Perełki Weszło TV: Harlem shake od Londynu po Kielce

redakcja

Autor:redakcja

03 marca 2013, 22:32 • 2 min czytania

Reklama
Perełki Weszło TV: Harlem shake od Londynu po Kielce

W każdym tygodniu w naszych dziale TELEWIZJA pojawia się około 100 do 150 materiałów wideo. Mając przeczucie, że wiele z nich ginie gdzieś na dnie strony, postanowiliśmy się trochę przypomnieć i co siedem dni, na zakończenie tygodnia, wybierać dziesięć filmików, których obejrzenie z pewnością nie będzie stratą czasu. Dziesięć takich, które wyszperaliśmy gdzieś w otchłaniach sieci. Zwykle, choć nie zawsze, tych, które nie obiegają czołówek światowych serwisów, a z pewnością by mogły.
No to jedziemy.

Reklama

1. Coś dla tych, którzy poświęcili weekend Ekstraklasie i nie obejrzeli ani jednej takiej akcji. Wayne Rooney w meczu z Norwich. Jeden zwód, podprowadzenie piłki i bomba nie do obrony.

2. Materiał numer jeden polskich telewizji klubowych. Korona zaprasza na mecz. Hm, nietypowo

Reklama

3. I dla porównania taka sama akcja w szatni Fulham Londyn.

4. Fantastyczna próba uderzenia gracza szkockiego St Mirren. Powiedzieć, że udana to mało.

Reklama

5. Janusz Wójcik ma niewątpliwie skłonność do obowiadania różnej maści głupot, co nie zmienia faktu, że kolejna kompilacja PanaZdzicha z nim w roli głównej może się podobać.

6. Piłkarska asysta w meczu NBA. Czy był w tym zamiar, czy przypadek, wyszło świetnie.

Reklama

7. Konkretna awantura w lidze argentyńskiej. Nie obyło się bez ofiar.

8. Jeszcze raz Ameryka Południowa i tym razem bramkarz, któremu piłka przeleciała tuż przed nosem, wpadając do siatki bezpośrednio z rzutu rożnego.

Reklama

9. Mecz Atalanty Bergamo z Romą i typowy „przyroś” bramkarza. Pytanie: czy nie widział piłki z powodu warunków, czy uznał, że nie ma sensu podejmować próby interwencji.

10. I na koniec jeszcze trochę szaleństwa w stylu Neymara i Ronaldinho. Tyle że w wykonaniu Marty, jednej z najlepszych piłkarek świata ostatnich lat.

Reklama

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama