Dziś i jutro obejrzymy mecze o Ligę Mistrzów. Na czym można najlepiej zarobić? Nos nam podpowiada, że na BATE Borysow. Za zwycięstwo tej drużyny u siebie w meczu z Anderlechtem bukmacherzy płacą aż 3,7 do 1.
W poradach na wszelki wypadek poleciliśmy stawiać 1X, bo wydaje nam się mało prawdopodobne, by Białorusini całkowicie roztrwonili dorobek z pierwszego spotkania (wygrali na wyjeździe 2:1), a kurs 1.8 też jest wysoki i znacznie bezpieczniejszy. Jeśli ktoś jest zaskoczony naszą wiarą w BATE, to dodajmy, iż ten zespół w lidze białoruskiej wygrał ostatnie 10 meczów i znajduje się w znakomitej formie (bilans bramkowy 31:8). A do tej serii trzeba też dodać trzy zwycięstwa w pucharach (dwa z Valurem, jedno z Anderlechtem). Z kolei Anderlecht rozpocznie rozgrywki dopiero 15 sierpnia.

Dużą popularnością będzie na pewno cieszył się mecz Kaunas – Glasgow Rangers. W pierwszym spotkaniu padł sensacyjny remis 0:0. Wątpimy by Szkoci mieli już teraz pożegnać się z marzeniami o Lidze Mistrzów. Sądzimy, że strzelą przynajmniej jednego gola i żadnego nie stracą. Pachnie nam wynikiem 0:1 (kurs 7,5 do 1). Kaunas to wprawdzie lider ligi, ale Rangersi powinni być już w lepszej formie – w ten weekend startują rozgrywki w Szkocji.


Dla odważnych proponujemy taki kupon:

BATE – Anderlecht 1, 3.50
Kaunas – Rangers 2, 1.60
Basel – IFK 1, 1.70
Modrica – Aalborg 1X, 1.80
Dinamo – Panathinaikos 1X, 2.30

Łączny kurs:
40 do 1.

Uwaga, kupon obarczony ryzykiem. Dwa ostatnie mecze dodaliśmy dlatego, bo sądzimy, iż po wysokich zwycięstwach w pierwszych meczach drużyny, które mają już pewny awans trochę odpuszczą. Jak napisaliśmy – to propozycja dla odważnych, więc prosimy, by nas z niej specjalnie nie rozliczać i nie przesadzać ze stawką:) Postawcie 5 złotych, jak się uda, to będzie 200. Najbardziej z tego kuponu boimy się Panathinaikosu – żeby przypadkiem nie wygrał.

Co sądzicie? Co sami będziecie obstawiać?