Portret działacza polskiego…

redakcja

Autor:redakcja

25 lutego 2009, 16:23 • 1 min czytania

Reklama
Portret działacza polskiego…

Dziś w naszym cyklu przedstawiamy Andrzeja Kozłowskiego. Co go odróżnia od wielu działaczy PZPN, niestety nie ma wąsów. Może właśnie dlatego nie zrobił jeszcze kariery na miarę talentu. Chociaż z drugiej strony dysponuje innymi atrybutami nowoczesnego futbolowego fachowca…
Przede wszystkim ma bardzo modną w tych kręgach fryzurę, kultową „pożyczkę” w wersji rozszerzonej o odstające, siwe baczki. Całości uroku dodaje płomienny uśmiech (zęby zapewne są, ale nie jesteśmy pewni) oraz najnowszy model oprawek firmy „Okularex Sp. z.o.o”. Jeśli z twarzy da się wyczytać skalę kompetencji, to on kompetentny jest na sto procent. Niech pan nas prowadzi, panie Andrzeju!

Reklama

FOT. W.Sierakowski FOTO SPORT

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Mundial szokujących remisów, ale bez żadnej sensacji

AbsurDB
0
Mundial szokujących remisów, ale bez żadnej sensacji

Weszło

Reklama