Bajor ponownie – o tym, czego nie widzi żona…

redakcja

Autor:redakcja

19 marca 2010, 12:29 • 1 min czytania

Reklama

Drugi raz będzie o alfabecie Marka Bajora, bo spodobał nam się ten fragment: „Beata razem z dwójką dzieci została w Wielkopolsce. Uważam, że to nawet lepiej, że nie ma jej ze mną w Lubinie. Po co miałaby widzieć, jak odreagowuję stres, który teraz, kiedy jestem pierwszym trenerem, jest bez porównania większy?”
Beatko, na twoim miejscu spakowalibyśmy tylko najpotrzebniejsze rzeczy i ruszali na Dolny Śląsk. Ciekawi jesteśmy, jak Bajor odreagowuje stres, że aż lepiej, aby żona tego nie widziała? Jakieś pomysły? Gouda czy coś bardziej oryginalnego?

Reklama

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Cristiano Ronaldo zdecydowanym liderem plebiscytu Złotej Piłki. Trwa głosowanie fanów

Adrian Mańko
4
Cristiano Ronaldo zdecydowanym liderem plebiscytu Złotej Piłki. Trwa głosowanie fanów

Weszło

Reklama