Borysiuk – gdyby głupota mogła latać

redakcja

Autor:redakcja

29 września 2008, 12:18 • 1 min czytania

Reklama

– Marzę, by kiedyś ludzie powiedzieli, że Borysiuk był godnym następcą pana Kazimierza – stwierdził Ariel Borysiuk, piłkarz Legii Warszawa. Tym „panem Kazimierzem” jest oczywiście Kazimierz Deyna, co jasno pokazuje, że gdyby głupota potrafiła latać, Borysiuk miałby spore szanse w zawodach Red Bull Race.
Mamy dla niego kiepską wiadomość – jedynym „panem Kazimierzem”, którego następcą naprawdę ma szanse zostać, jest pan Kazimierz Marcinek, były rzecznik prasowy klubu z Łazienkowskiej. Plany o ściganiu legendy radzilibyśmy schować do kieszeni, bo niechybnie skończą się rozczarowaniem i frustracją.

Reklama

WYSYفAJ KODY Z BUTELEK I PUSZEK WARKI.
Wygraj wyjazdy na mecze najbardziej uznanych klubów Europy.

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala

Mikołaj Duda
0
Królewski potwierdzał, że chce go w Wiśle. Zagra dla ligowego rywala
Ekstraklasa

Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie

Jan Broda
3
Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie

Weszło

Reklama