post
Avatar

Opublikowane 25.03.2016 18:49 przez

Piotr Tomasik

Znacie go przede wszystkim jako legendę Ajaksu Amsterdam. Innowatora i protoplastę dzisiejszej Barcelony. Genialnego szaleńca, który swoją grą, a przede wszystkim spojrzeniem na nią, porywał tłumy i wyznaczał reguły, które wówczas nie śniły się nikomu. Nawet kiedy już zawiesił buty na kołku, wciąż kręcił się między stolicą Holandii a Katalonią. W całej jego niesamowitej historii zdecydowanie zbyt rzadko pomijamy jednak wątek, który jest tylko potwierdzeniem tego, że jego ocierające się o wariactwo pomysły i decyzje, są namacalnym dowodem tego, że w swojej znakomitości wykraczał poza wszelkie ramy. O czym mowa? O roku, który Johan spędził w Feyenoordzie Rotterdam – klubie, na myśl o którym kibicom Ajaksu do głowy przychodzi przede wszystkim stek przekleństw.

Cruyff w Ajaksie kochał się od małego. Kiedy tylko miał wolną chwilę, podpatrywał zza siatki treningi swoich ulubieńców. Co więcej – jego matka pracowała w klubie jako sprzątaczka, więc mały Johan gdy tylko mógł starał się zdobyć autograf czy choćby zbliżyć do swoich idoli. Sam jako pełnoprawny junior klubu w biało-czerwonej koszulce zaczął trenować w wieku 10 lat. Zanim na dobre przebił się do drużyny seniorów i tam rozpoczął budowanie swojej legendy, zainteresowanie nim wyraził jednak Feyenoord. Klub opuszczał wówczas Ove Kindvall, legendarny napastnik, który dla drużyny z Rotterdamu natłukł 129 bramek w 144 meczach. Johan uchodzący za ogromny talent nie tylko strzelecki, ale też wizjonerski, miał krok po kroku wchodzić w buty Szweda, wracającego na stare lata do ojczyzny. W całą sprawę wmieszała się też Barcelona, która miała chrapkę na pozyskanie młokosa, ale najpierw po jego zakupie chciała go wypożyczyć.

Kor Coster, teść i agent zawodnika jednocześnie, spotkał się z delegacją z Katalonii oraz włodarzami Feyenoordu. Plan był prosty – Barca przejmie Johana, ale od razu odda go na wypożyczenie do Rotterdamu na ogranie. O tym, że panowie prowadzą w jednej z knajp negocjacje doniesiono jednak od razu do osób rządzących Ajaksem. Ci nie zastanawiali się długo – widząc jak wielka jest skala potencjału Cruyffa, z automatu zaproponowali mu siedmioletni kontrakt poparty świetnymi zarobkami.

Co nie udało się w roku 1971, wyszło 12 lat później. Holender miał już wówczas 36 lat, za sobą lata spędzone w ukochanym Amsterdamie, wspaniałą przygodę w lidze hiszpańskiej, a do tego epizody w Los Angeles i Waszyngtonie. Ponad dekadę wcześniej Ajax nie chciał go wypuścić za żadne pieniądze, teraz – wypychał go z klubu sam. Kolejne zdobyte mistrzostwo, a w zasadzie dublet w sezonie 1982/1983, sprawiły, że Cruyffa uznano za zbędnego. Sam zainteresowany oczywiście chciał przedłużyć kontrakt z klubem, ale wobec braku inicjatywy z drugiej strony, uniósł się honorem. Nie płaszczył się, nie prosił, nie nalegał. Spakował walizki, spotkał się ze swoim agentem i poprosił o znalezienie nowego klubu.

Powiedzieć też, że Feyenoord był wówczas niezbyt atrakcyjną alternatywą dla takiego geniusza, to nic nie powiedzieć. Poprzednie mistrzostwo zdobył dekadę wcześniej, a wśród konkurentów miał nie tylko potężny Ajax, ale też PSV i AZ, które coraz śmielej rozpychały się w holenderskiej elicie. Oferta z Rotterdamu wyglądała więc ubogo pod kątem sportowym, ale i finansowym. Klubu nie było stać na opłacenie takiej gaży, jaką wymarzył sobie Cruyff, więc Johan zaproponował prosty układ. Skoro przed jego transferem na stadion przychodziło średnio 10 tysięcy widzów, to od momentu transferu, zyskiem z każdego dodatkowego na obiekcie widza będą się dzielili z klubem. 5 guldenów – dokładnie tyle zarabiał na każdej extra wejściówce Holender.

Choć w Amsterdamie Cruyff biegał z numerem 14 na plecach, to w nowym klubie otrzymał z miejsca dychę. Dychę i zupełnie wolną rękę w swoich poczynaniach. W Feyenoordzie dobrze wiedzieli, że jeśli ktokolwiek ma pociągnąć za uszy ten zespół, to może to być tylko on i jakiekolwiek próby ograniczania go nie mają najmniejszego sensu. Wiek robił swoje, Holender nie był już tak szybki i sprawny, ale wciąż miał technikę i świetny balans ciała. A do tego to, z czego słynął jeszcze bardziej – piekielnie dobrą zdolność czytania gry i unikalną wizję. Po boisku poruszał się więc oczywiście z zamiarem trafiania do siatki, ale gdy nie miał przy nodze piłki, to notorycznie ustawiał swoich kolegów, przesuwał, podpowiadał jak się zachować. Efekty przekazania pałeczki Cruyffowi przyszły błyskawicznie – z pierwszych sześciu meczów w lidze drużyna wygrała aż pięć, a do zbliżającego się wyjazdowego klasyku w Amsterdamie podchodziła niezwykle pewna siebie.

To była rzeźnia. Kiedy na tablicy wyników widniało 8:2, a goście opuszczali boisko ze wzrokiem tępo wbitym w murawę, Johan mógł się zastanawiać, czy aby na pewno towarzystwo z Rotterdamu jest dla niego najwłaściwsze. Świetne pierwsze kolejki, aż w końcu brutalna weryfikacja w starciu z poważniejszym rywalem. Świadkowie tamtego spotkania wspominają co prawda, że wynik nie do końca odzwierciedlał to, co działo się na murawie, że powinien być niższy, a samo spotkanie nie było jednostronne, ale umówmy się – osiem do dwóch nie wygrywa się przypadkiem.

Nic z tych rzeczy, dalej walczymy o mistrzostwo i myślę, że mamy bardzo duże szanse, by je zdobyć. Ten mecz o niczym w dalszej perspektywie nie świadczy – skwitował spokojny o losy sezonu Cruyff.

Holender spełniał w Rotterdamie wszystkie role – piłkarza, napastnika, dyrygenta, ale też wychowawcy. Z jego podań żył snajper Peter Houtman, u jego boku rozkwitał też Ruud Gullit, który tak komentował swoją współpracę z legendarnym napastnikiem: – Pewnego razu było tak, że zdobyłem w jednym meczu dwa gole, naprawdę ładne gole, przy których zachowałem się – moim zdaniem – idealnie. Johan po meczu wziął mnie na bok i zwyczajnie zrugał za to, jak doszedłem do sytuacji i je wykończyłem. Jego zdaniem można było zrobić to efektowniej i sprawniej. Wiedział lepiej, a ja słuchałem jego porad i wprowadzałem je w życie.

BbyYiMq
Gdy podczas jednego ze spotkań Cruyffa nagle olśniło, podbiegł do trenera i kazał mu przenieść lewego obrońcę, Stanleya Brarda, na skrzydło. Ujrzał w swoim klubowym koledze nie tylko ciągoty do gry ofensywnej i potencjał, by z tej roli się wywiązywać – przesunięcie Brarda wpływało bowiem jego zdaniem na ulepszenie całej taktyki drużyny. Od tego czasu Stanley rozpoczynał w pierwszej linii pressing na rywalu, a grając bardzo wysoko biegający po drugiej stronie obrony zawodnik musiał wręcz ograniczać swoje ofensywne wypady do minimum. To z kolei pociągnęło za sobą inne konsekwencje w ustawieniu podczas ataku drużyny, które Cruyff bardzo przejrzyście wyjaśnił w trakcie zebrania drużynowego. Był wizjonerem i widział więcej, a efekty jakie dawało wprowadzanie proponowanych przez niego zmian tylko to potwierdzały.

Jego mózg był kluczowy dla ostatecznych, pomyślnych rozstrzygnięć dla ekipy z Rotterdamu. Feyenoord ostatecznie zapewnił sobie mistrzostwo na dwie kolejki przed końcem, a do tego zwyciężył w Pucharze Holandii. Cruyff nie mógł w lepszy sposób utrzeć nosa Ajaksowi, który nawet jeśli spodziewał się zagrożenia w walce o tytuł, to już na pewno nie ze strony tego rywala. Sam Johan w corocznym głosowaniu dziennikarzy piłkarskich został wybrany – mimo ledwie 11 zdobytych goli – najlepszym piłkarzem sezonu. W plebiscycie piłkarzy zaś nagrodę tę odebrał Ruud Gullit.

W międzyczasie udało się też zrewanżować Ajaxowi za blamaż z jesieni. Tym razem Feyenoord wygrał 4:1, a autora jednego z goli na pewno znacie. Czy cieszył się po tej bramce? Mało powiedziane – wariował. Co prawda przed meczem zapowiadał, że nie siedzi w nim już uczucie zemsty, że wciąż szanuje Ajax, a chce wygrać tylko dlatego, że punkty są potrzebne jego drużynie do zdobycia mistrzostwa, ale po trafieniu do siatki dał upust siedzącym w nim emocjom.

Po ostatnim meczu Cruyffa dosłownie nosili w Rotterdamie na rękach. Przyszedł jako zbliżający się do emerytury geniusz i głównie swoim mózgiem wprowadził przeciętną dotąd drużynę na niespotykany dotąd poziom. Gwałtownie podniósł frekwencję na stadionie, pomógł zgarnąć krajowy dublet. – To moja praca. Niezależnie od tego gdzie gram, chcę zwyciężać – spokojnie podsumował ten historyczny sukces Cruyff. Przybył, zobaczył, zwyciężył. Po prostu.

MARCIN BORZĘCKI

Piotr Tomasik

Opublikowane 25.03.2016 18:49 przez

Piotr Tomasik

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
15.05.2021

Recę czeka miesięczna przerwa

Arkadiusz Reca nie zagra na Euro. To już pewne. Najpierw pisał o tym Roman Kołtoń, teraz informację potwierdza PZPN. – Arek przesłał mi swój rezonans i dopatrzyłem się na nim uszkodzenia łąkotki. Zabieg będzie konieczny. Zawodnika czeka miesięczna przerwa w grze – powiedział Jacek Jaroszewski, lekarz reprezentacji Polski, portalowi Łączy nas Piłka. Arkadiusz Reca kontuzji […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Ibrahimović nie zagra na Euro!

Zlatan Ibrahimović z powodu kontuzji kolana nie wystąpi na Euro 2020. To duża strata dla Szwedów i dobra informacja dla reprezentacji Polski, która zmierzy się z kadrą Trzech Koron w trzecim meczu Mistrzostw Europy.  Ibra kontuzji doznał w 64. minucie zwycięskiego spotkania Milanu z Juventusem. The Athletic podało, że leciwego gwiazdora czeka przynajmniej sześciotygodniowa rehabilitacja, […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Robert Lewandowski WYRÓWNAŁ rekord Gerda Muellera!

Historia napisała się na naszych oczach. Robert Lewandowski strzelił 40. bramkę w tym sezonie, czyli zrównał się z liczbą bramek strzelonych w jednym sezonie przez Gerda Muellera. Niewiarygodne uczucie widzieć coś takiego, choć wszyscy się tego spodziewaliśmy. “Lewy” wykorzystał rzut karny, zrobił to, co zrobić należało. Teraz odliczamy do gola nr 41, który wyniesie Polaka […]
15.05.2021
Weszło
15.05.2021

Meczycho w Legnicy z kibicami na trybunach. GKS Tychy nadal drugi

W sobotę czeka nas jeszcze wiele spotkań, ale niewykluczone, że bardziej emocjonującego starcia niż to Miedzi Legnica z GKS-em Tychy już nie zobaczymy. To było prawdziwe meczycho, do tego już z kibicami na trybunach. Idealny przepis na przyjemne spędzenie sobotniego popołudnia.  Miedź Legnica – GKS Tychy: dreszczowiec na otwarcie dnia Tyszanie odnieśli czwarte z rzędu […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Mateusz Klich z bramką w meczu Leeds! (WIDEO)

Mateusz Klich strzelił gola po raz pierwszy od grudnia. I to nie byle jakiej urody, bo po ładnym strzale z dystansu. To ogółem trzecie trafienie Mateusza Klicha w Premier League. Wcześniej strzelał gole Liverpoolowi oraz West Hamowi. Pomocnik Leeds dogonił tym samym Jana Bednarka w tabeli najskuteczniejszych Polaków w historii angielskich rozgrywek. Łącznie Mateusz Klich […]
15.05.2021
Ekstraklasa
15.05.2021

Konczkowski: – Jutro z Wisłą będzie ogień!

– Wiemy jaka jest ranga tego spotkania. Europa jest w grze, ale podchodzimy do tego ze spokojem. Jeszcze parę tygodni kompletnie o tym nie myśleliśmy, bo sytuacja nie była komfortowa. Ale my kroczymy od meczu do meczu, tak samo było w sezonie mistrzowskim. Nasza pozycja się poprawiła i chcemy ten ostatni krok wykonać – mówił […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Reca nie pojedzie na EURO! Wykluczyła go kontuzja

Najpierw Krzysztof Piątek, teraz Arkadiusz Reca. Jak napisał Roman Kołtoń, lewy obrońca Crotone nie pojedzie na turniej z powodu kontuzji. Może nie jest to postać pierwszoplanowa dla reprezentacji Polski, ale jednak do pewnego stopnia istotna. Pewniak na EURO 2021, który teraz będzie oglądał je w telewizji. Chodzi o uraz łąkotki, który okazał się poważniejszy, niż […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Skorża o powrocie kibiców: – Może być różnie

W niedzielę po raz pierwszy od ośmiu miesięcy kibice Lecha Poznań pojawią się na stadionie przy ulicy Bułgarskiej. Ci najbardziej zagorzali bojkotują jednak, wyrażają swoje niezadowolenie względem kilku rzeczy. Chodzi przede wszystkim o zwolnienie dyrektora sportowego Tomasza Rząsy, ale też odpalenie z pierwszego zespołu Andrzeja Kasprzaka, trenera od przygotowania fizycznego. A to przecież tylko wierzchołek […]
15.05.2021
Piłka nożna
15.05.2021

Wybory w ZZPN – brak drugiej tury, problemy delegatów

Już za niespełna tydzień odbędą się wybory na prezesa Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej. W lokalnym środowisku piłkarskim wzbudzają one bardzo dużo emocji ze względu na różnego rodzaju kontrowersje. Osoby popierające konkurentów obecnie urzędującego prezesa twierdzą, że ordynacja wyborcza i plan sposobu przeprowadzenia walnego zgromadzenia delegatów są skandaliczne. Nie godzą się na brak drugiej tury, pozbawienie […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Antoine Griezmann może odejść z Barcelony

Dziennik “Mundo Deportivo” poinformował, że z Barcelony może odejść aż kilkunastu piłkarzy. Klub musi zbierać pieniądze na to, żeby finansowo się odbudować, więc czystki są jak najbardziej prawdopodobne. W gronie piłkarzy na sprzedaż są choćby Philippe Coutinho, Miralem Pjanić czy Samuel Umtiti. Pewniaki. Dochodzi też kolejne nazwisko, za które Barca mogłaby otrzymać najwięcej pieniędzy. To […]
15.05.2021
Weszło
15.05.2021

Bartosz Nowak: W tym sezonie nie grałem nawet na 50 procent swoich możliwości

Bartosz Nowak rok temu zamienił Stal Mielec na Górnika Zabrze i można powiedzieć, że za nim przyzwoity sezon. Rewelacyjny na początku, później bywało różnie, ale całościowo wstydu nie ma (4 gole, 3 asysty, 2 kluczowe podania). Mimo że dla 27-letniego pomocnika był to dopiero drugi sezon w Ekstraklasie, nie jest on zadowolony ani z siebie, […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Hyballa nie pożegnał się z piłkarzami

Skończyła się krótka era Petera Hyballi w Wiśle Kraków. Wczoraj niemiecki trener został zwolniony, na co zapowiadało się od dłuższego czasu. Psuły się jego relacje z piłkarzami, w szatni było gęsto. No i co, można było się spodziewać, że jak już było źle przed odejściem z Wisły, tak też nie będzie dżentelmeńskich zachowań w trakcie […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Michał Szromnik w Śląsku Wrocław do 2024 roku

Michał Szromnik trafił do Śląska Wrocław w letnim okienku transferowym z pierwszoligowego Chrobrego Głogów. Przez prawie całą rundę jesienną był rezerwowym bramkarzem, potem zagrał kilka świetnych meczów, a za kadencji Jacka Magiery zdaje się, że został numerem jeden. We Wrocławiu są bardzo zadowoleni z jego występów, dlatego niedziwne, że pojawiła się decyzja o nowym kontrakcie. […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Byli niemieccy piłkarze mają różne zdania o biciu rekordu przez “Lewego”

Robert Lewandowski stoi dzisiaj przed wielką okazją. Może strzelić dwa gole w meczu z Freiburgiem i pobić rekord Gerda Muellera. To oczywiście powoduje żywe dyskusje wśród byłych piłkarskich legend w Niemczech, które mają podzielone opinie. Jednym szkoda rekordu, inni mówią: to duch sportu, to musi się wydarzyć. Sepp Maier: Rekordy są po to, by je […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Piątkowski: – Moim celem jest pierwszy skład na EURO

Kamil Piątkowski rozgrywa świetny sezon w Ekstraklasie. Zasłużył na transfer za granicę, najprawdopodobniej pojedzie również na Mistrzostwa Europy z reprezentacją Polski. Na łamach “Przeglądu Sportowego” przyznał, że jego celem jest pierwszy skład. Zdradził też trochę kulis transferu do Red Bulla Salzburg. – Były oferty z Niemiec i Włoch. To nie były jakieś zapytania, ale twarde, […]
15.05.2021
Weszło
15.05.2021

EGZAMIN DOJRZAŁOŚCI: Najstarsi z najmłodszych, czyli Kuzdra i Janicki!

W kolejnym odcinku serii zatytułowanej Egzamin Dojrzałości, powstającej przy współpracy z PKO Bankiem Polski, w której testujemy wiedzę ekstraklasowych młodzieżowców na temat polskiej i światowej piłki, wystąpili Jakub Kuzdra i Robert Janicki z Warty Poznań. Bo raz trzeba dać szansę starszym! Zapraszamy.
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

“Gdyby Lewandowski zrezygnował z rekordu, stałby się nieśmiertelny”

Robert Lewandowski ma ogromną szansę, żeby już dzisiaj pobić legendarny rekord Gerda Muellera. Potrzebny mu jeden gol do wyrównania i 180 minut, żeby tego dokonać. Jeśli nie wydarzy się jakaś katastrofa, polski napastnik zrobi to, co do tego nie ma wątpliwości. No i co, kogoś to może zaboleć. Słyszymy głosy, że w sumie fajniej by […]
15.05.2021
Suche Info
15.05.2021

Znamy komentatorów TVP na finały europejskich pucharów

Coraz większymi krokami zbliżają się finały Ligi Mistrzów i Ligi Europy. W związku z tym pojawiało się pytanie, kto skomentuje te mecze. Już wiadomo, że ze stacji TVP wysłane zostanie znane grono ekspertów. Jeden duet, jedna solówka.  Tak więc finał Ligi Mistrzów zostanie skomentowany przez duet Dariusz Szpakowski i Andrzej Juskowiak. 29 maja, 21:00, Estádio […]
15.05.2021