Żmuda to kłamca. Wcale nie konsultował decyzji o wykluczeniu Jana Tomaszewskiego…

redakcja

Autor:redakcja

24 maja 2012, 20:33 • 2 min czytania

Reklama
Żmuda to kłamca. Wcale nie konsultował decyzji o wykluczeniu Jana Tomaszewskiego…

Klub Wybitnego Reprezentanta ma 24 żyjących członków. Władysław Ł»muda powiedział, że decyzję o wniosku w sprawie wyrzucenia Jana Tomaszewskiego poparła większość z nich. Czyli – minimum trzynastu. O dziwo, dzwoniliśmy do członków KWR i nie udało nam się porozmawiać z ANI JEDNYM, z którym Ł»muda konsultowałby wspomniany wniosek. Czyli – Ł»muda okłamał nas i uznał, że będzie podejmował decyzje samodzielnie, ale nie ma dość odwagi, by odpowiedzialność za te samodzielne decyzje wziąć na siebie, więc bajdurzy coś o „większości”. Jakiej niby większości?
Pytanie brzmiało: czy Ł»muda dzwonił do pana w sprawie Jana Tomaszewskiego?

Reklama

1. Zbigniew Boniek – nie.
2. Andrzej Szarmach – nie.
3. Piotr Świerczewski – nie.
4. Maciej Ł»urawski – nie.
5. Henryk Kasperczak – nie.
6. Tomasz Kłos – nie.
7. Mariusz Lewandowski – nie.
8. Tomasz Hajto – nie.
9. Roman Wójcicki – nie.
10. Dariusz Dziekanowski – nie.
11. Gerard Cieślik – nie.
12. Jan Tomaszewski – nie (wiadomo).

Dodatkowo wiadomo, że Ł»muda nie dzwonił do Roberta Gadochy, bo nikt z nim nie ma kontaktu, a także można ze stuprocentową pewnością zakładać, że nie zawracał głowy przebywającemu na zgrupowaniu reprezentacji Polski Dariuszowi Dudce czy Jackowi Zielińskiemu. W ogóle jeśli nie zadzwonił nawet do swoich kolegów – z którymi ma do dziś dobry kontakt – czyli do Bońka, Szarmacha i Kasperczaka, to wiadomo, że nie zadzwonił też tych, których praktycznie nie zna, a którzy dzisiaj nie odebrali od nas telefonu (np. Ł»ewłakow, Krzynówek, Wałdoch). Panie Władku, pan plus Lato to jednak ciągle nie jest większość.

Gdyby chociaż jedna osoba powiedziała – tak, Ł»muda dzwonił. Wtedy może byłby sens dalszego śledztwa, bo oznaczałoby to, że przewodniczący KWR zaczął jakieś konsultacje. A tak – widać jak na dłoni, że z przewodniczącego Klubu Wybitnego Reprezentanta jest zwykły kłamczuch. Kłamać publicznie – to obciach straszny.

Dodać trzeba, że decyzje Ł»mudy nie podobają się członkom KWR. Jutro głos w tej sprawie na naszych łamach powinien zabrać Zbigniew Boniek, który zakładał Klub Wybitnego Reprezentanta. Najbardziej najnowszymi doniesieniami zbulwersował się Tomasz Hajto: – A kim jest Ł»muda, żeby decydować o tym, kogo usuwać z Klubu Wybitnego Reprezentanta? To, że sam siebie wybrał na przewodniczącego, nie znaczy, że jest jakimś decydentem. Janek Tomaszewski ma swoje zdanie i za to ma zostać usunięty? To Ł»muda jest przewodniczącym chyba tylko dlatego, że nie ma własnego zdania. Facet zwariował.

Reklama

Zwariował, do tego uprawia prywatę i kłamie. Pewnie to mógłby być powód, żeby go odwołać, ale regulamin został tak skonstruowany, że Ł»muda będzie przewodniczącym KWR dożywotnio.

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Zieliński grzmi! „Jesteśmy źli, rozgoryczeni, mamy do siebie pretensje”

Mikołaj Duda
7
Zieliński grzmi! „Jesteśmy źli, rozgoryczeni, mamy do siebie pretensje”

Weszło

Reklama