Najgorszy transferowy news tego roku, a prawdopodobnie tej dekady… Co tam – najgorszy transferowy news ery nowożytnej już znamy. Otóż jak poinformowała strona futbolnews.pl, Ariel Borysiuk przeszedł do piątej ligi angielskiej i nawet zdążył w niej zadebiutować: w barwach ostatniego w tabeli Aldershot Town FC. Nie wiedzą nic o tym w samym Aldershot, o czym łatwo się przekonać wchodząc na oficjalną stronę klubu. Nie wie też o tym wreszcie sam zawodnik, któremu ciągle się wydaje, że obowiązuje go kontrakt z Kaiserslautern. Wszyscy żyją w błogiej nieświadomości, tylko dziennikarz zdołał odkryć prawdę.
Zacytujmy ten zdumiewający tekst: Następca Fody – Olivier Schäfer nie widział już Polaka nawet na ławce rezerwowych Kaiserslautern. Tuż przed zamknięciem letniego okna wypożyczono więc „Borysa” do zamykającego piątą ligę angielską Conference National – Aldershot Town FC. Borysiuk zdążył już nawet rozegrać jedno spotkanie w swoim nowym zespole. W minioną sobotę, a więc dzień po remisowym meczu z Czarnogórą (1:1), wystąpił przez 90 minut przed 1752 widzami na The EBB Stadium at the Recreation Ground w Aldershot w hrabstwie Hampshire i pomógł w pokonaniu trzeciego od końca Conference National – Macclesfield Town 1:0.
Na mecz z San Marino Ariel nie doleci. Widocznie sztab szkoleniowy kadry uznał, że występ przeciwko amatorom spod góry Titano reprezentanta Polski z V ligi angielskiej byłby jednak sporym przegięciem. Hmm, nam się zdaje, że Ariel Borysiuk nigdzie nie musi dolatywać, ponieważ przebywa na zgrupowaniu reprezentacji. Ale jak już z niej wróci… Mamy dla kolegów z futbolnews.pl ekskluzywnego newsa: w najbliższej kolejce „Borys” zmierzy się z Hereford United na wyjeździe, a w barwach tego zespołu wystąpi Jakub Błaszczykowski. Transfer last minute, tuż przed zamknięciem okna. Tylko to na razie miała być tajemnica.
A tutaj screeny, zanim usuną newsa…
I na koniec reakcja bohatera „transferu”.
Fot. FotoPyk


