فKS bez licencji, czyli sport przegrał z układami

redakcja

Autor:redakcja

21 lipca 2009, 14:05 • 2 min czytania

Reklama
فKS bez licencji, czyli sport przegrał z układami

فKS فódź nie dostał licencji na grę w ekstraklasie. Czy już naprawdę ostatecznie – to się jeszcze okaże. Ale pewnie tak, bo komisja licencyjna postanowiła wypiąć się na decyzje władz PZPN i zaprezentować swoją siłę. Bardziej niż logicznym werdyktem pachniało nam to zwykłym odwetem. Przecież Zbigniew Lewicki (były piłkarz Cracovii) już kilka dni temu stwierdził: „Zwłaszcza po przeczytaniu wypowiedzi menedżera فKS, Tomasza Kłosa, który powiedział, że – cytuję – „w komisji licencyjnej zasiadają ludzie fałszywi”. Zapewniam, że na taką opinię z pewnością zareagujemy. Może już 21 lipca”.
O ile wiemy, Tomasz Kłos może mówić, co chce, ale na decyzje komisji wpływu mieć to nie powinno. A słowa wypowiedziane przez Lewickiego świadczą, że emocjonalnie nie nadaje się on do pełnienia żadnej poważniejszej funkcji niż szatniarza.

Ale mniejsza z tym. Wychodzi na to, że… w lidze utrzymuje się Cracovia – wspaniale, że ten dream-team będzie nas czarował swoją grą przez kolejny sezon. Liga bez Cabaja nie byłaby już taka sama. فKS-u szkoda, bo cofając się do początku procesu licencyjnego, został z ekstraklasy wywalony z przyczyn całkowicie absurdalnych. Za pierwszym razem licencji nie dostał, bo:
– W pomieszczeniu do kontroli antydopingowej nie było lodówki
– Płot był niepomalowany
– Nie działały dwie kamery

Koszt napraw był śmieszny, ale PZPN i tak nakazał „na wszelki wypadek” zorganizowanie rezerwowego stadionu, a to już koszt miliona złotych. Miliona, którego ŁKS nie miał. Dodatkowo ten klub zostanie okradziony, bo nie otrzyma ponad dwóch milionów złotych za zajęcie siódmego miejsca w tabeli ekstraklasy. Zostanie przesunięty na ostatnie i wpadną mu ochłapy.

Reklama

Dodajmy, że pod koniec sezonu – na skutek protestów piłkarzy – doszło do zmian własnościowych w łódzkim klubie. Zawodnicy wymusili, by swoich udziałów pozbył się Daniel Goszczyński (kibice też za nim nie przepadali, co widać na zdjęciu). Teraz przyszłość klubu miała rysować się w lepszych barwach. Miała.

Sport przegrał. Zwyciężyły krakowskie gierki i względy ambicjonalne dziadów z licencji. Mamy nadzieję, że ŁKS przetrwa. Bo jeśli proces licencyjny ma polegać na uśmiercaniu klubów, to my za takie prawo dziękujemy.

O sprawie licencji dla فKS napisał też na swoim blogu Wojciech Kowalczyk. Zapraszamy!

Reklama

FOT. W.Sierakowski FOTO SPORT

Najnowsze

La Liga

Remontady nie było. Barcelona nie dogoniła Atletico 

Jan Broda
10
Remontady nie było. Barcelona nie dogoniła Atletico 

Weszło