Kobiety, miasto, brak koncentracji. Perez uderza w Oezila

redakcja

Autor:redakcja

09 września 2013, 16:55 • 2 min czytania

Reklama

Myśleliśmy, że ta sprawa już trochę przycichła, że wszystko na temat transferu Mesuta Oezila do Arsenalu zostało już powiedziane, ale nic z tych rzeczy. Wygląda na to, że robi się coraz ciekawiej, bo najpierw piłkarz wjechał na klub, mówiąc o braku szacunku i zaufania, a dzisiaj dziennik „ABC” publikuje tekst o spotkaniu Florentino Pereza i słowach, którymi miał wyjaśniać oficjelom sprzedaż Niemca. Teza jest mocna: Oezil odszedł z Madrytu, bo za często ruszał w miasto. – Przychodził do nas jako praktykujący muzułmanin, który nie jadł szynki, a odszedł jako ten, któremu kobiety i nocny tryb życia ewidentnie zaszumiały w głowie – miał powiedzieć prezes Realu.
Miał powiedzieć… No właśnie, wszystko opiera się na tajnych informatorach, na niedomówieniach, ale prawda pewnie leży po środku. Chociaż z drugiej strony daj Boże, by każdy miał takie problemy z koncentracją, a potem w trzy lata notował ponad dziewięćdziesiąt asyst.

Reklama

Kobiety. Miasto. Brak Koncentracji. Perez chyba sam nie spodziewał się, że sprzedaż Oezila tak rozgniewa fanów, a teraz wygląda na to, że próbuje ratować twarz. Sztachetą przywalił też w ojca piłkarza, który nie chciał się zgodzić na proponowane 6,5 mln euro rocznie, do samego końca próbując wyłudzić sumę o dwa miliony większą. Za chwilę pewnie będziemy mieli odpowiedź drugiej strony. Serial trwa, a nas ciekawi, kiedy obie strony w końcu wrzucą na luz i wrócą do codziennych zajęć.

O całej sprawie pisał też niedawno Rafał Lebiedziński w tekście „Oezil niezgody”. Możecie go przeczytać TUTAJ >>

Najnowsze

Reklama
Polecane

Niedawno grał w Radomiaku. Teraz Brighton zapłaci za niego fortunę

Kacper Korpak
1
Niedawno grał w Radomiaku. Teraz Brighton zapłaci za niego fortunę

Weszło

Reklama