Znalazłem fajny cytat, wyjaśniający dlaczego tak wielu kibiców wspiera duchowo kluby nie najmocniejsze, tylko najsłabsze. Cytat to z Ojczyzny Futbolu, ale z czasów, gdy Futbolu jeszcze tam nie było. Mianowicie z Szekspira, rok około 1600: „Jest to, panie, dziewica uboga i brzydka jak nieszczęście, ale niewątpliwie dziewica i niewątpliwie moja wybranka: taki już mam gest, że wybieram to, czego nikt inny nie chce”.
Taki już mam gest… I da się to powiedzieć o dokładnie stu procentach drużyn z Polski, niewątpliwie to nieszczęście.

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY

* * *

A propos – to losowanko obejrzałem i mam wrażenie, że zaczniemy od marzeń o pierwszym placu, po dwóch meczach o drugim, po czterech o trzecim, a po sześciu o czwartym – by po ośmiu wylądować na piątym i powalczyć z Gibraltarem o szóste. Cóż, ostatnia ta kadra brzydka była jak nieszczęście. Ale niewątpliwie moja wybranka!

Poza tym piszę tak, bo rzadko moje typy się sprawdzają, więc warto się pomylić kolejny raz.

* * *

Patrząc na ten futbolowy biznes widać wyraźnie, iż przejmują go w coraz szybszym tempie byli piłkarze, zatem osoby wszechstronnie umysłowo nieutalentowane. Zatem to nie ma prawa się udać.

Ciekaw jestem co będzie, gdy się rozpadnie Ukraina. Jugosławia rozpadła się aż na siedem krajów, o nazwach kiedyś nic nie mówiących jak Bośnia i Hercegowina, a dziś to europejska potęga. A gdyby tak Ibra wybrał Ojczyznę, byliby nawet na mundialu nie do zatrzymania. No więc Ukrainie grozi rozpad na pięć drużyn, z takimi równie egzotycznymi nazwami jak Krym, Bukowina itp.

Ktoś myślał, że zagra Gibraltar, czyli skalisty przylądek potrzebny niegdyś Brytyjczykom do kontroli Morza Śródziemnego?

Ale powinniśmy tam się dobrze czuć, gdyż mieszkają tam w znacznej liczbie… małpy. Według legendy póki są i mają się dobrze, monarchia nie utraci nad tym strategicznym terenem kontroli. No więc karmią te małpki, jak my ptaki. Taka to kraina.

A w piłę na pewno są mocni, obok Hiszpania, Portugalia, spadochroniarzy jedenastu się znajdzie na pewno.

* * *

Wreszcie szurnięto Levego, ale szurnięty to raczej był ktoś, kto go zatrudniał. No i niewątpliwie ten lewus. Opowiadał, że musi mieć szybki zespół, no to oddał Sobotę, a przedłużył z Milą.

No, ale inaczej moja wybranka nie byłaby brzydka jak nieszczęście, nieprawdaż?

* * *

Na wesoło: Jarek Kolakowski przypomniał mi, że zestawił też skład jedenastki FC Anatomia, i zapamiętał, iż wstawił do niego Ptaka, a trenerem zrobił Udo Lattka, Udo…

Dziś Jarek zestawia składy ligowcom i też dobiera im trenerów, na serio. Zatem wszystko zaczyna się od zabawy, a kończy harówką.

* * *

Kłak zwierzył się w bardzo ciekawej rozmowie dla „PS”, iż pił na potęgę, choć cale życie był kierowcą autobusu. Mam wrażenie, że wiem kiedy zaczął grubiej walić – jak przegraliśmy z Danią 0:5. Albo już na igrzyskach, w finale na Camp Nou, gdzie przerżnął samemu mecz, 2:3, w ostatniej minucie po prostu się położył.

Teraz mówi, że zadał się z kapucynami. Otóż ze dwa lata temu byłem na Słowacji i trafiłem do wioski znajdującej się w samym centrum Europy, geograficznej. I był tam zakon kapucynów właśnie. Pracowali w pięciu w polu, a dwóch z nich – byłem w szoku – w wolnych chwilach pogrywało w tamtejszej ekstraklasie! I był z tym problem największy, bo kapucynom zabrania się posiadać własności prywatnej, zatem kluby nie wiedziały jak im płacić!

W Polsce przydałoby się trochę wysportowanych, trzeźwych i darmowych kapucynów, wtedy i Gibraltar byłby niestraszny.

To znaczy kapucynów pełno w tych młodzieżowych akademiach piłkarskich, ale niedokładnie o ten rodzaj wysportowania mi chodziło.

* * *

Wszyscy, że Robak świetny, ja sadzę, iż raczej Gostomski do bani, i powinien odjechać do rezerw. Ciekawe też czy w przypadku Lecha bardziej winien Kłak, czy Rumak. Tak czy siak – niedawno i Arsenalowi zdarzyła się piątka w plecy, życie. Kiedyż nasi juniorzy przegrali z Danią 0:12. Jak opowiadał trener Zamilski, bo… Mariusz Kukiełka miał bodaj 18 urodziny. Da się sprawdzić, ale cóż, wszechobecny musiał być syndrom Kłaka.

Ale nie naśmiewam się, nieraz miałem wrażenie, że chodnik nagle się podnosi. Bramkarze z kolei, że napastnik wyrasta spod ziemi.

* * *

W Krakowie zapalili race, w Warszawie przed tygodniem. Będą kary nakładane przez rząd, który popiera palenie cuchnących opon w centrum Kijowa.

Bo jak się pali przeciw Rosji, to dobrze, a jak za Polską, to niedobrze.

Tacy niekonsekwentni ludzie nami rządzą, ale jak podrośniecie, to sobie wybierzecie może rozsądniejszych.

* * *

Aha, a Kłak to po kaszubsku wiecie jak brzmi?

Farfocel.

No idealnie pasuje. I Szekspir, i Kaszubowie wyprzedzili futbolowy czas.

* * *

Aha, a w FC Anatomia, tam gdzie Ptak i Udo, był też Paluch.