Wypadki chodzą parami…

redakcja

Autor:redakcja

01 grudnia 2008, 00:52 • 1 min czytania

Reklama

Niepozorne wyjście z bramki, a efekt paskudny – złamana noga i dwa wybite zęby. A że wypadki chodzą parami, to… na domiar złego wywrócił się jeszcze jeden z noszowych. Nie wypada się śmiać, ale jak tego nie robić?

Reklama

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Widmo „hańby w Kansas City”. Kuriozalna sytuacja w grupie J

Jan Broda
2
Widmo „hańby w Kansas City”. Kuriozalna sytuacja w grupie J

Weszło

Reklama