest kolejny finał? Stambuł? Kibice, bukujcie hotele”

Juergen Klopp próbował pocieszyć kibiców Liverpoolu po przegranym finale Ligi Mistrzów. Niemiecki szkoleniowiec zaapelował do fanów, by już zaczęli bukować bilety do Stambułu, gdzie odbędzie się następny finał Champions League. – W tej chwili w naszej szatni nikt nie ma poczucia, że za nami znakomity sezon. Być może za kilka godzin piłkarze to zrozumieją – przyznał Klopp w rozmowie z reporterem BT Sport. – Przegraliśmy walkę o dwa trofea o włos. Przeciwko […]
29.05.2022
Liga Mistrzów
29.05.2022

Książę Paryża. Thibaut Courtois i najlepszy występ bramkarza w historii Ligi Mistrzów

Obłęd. Czysty obłęd. Tego, co Thibaut Courtois zrobił w finale Ligi Mistrzów, nie da się wytłumaczyć w racjonalny sposób. Logika podpowiada, że nie da się być aż tak dobrym. Historia sugeruje to samo. A jednak — Belg zrobił wszystko lepiej niż idealnie, dzięki czemu Real Madryt sięgnął po tytuł. Analitycy już to obliczyli: 2,60 – to xG szans Liverpoolu, które zatrzymał Thibaut Courtois, w zasadzie w pojedynkę. Statystycy też przekopali archiwa: […]
29.05.2022
Weszło
29.05.2022

Złamana ręka, porażki Izu i Omielańczuka, a na koniec wybitny nokaut Pudziana

Oj, srogą kartę walk dostaliśmy na KSW 70. Pora może nie była najlepsza, bo gala w Łodzi odbywała się równocześnie z finałem Ligi Mistrzów, ale kto postawił na wieczór z MMA, ten mógł być zadowolony. Dopisała walka wieczoru, gdzie Mariusz Pudzianowski w fenomenalnym stylu znokautował Michała Materlę. W co-main evencie porażkę poniósł wracający do KSW po prawie trzynastu latach Daniel Omielańczuk.  Main i co-main event były popisami tych, […]
29.05.2022
Liga Mistrzów
28.05.2022

Carlo Ancelotti królem Ligi Mistrzów

Real Madryt pokonał 1:0 Liverpool w finale Ligi Mistrzów. Tym samym zdobył po raz 14. Puchar Europy. Królewscy są pod tym względem bezwzględnym rekordzistą. Do historii przeszedł również Carlo Ancelotii, który po raz czwarty w karierze wygrał Champions League. Stał się dzięki temu samodzielnym liderem klasyfikacji najbardziej utytułowanych trenerów. AC Milan w 2003 roku, AC Milan cztery lata później, Real Madryt w 2014 roku i Real Madryt osiem […]
28.05.2022