Kolejny hit transferowy Korony Kielce. Bierze gwiazdę Lechii

Przemysław Michalak

08 września 2026, 13:29 • 1 min czytania 7

Reklama
Kolejny hit transferowy Korony Kielce. Bierze gwiazdę Lechii

Korona Kielce dokonała już tego lata kilku dużych transferów, ale być może ten będzie największy. Piłkarzem drużyny Jacka Zielińskiego ma zostać Camilo Mena.

Reklama

Poinformował o tym na portalu X dobrze zorientowany w transferowych realiach użytkownik FootballScout.

Camilo Mena z Lechii Gdańsk zostanie piłkarzem Korony Kielce

Sprowadzenie Kolumbijczyka prawdopodobnie będzie oznaczało sięgnięcie do kieszeni przez właściciela Korony, Łukasza Maciejczyka jeszcze głębiej niż do tej pory. Lechia sprzedała już przecież Tomasa Bobcka za ponad 10 mln euro i Iwana Żelizkę za 4 mln euro. Mena też nie odejdzie za drobne.

Reklama

Kolumbijski skrzydłowy w tym sezonie Betclic 1. Ligi rozegrał sześć meczów, w których strzelił jednego gola i zaliczył cztery asysty. Przez dwa wcześniejsze lata w Ekstraklasie uzbierał łącznie 9 bramek i 18 asyst.

Ostatnio Mena był łączony m.in. z PAOK-iem Saloniki, Łudogorcem Razgrad i klubami arabskimi. Wydawało się, że jeśli zmieni otoczenie, to na dobre pożegna się z Polską.

Dopiero co zawodnikiem Lechii został jego brat Javier Mena, o którym sam Camilo mówił kiedyś, że jest od niego dużo lepszy.

Reklama

fot. Newspix

7 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1. Liga

Reklama