To jest Monty Python, a nie liga piłkarska

redakcja

Autor:redakcja

03 maja 2009, 18:51 • 2 min czytania

Reklama
To jest Monty Python, a nie liga piłkarska

Co za pseudowyścig o mistrzostwo Polski. Wszyscy jadą do mety jakimiś rozklekotanymi gruchotami. Chociaż Lech to już chyba zasuwa pieszo albo się nawet czołga. Z ostatnich siedmiu meczów, poznaniacy wygrali JEDEN, z Piastem Gliwice po golu w ostatniej minucie. Gdyby w tej lidze była aktualnie choć jedna dobra drużyna, to pewnie miałaby już z dziesięć punktów przewagi nad resztą stawki. A tak… wszystko jest jeszcze możliwe. W tej kolejce z trzech czołowych drużyn wygrała tylko Legia i to jedynie dlatego, że w 93 minucie samobója wbił Robert Sierant z ŁKS-u فódź.
W niedzielę Lech zremisował z Ruchem Chorzów, co kibice skwitowali gwizdami. Trudno się dziwić. Z kim zespół Franciszka Smudy chce wygrać, jeśli w ostatnim czasie nie zdołał pokonać nie tylko Ruchu, ale też Górnika Zabrze, Arki Gdynia i ŁKS-u فódź? Naprawdę, ten zespół bardzo solidnie pracuje na miano FRAJERA ROKU, choć przyznać trzeba, że to mocno obsadzona konkurencja. Tylko że ilekroć ktoś się zbliży w klasyfikacji generalnej frajerstwa, Lech momentalnie się spina i znów odskakuje.

Reklama

A przecież dla „Kolejorza” zbliżają się jeszcze gorsze czasy – aż szesnastu piłkarzy ma oferty z Premiership (na łączną kwotę 124 milionów euro), do tego Serie A wzywa ośmiu. Utrzymanie tego dream-teamu graniczy z cudem.

Ale wróćmy do tej kolejki. W skrócie wyglądała ona tak:

Legia – dno
Wisła – do bani
Lech – kompromitacji
Polonia – żal

No i tylko Bełchatów się trzyma. Powoli zaczynamy kibicować temu zespołowi – w ostatnim czasie jako jedyny coś tam regularnie pokazuje. Bo wyścig całej reszty wygląda mniej więcej tak…

FOT. W.Sierakowski FOTO SPORT

Reklama

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Piękny gol Bośniaka na mundialu! Jeden z najmłodszych w historii [WIDEO]

Mikołaj Duda
0
Piękny gol Bośniaka na mundialu! Jeden z najmłodszych w historii [WIDEO]

Weszło

Reklama