Hiszpania przegra przez… swojego premiera?

redakcja

Autor:redakcja

29 czerwca 2008, 14:27 • 1 min czytania

Reklama

Ponad tysiąc przesądnych kibiców piłkarskiej reprezentacji Hiszpanii zaapelowało do premiera Jose Luisa Zapatero, by… nie jechał do Wiednia na finał z Niemcami. Powód? Strach, że szef rządu przyniesie pecha.
Zapatero to nieszczęśnik jakich mało – kogokolwiek nie popiera, to kończy się tragicznie. Gdy rok temu pojawił się na finale mistrzostw Europy w koszykówce, Hiszpania przegrała jednym punktem z Rosją.

Reklama

Pech premiera przenosi się także na polityków. Wszyscy znani ludzie z tego świata, z którym sympatyzował Zapatero przegrywali wybory! Mowa tu między innymi o byłym kanclerzu Niemiec Gerhardzie Schroederze i kandydatach na prezydenta Francji (Segolene Royal) i Stanów Zjednoczonych (Johny Kerry).

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Braian Wilma
14
Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Weszło

Reklama