Boruc Cabajem szkockiej ligi. Ma nowy fan-club…

redakcja

Autor:redakcja

08 grudnia 2008, 18:05 • 2 min czytania

Reklama
Boruc Cabajem szkockiej ligi. Ma nowy fan-club…

Kibice szkockiego Hibernian zaczynają uwielbiać Artura Boruca. Polski bramkarz w meczach z tym klubem regularnie puszcza szmaty. Z tego względu… fani Hibs założyli fan-klub reprezentanta Polski. „Zasłużył na to. To najlepszy bramkarz, jaki kiedykolwiek grał dla naszej drużyny” – piszą w komentarzach. Nazywają go też oczywiście świętym („Holy Goalie”) oraz darem z niebios. „Ł»aden inny piłkarz w pojedynkę nie dostarcza nam tylu punktów, co właśnie nasz kochany Artur” – czytamy na forach. W zasadzie kto tylko umie pisać, ten siada do klawiatury i szydzi z Polaka.
Mit Boruca jako niepokonanego bramkarza, ratownika w sytuacjach beznadziejnych, herosa pola karnego powoli odchodzi w niepamięć. Reprezentanta Polski nie boją się już ani fani Glasgow Rangers, ani kilku innych zespołów. Wszyscy już mają poczucie, że po pierwsze Borucowi da się strzelić gola, a po drugie – jak się nie da, to on sam sobie strzeli. Zrobi na przykład coś takiego…

Reklama

Albo takiego…

Albo takiego (po minucie)…

Reklama

Albo takiego (na początku i pod koniec)…

Choć brzmi to niewiarygodnie, Boruc powoli staje się Cabajem szkockiej ligi. Wiadomo, że żartuje się z niego właśnie dlatego, że wcześniej był bardzo dobry i teraz stał się własną karykaturą. Ale ten jego upadek jest naprawdę przykry. Kiedy tylko się wydaje, że to już naprawdę dno, że kolejnego babola puścić nie sposób – Boruc udowadnia, że jednak można. Efekt taki, że na stadionach fani przeciwnych drużyn śpiewają piosenki wielbiące go…

Reklama

FOT. W.Sierakowski FOTO SPORT

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Trump miał swoją chwilę chwały. Tego już nikt mu nie zabierze! [WIDEO]

Mikołaj Duda
2
Trump miał swoją chwilę chwały. Tego już nikt mu nie zabierze! [WIDEO]

Weszło

Reklama