Nasz łódzki (albo nigeryjski) czytelnik, JJ Okocha, podesłał kolejny ciekawy tekst odnoszący się w pewnym sensie do Michała Probierza. Tym razem autor zastanawia się, jakie cechy powinien posiadać sukcesor byłego już trenera ŁKS-u.
Jeśli trener będzie krótko trzymał media, te będą chciały go rozszyfrować, tym samym pomijając gnębienie piłkarzy. Dlaczego za kadencji trenera Probierza nie ukazał się w prasie ani jeden artykuł jęczący o problemach finansowych ŁKS-u, a tuż po jego zwolnieniu tego typu publikacje zalały Internet, kioski i pubowe rozmowy? Trener musi mieć pomysł na rozegranie dziennikarskich wyg, na opowiedzenie swojej historii zagłuszającej wszelkie problemy. To da piłkarzom niezbędny komfort pracy.
(…)
Piłkarze muszą poczuć, że stoją za prawdziwym wodzem, że prowadzi ich człowiek sukcesu, a jeśli nie sukcesu to chociaż walki do samego końca. Determinacja, ambicja, wola walki, zaciśnięte zęby i płonące oczy – za takim człowiekiem pójdzie zarówno elegancki Łabędzki, jak i szałaput Kascelan, zaufa mu złotousty Łukasiewicz, jak i milczący Bodzio W.
Aby przeczytać całość, kliknij TUTAJ.
Jeśli chcecie opublikować swój tekst w dziale „Blogi kibiców”, wyślijcie go mailem na [email protected].