Reklama

Jak Milik został „Srebrnym Chłopcem”. Szkoda, że tylko w polskich mediach…

Piotr Tomasik

Autor:Piotr Tomasik

20 grudnia 2014, 17:28 • 2 min czytania 0 komentarzy

To już oficjalne: cała Polska dostała pierdolca na punkcie Arkadiusza Milika. Od jakiegoś czasu – mniej więcej od momentu, gdy zaczęły się porównania z Suarezem i Ibrahimoviciem – spodziewaliśmy się takiego obrotu spraw, ale jednocześnie ciągle mieliśmy nadzieję, że obędzie się bez totalnej głupawki. Niestety, nie udało się. A że ów stan sprzyja wszelkim kompromitacjom, to dziś doczekaliśmy się pierwszej z nich. Można by rzecz, że zbiorowej…

Jak Milik został „Srebrnym Chłopcem”. Szkoda, że tylko w polskich mediach…

Podczas dzisiejszej prasówki, z niemałym zdziwieniem przyjęliśmy fakt, że Arkadiusz Milik zajął drugie miejsce w prestiżowym plebiscycie Golden Boy. Wszędzie ta sama śpiewka: od młodego Polaka minimalnie lepszy był Raheem Sterling z Liverpoolu, trzecie miejsce przypadło Zahoviciowi juniorowi, ale generalnie Milik i Sterling zostawili konkurencję daleko w tyle…

Reklama

Każdemu, kto choć trochę interesuje się futbolem, powinna zapalić się w tym momencie w głowie czerwona lampka z napisem: niemożliwe! Przynajmniej taką reakcję zaobserwowaliśmy u siebie, tak więc sprawdziliśmy, o co w tym wszystkim biega.

Jak wiadomo, plebiscyt organizuje włoska gazeta Tuttosport. Na jej stronie można było zaznajomić się dziś z wynikami. Podana została trójka najlepszych zawodników młodego pokolenia w Europie.

1. Raheem Sterling
2. Divock Origi
3. Marquinhos

O Miliku, przykro nam, ani słowa. Skąd więc te różnice? Pora rozwikłać zagadkę!

O wynikach plebiscytu DECYDUJĄ dziennikarze z 30 najbardziej prestiżowych tytułów prasowych w Europie. To oni wskazali Sterlinga, Origiego i Marquinhosa. Anglik, Belg i Brazylijczyk to oficjalni laureaci.

ŻADNEGO WPŁYWU na wynik plebiscytu nie ma internetowa sonda na stronie tuttosport.com. To tylko i wyłącznie zabawa. Została ona popsuta przez polskich internautów, którzy masowo i bez żadnego pomyślunku oddawali głosy na Milika. Polak długo prowadził, ale ostatecznie w internetowej sondzie (podkreślamy – zabawie!) zajął drugie miejsce. Za Sterlingiem, a przed Zahoviciem.

Reklama

Niestety tej – jak mogłoby się wydawać: podstawowej – wiedzy zabrakło dziennikarzom TVN24, SuperExpressu, TVP Sport. Dalej nie sprawdzaliśmy, ale domyślamy się, że kilka innych serwisów również bezmyślnie skopiowało tę informację.

Byle tylko się klikało. Żenada.

Najnowsze

Anglia

Angielska federacja zamieściła ogłoszenie o pracę na stanowisko… selekcjonera

Damian Popilowski
6
Angielska federacja zamieściła ogłoszenie o pracę na stanowisko… selekcjonera

Komentarze

0 komentarzy

Loading...