Znakomita anegdotka – Polak jedzie do Szkocji

redakcja

Autor:redakcja

03 marca 2009, 19:12 • 1 min czytania

Reklama
Znakomita anegdotka – Polak jedzie do Szkocji

Polski napastnik pojechał kilka lat temu na testy do Szkocji. Po pierwszym dniu dzwoni do kolegi:
– Słuchaj, to jest szok. Zostaję tu na bank. Lada chwila podpisuję kontrakt!

Reklama

Mija kolejny dzień, zawodnik znowu dzwoni:
– Wszyscy mi mówią, że jestem zajebisty. Po całej Szkocji rozeszła się już wieść, że taki napadzior z Polski przyjechał. Trener i menedżer ciągle za mną chodzą, mówią – jesteś najlepszy, jesteś najlepszy! Aż się nieswojo czuję, ale to jednak miłe.

W końcu ten przyjaciel pyta:
– A co dokładnie ci mówią?
– All the best! („Powodzenia” – w znaczeniu, wszystkiego najlepszego w poszukiwania pracodawcy, my cię nie weźmiemy)

FOT. W.Sierakowski FOTO SPORT

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama