post Avatar

Opublikowane 28.05.2018 19:22 przez

redakcja

– Świat gier i technologii rozwija się w bardzo szybkim tempie. Turbo Soccer VR sprawia wrażenie, jakbym grał na żywo, na prawdziwym boisku. Spójrzmy zresztą na inne pozycje – cieszynki, twarze, tatuaże, buty. Każdy szczegół jest odwzorowany, to działa na wyobraźnie. Nie chcę myśleć, jak to będzie wyglądało za kilkanaście lat, skoro już teraz mamy takie rzeczy – mówi Kamil Grosicki, ambasador Turbo Soccer VR. Pierwszej polskiej gry wykorzystująca technologię wirtualnej rzeczywistości, w której pojawił się wizerunek polskiego piłkarza. Dziś odbyła się premiera, którą swoją obecnością uczcił reprezentant Polski.

4 5

– Nasza gra wykorzystuje gogle wirtualnej rzeczywistości. Na statywach są umieszczone specjalne urządzenia na podczerwień, rejestrujące położenie hełmu i kontrolerów na ręce i nogi. Komputer generuje obraz stereoskopowy, więc gracz widzi wszystko w trójwymiarze. Gra ma trzy tryby. Bramkarza, strzelca, turniejowy, w którym będzie można zmierzyć się z innymi reprezentacjami w drodze po puchar. Gracz po założeniu gogli VR przeniesie się na wirtualne boisko i będzie obserwował akcję „z oczu” zawodnika. Gra wychwytuje jego ruchy dzięki specjalnym czujnikom na rękach i nogach, pozwalając przenieść gesty na to, co robi wirtualny zawodnik – Tomasz Pokorski, jeden z producentów.

Dodatkową możliwością, jaką fundują nam gra od DoDo4Story Games, jest opcja odwzorowania najsłynniejszych trafień z konkretnych meczów. Co najważniejsze – nie jest to proste. Gra ma oczywiście różne poziomy trudności, ale sam fakt, że nawet „Grosik” miał problemy z kilkoma zagraniami, pokazuje, że trzeba się trochę namęczyć, aby osiągnąć w niej sukces. – Przede wszystkim trzeba dużo trenować, tak jak w prawdziwej piłce, bo inaczej może być bardzo trudno. Przykładem strzelane przeze mnie karne, które okazały się sporym wyzwaniem. Na ten moment łatwiej gra mi się na prawdziwej murawie, ale będę trenował także na polu wirtualnym – przyznał.

Jedną z bramek, którą można powtórzyć, jest trafienie Grosickiego przeciwko Korei Południowej. To jeszcze pół biedy. Gorzej, jeżeli producenci pokuszą się o dodanie możliwości odwzorowania trafienia Garetha Bale’a z finału Ligi Mistrzów…

„Grosik” podchodzi do swojej roli bardzo emocjonalnie. Widać, że nie jest mu obojętna, choć – jak sam przyznał – ma coraz mniej czasu, żeby zaprzątać sobie głowę wirtualną rzeczywistością.

Dostałem ofertę kontraktu. Pomysł bardzo mi się spodobał. Kiedy byłem młodszy, marzyłem, żeby grać w takie gry. Teraz jestem twarzą jednej z nich. Wiele lat pracowałem na to, żeby dostać taką propozycję. W porównaniu do lat 90-tych poziom, jaki prezentują dzisiejsze gry jest przepaścią. Tak jak mówiłem na konferencji prasowej – cieszę się, że są firmy, które chcą ze mną współpracować. Kilkanaście lat temu zazdrościłem starszym kolegom, którzy na przykład grali na wyspach, że dodatkowo występują również w reklamach telewizyjnych. Walczyłem, żeby dojść do poziomu, który umożliwi mi podpisywanie takich kontraktów. Ludzie zajmujący się moim wizerunkiem – Grzegorz Zagórski i Marcin Szczutkowski – wykonują naprawdę trudną robotę, żeby przyprowadzać sponsorów. Turbo Soccer to fajna gra, przeznaczona dla dzieci, ale mogą w nią również grać dorośli, bo to fajna zabawa. No i nie jest łatwo.

Dla ciebie to chyba idealne połączenie – reklama i coś, co robisz na co dzień.

Oczywiście. Cieszę się, że jest to robione typowo pod dzieci. Wiemy, że w dzisiejszych czasach gry komputerowe są dla nich rzeczą świętą. Piłka nożna kojarzy się bardzo dobrze, więc taka gra będzie sprawiała dużo pociechy.

Na jakim boisku strzela się łatwiej – wirtualnym czy prawdziwym?

Przede wszystkim trzeba dużo trenować – tak jak w prawdziwej piłce – bo inaczej może być bardzo trudno. Przykładem strzelane przeze mnie karne, które okazały się sporym wyzwaniem. Na ten moment łatwiej gra mi się na prawdziwej murawie, ale będę trenował także na polu wirtualnym.

Kadrowicze lubią gry komputerowe?

Tak. Kamil Glik, Wojtek Szczęsny czy młodzi zawodnicy jak na przykład Piotr Zieliński i Karol Linetty. W wolnych chwilach spędzają dużo czasu, grając w gry. Na pewno wypróbują Turbo Soccera i będą się dobrze bawić.

Świat gier komputerowych jest dla ciebie odległy?

Dziś mam mniej czasu, żeby grać w gry komputerowe. Jednak pamiętam, jak byłem młodym chłopcem. Bardzo dużo czasu spędzałem przy komputerze. Dzisiaj zostałem ambasadorem jednej z gier, więc normalną rzeczą jest to, że będę się w nią bawił. Syn lubi takie rozrywki, więc będę miał dużo okazji.

Świat gier i technologii rozwija się w bardzo szybkim tempie. Turbo Soccer wygląda tak, jakbym grał na żywo, na prawdziwym boisku. Spójrzmy zresztą na inne pozycje – cieszynki, twarze, tatuaże, buty. Każdy szczegół jest odwzorowany, to działa na wyobraźnie. Nie chcę myśleć, jak to będzie wyglądało za kilkanaście lat, skoro już teraz mamy takie rzeczy.

Podoba mi się przede wszystkim nazwa, zresztą trudno, żeby było inaczej. Turbo kojarzy się ze mną, więc wszystko pasuje idealnie.

W przyszłości wirtualna rzeczywistość może być na tyle zaawansowana, żeby stać się formą treningu dla piłkarzy?

Na pewno zmierza to w tym kierunku. Wybrano mnie, żeby to miało miejsce. Żeby Turbo Soccer był w ten sposób promowany i cały czas się rozwijał. Jest to pierwsza gra z wizerunkiem piłkarza w Polsce. To dopiero początek. Firma na pewno będzie pchała to dalej, a ja jestem tutaj po to, żeby jej pomóc i zachęcać. Możliwość zaproponowania komuś gry z moim wizerunkiem to coś pięknego.

Wywiad miał charakter ogólny. Pytania zadawało kilku dziennikarzy.

Gra ma również swoją wersję mobilną o nazwie Turbo Soccer. Znajdują się w niej trzy tryby – akcji, strzelca i pucharowy. Nagrodami za osiągnięcia są puchary i medale, z kolei za zyskane pieniądze można kupić wirtualne akcesoria – koszulki czy buty. Istnieje również możliwość zmiany fryzury.

Co najważniejsze –  gra, poza wersją mobilną, zostanie najpierw wydana na zwykły komputer PC, następnie będzie wychodziła na PlayStation i inne urządzenia.

4 5

*

Na koniec zahaczyliśmy delikatnie o tematy kadrowe. „Kapitan” gry Turbo Soccer VR wspomniał o odpoczynku połączonym z pracą, który został zaserwowany naszym kadrowiczom w Juracie. Już jutro zaczyna się zgrupowania w Arłamowie, na ostatniej prostej przed zbliżającym się mundialem.

W Juracie było więcej czasu na odpoczynek. Oczywiście, również ciężko trenowaliśmy, ale w Arłamowie zaczniemy pracować pełną parą. Zostało kilkanaście dni do pierwszego meczu. Czasu jest coraz mniej. Teraz trzeba skupić się na piłce, skoncentrować na jednym wspólnym celu. Trening, odpoczynek, dobre jedzenia i tak aż do pierwszego meczu. Od jutra zaczyna się ciężka praca. W Juracie pojawił się czas na chwilę relaksu, trzeba było rozluźnić się po wymagającym sezonie, a przed piekielnie trudnym wyzwaniem jakim są Mistrzostwa Świata. Odpoczęliśmy, odstresowaliśmy się, spędziliśmy czas z rodziną. Pogadaliśmy na luzie, mieliśmy grilla – była okazja, żeby się powygłupiać, pożartować i zadbać o atmosferę. Jest dobra, ale w takich momentach trzeba ją jeszcze podkręcić. Był koncert Lady Pank, pośpiewaliśmy, było wesoło, ale po zakończeniu każdy grzecznie poszedł spać. Trener był bardzo zadowolony, że stworzyliśmy fajną atmosferę. Cóż – ktoś musiał to rozkręcić, a zawsze raczej pada na mnie. (śmiech) Ale jestem doświadczonym zawodnikiem, starszym. Wszyscy znają mój charakter. Lubię pożartować. Taka była moja rola – podkręciłem koncert!

NS

Opublikowane 28.05.2018 19:22 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 35
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Odzidzia_Pajszao
Odzidzia_Pajszao

Świat idzie do przodu. Lata temu zupki w proszku, dziś energetyki.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LordInfamous
LordInfamous

Co to są za komicznie podwinięte spodnie, jak dla powodzian. No ale chuj, widze taka moda, niech sobie chodzą jak chcą
Nie lubie Grosickiego, uwazam że jest głupi i próżny ale lepsze takie inwestowanie w szczyny do picia czy gierke niż hazard przez który miał kiedys tyle problemów(czytałem ze jego rodzice przez narobione długi musieli sprzedać mieszkanie)
Ot, niech ma na emeryture

bnk
bnk

W swoją markę to może inwestować Lewy, bo osiągnął wiele, cały świat go zna. A Grosicki? To Polski folklor, ciekawe czy jest inna chcąca się liczyć drużyna co bazuje na drugoplanowym zawodniku z drugiej ligi angielskiej. Jego poziom nie jest wystarczający żeby na tej marce cokolwiek zbudować. Kariera 30-letniego zawodnika pod tytułem Sivasspor, Rennes, Hull. No kurwa litosci

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

(L) 15 x Mistrz
(L) 15 x Mistrz

w punkt to jestes posuwany analnie, w punkt w twoim odbycie

LordInfamous
LordInfamous

Jest hajp na kadre i pseudonim od Hajty więc stara się odłożyć na emeryture, lepsze to niż przejebanie kasy w hazardzie

wscieklybajpas
wscieklybajpas

ale ta marka jest budowana właśnie na rynek polski a ni eświatowy. w Polsce jarają się Grosickim niezależnie od tego gdzie on gra. swoje do pieca dokładają komentatorzy którzy chyba zapomnieli jak facet ma na nazwisko, bo ciągle leci „Turbogrosik”. imo Grosicki dobrze kombinuje. buduje swój mit który z pewnością pozwoli mu przetrwać jeszcze przez lata po zawieszeniu butów na kołek. potem przeskoczy sobie do TV jako ekspert typu Hajto aby ludzie o nim nie zapomnieli a w tym czasie będzie dalej rozwijać swój Turbo-szajs.

SurVim
SurVim

Chyba będe pierwszy, ale ta gra wygląda żenująco.

Fioletto Ambrozzini
Fioletto Ambrozzini

to samo od razu pomyślałem. pierwsze skojarzenie to Deluxe Ski Jumping. Grosicki z tym budowaniem marki to błyszczy jak chrząstka w salcesonie.

SurVim
SurVim

Grę robią no-name z Dodo studio(cokolwiek by to nie było), super profesjonalna strona, 500like na FB. Nie no czuję że sukces Wieśka jest zagrożony.

(L) 15 x Mistrz
(L) 15 x Mistrz

dildo studio

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

(L) 15 x Mistrz
(L) 15 x Mistrz

ale w 5 % przypadkuw mu sie uda i pada bramka
szkoda ze jest to w co siódmym meczu

Šćepan Šćekić
Šćepan Šćekić

no wiadomo, lepszy taki odpustowy marketing i zarabianie w ten sposób hajsu, niż łażenie po kasynach. dobrze, że Grosicki ma ludzi od inwestycji, bo gdyby ich nie miał, to skończyłby prawdopodobnie jak wielu kolegów po fachu (może nie jak Król, ale prawdopodobnie jak Kałużny). Skłonności do hazardu i żona, która w Szczecinie ma opinię kobiety kosztownej w utrzymaniu powodują, że źródełko szybko mogłoby wyschnąć. A tak dzięki ksywie od Hajty i paru fajnym występom w kadrze gość być może się ustawi. I dobrze!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Marcin_M
Marcin_M

Powstała dość niezdrowa i nieuzasadniona atmosfera sukcesu wokół tej kadry i każdy próbuje łapać swoje 5 minut.

(L) 15 x Mistrz
(L) 15 x Mistrz

wspanialy tekst,mistrzowskie dziennikarstwo

Ivann
Ivann

Jeśli gra wygląda źle już na materiałach promocyjnych (które są zwykle ‚podrasowane’ i nie mają przełożenia na to, co potem znajdzie się w grze), to nie chcę wiedzieć jak wygląda finalny produkt…

Carlito
Carlito

Zwiastun wyjątkowo niezachęcający, to fakt. Przerywane zagrania, chyba po to, żeby nie widać było np, przyjęcia piłki., jakieś kulawe ujęcia, całość nawet minuty nie trwa. No cóż, nie ma się czym chwalić. Grosicki zarobi na reklamie i nie ma w tym nic złego, ale pisanie o „budowaniu marki” to naprawdę przesada.

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

taki Maluch Racer na miarę XXI wieku.

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Wyobrażacie sobie dać 4 tysiące złotych za VR a potem grać w taki syf? Przecież to 10 lat temu na komórkach wyglądałoby syfnie, a co dopiero na sprzęcie za 4 kafle który potrzebuje do poprawnego działania kompa za kolejne 5 kafli. Gdzie dopisek że artykuł sponsorowany? Dzwonię do Ziobro że łamiecie prawo, kij wam w oko.

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Swoją drogą ciekawe co sobie o nas myślą w tym całym Hull, jak się dowiadują że ich rezerwowy piłkarzyna w Polsce wypuszcza energetyki ze swoją podobizną i takie kurwa gry wyglądające gorzej niż Era Futbolu z 2002 roku, no jak nic że jesteśmy jakimś krajem 3. świata… :/ Dzięki Grosik.
To żadne budowanie „marki”, tylko szybki skok na kasę póki trwa mundialowa gorączka. Energetyki typowo kierowane do trucia młodzieży szkolnej, przecież „umówmy się” nikt dorosły badziewia o nazwie TurboGrosik nie kupi, bo siara. No i ta gierka robiona przez studentów na sprzęt za kosmiczne pieniądze wyglądająca jak najgorsze crapiszcza z komórek. Ech, szkoda strzępić ryja, budowanie marketingu pod hasłem „wieś tańczy i śpiewa”. Swoją drogą w grze mogła by nam jeszcze przygrywać muzyka Zenka Martyniuka i mielibyśmy komplet.

Zenon Zawodowiec
Zenon Zawodowiec

Właśnie na tym polega fenomen gównianych gier na VR.
Kupuje się HTC Vive, używane wyżej w artykule, za 2600 zł, bo nowa technologia, niezapomniane wrażenia, ogólnie sama zajebistość, gdy w sklepie dali spróbować na pół minuty. A w domu przychodzi rozczarowanie, gdyż nie ma zbyt wielu gier na VR które prezentowałyby jakiś poziom, ponadto wszystkie są drogie. I tu takie gównostudia znajdują pożywkę – sklepimy grę w dwa tygodnie, jeśli ktoś dał 2,6k za sprzęt to i tak coś kupi, a jak Grosik coś tam poskacze za kilka stówek to w ogóle zajebistość.
A i ciekawostka – gra nie obsługuje języka polskiego, nawet głupich napisów czy interfejsu nie ma. Będzie kosztować pewnie 20 dolarów, czyli w polskich warunkach 74 lub 79 zł, choć na razie nic nie podali. (O, już widzę, że 25, cenią się, bo 20 to standardowa cena za takie coś.)

TrolloLollo
TrolloLollo

Już niedługo będzie do kupienia w Biedronce za 19,99 PLN razem z gównianymi VR-ami z kartonu.

sztrasburger
sztrasburger

Skoro juz tyle pomyj wylano w komentarzach to przypomne ze grając w sion Grosicki podpisal pewien papier napisany po francusku. Nie wiedział co tam jest napisane, no ale kogo to obchodzi. Okazalo się że zrzekł się swojego wynagrodzenia i przez pół roku grał za frajer

Fioletto Ambrozzini
Fioletto Ambrozzini

Tęga Głowa z niego :). Łebski Harry 😀

michalszostak
michalszostak

Grosicki niczego nie buduje. To szczury od marketingu dobraly się do jego osoby, bo wiedziały że lud go lubi. Prosty chlopak, niezbyt inteligentny, chyba nikt nie sądzi, że on sam na to wpadł i ma coś tu do powiedzenia poza podpisywaniem papierów.

n37zeero
n37zeero

grosicki to jest przeciez ulubieniec, bo w kadrze COS TAM GRA (trudno, ze wszystko na farcie, bo mu sie pilka akurat odbije od nogi tam gdzie +- chial), a do tego jest takim typowym zięciem janusza z kozienic dupnych, ktory to z kazdym sie napije, pierwszy zarzuci ŁOCZY ZIELONE i pomoze naprawic traktur, gdzie jeszcze janusze i grazyny klubowej pilki nie oglondajo, ale reprezentacja to swientosc. Szkoda, ze w tym kraju nie szanuje sie pilkarzy myslacych, takich jak Piszczek, czy Kuba, tylko remizowych wodzirejow, ale coz – jaki kraj, tacy idole.

Marcin_M
Marcin_M

To o czym piszecie nie ma nic wspólnego z budowaniem marki. Chłopaki z jakiegoś studio wymyślili gierkę technologicznie odpowiadającą produkcjom sprzed kilku dobrych lat i uznali, że zapłacą Grosickiemu za promocję tej produkcji. Grosicki kasę chapnął, porobił sobie kilka fotek na tle roll-upu, dał zdjęcie na okładkę. A zapowiedź tej gry na PS4 i jakiekolwiek inne platformy jest naprawdę doskonałym żartem – mogli z tym poczekać na 1. kwietnia.

TS_Wislak
TS_Wislak

„Buduje swoją markę” – chyba ośmiesza się reklamując takie gówno, przecież to ma grafikę jak w 1999 roku, takie gry to się w pojedynkę tworzy i udostępnia za darmo

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

śal pelacór
śal pelacór

Wszystko fajnie, ale to będzie służyło zatrzymywaniu ludzi w domach i kopanie na boisku zamieni się w kopanie w czterech ścianach i formowaniu zeza.
Tak zwany „zdrowy sport” bo nogi ci nie złamią na boisku.

Momo1100
Momo1100

Buduje markę, ok ale gdzie kupię te energetyki? Czyżby energetyki dostępne w wybranych punktach? Jak tak to naprawdę zacne budowanie marki, bo jako ciekawostkę podam fakt że każdy mający kilka złotych w zapasie może stworzyć własny energetyk i nazwać go choćby „Wyszło z gruzem” i ulokować go w jakimś spożywczaku u Grażynki i co to też będzie budowanie marki?
No i ta gra, no ludzie jakaś podrzędna gierka coś w stylu „Maluch Racer” i już Weszło się podnieca jakby Grosik do spółki z dużą firmą stworzył konkretną grę sygnowaną własnym nazwiskiem…
No ale czego się nie robi gdy kolega menago zadzwoni z prośbą o promocję gracza…

Weszło
28.05.2020

Coraz mniej jest typowych „dziesiątek”. Ta pozycja chyba wymiera

– Większość „dziesiątek” przenosi się do boku, przeważająca liczba zespołów gra z jednym defensywnym pomocnikiem i dwiema „ósemkami”. Wszystko idzie w tym kierunku, że w środku pola grają piłkarze box-to-box. Dużo biegający, podłączający się i z przodu, i z tyłu. A rozegranie przenosi się na boki – mówi w rozmowie z kwartetem „Kanału Sportowego”: Żewłakow, Smokowski, Borek, Stanowski […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Animucki: Teraz wszyscy jesteśmy zdrowi i chcemy, by tak pozostało też na koniec sezonu

Gościem dzisiejszego programu Ekstra Back na Kanale Sportowym był Marcin Animucki, prezes zarządu Ekstraklasy SA. Prowadzący program Mateusz Borek, Tomasz Smokowski, Michał Żewłakow oraz Krzysztof Stanowski przepytali prezesa pod kątem powrotu ligi – zwłaszcza wyników badań, które spływały jeszcze kilkadziesiąt minut temu oraz sprzedaży praw telewizyjnych do Portugalii czy Anglii.  Ostatnie godziny dość nerwowe, ostatnie […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Bartoszek: Ci, którzy odeszli z Korony, sami odłożyli rękawicę

Utrzymanie Korony Kielce? Cóż, widzieliśmy kilka łatwiejszych zadań do wykonania. Maciej Bartoszek zapewne też, a jednak jeszcze przed pandemią podjął się tej wyjątkowo trudnej misji. Po przymusowej przerwie w rozgrywkach wygląda ona na… jeszcze trudniejszą. Stan kadrowy Korony jest taki, że na stoperze testowany jest Michal Papadopoulos. Co słychać w Kielcach? Jaki jest plan na […]
28.05.2020
Inne sporty
28.05.2020

Ostatni trening za nami. Od jutra w ORLEN Stay&Play ruszają finały

Emocje rosły z każdym kolejnym treningiem. Drużyny analizowały grę potencjalnych rywali, próbując doszukać się słabości. W ruch poszły komputery, programy nagrywające i własne oczy. Jutro okaże się, kto najlepiej odrobił pracę domową – rozpocznie się faza grupowa turnieju ORLEN Stay&Play w Rocket League. Dziś jednak mieliśmy okazję obejrzeć jeszcze jeden, ostatni trening. Tym razem swoich […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Oficjalnie: Włosi też wracają do gry. Najpierw puchar, potem Serie A

Piękny to jest dzień dla kibiców futbolu, mimo że zbyt wielu hitów dzisiaj nie zobaczą. Piękny dlatego, że spływają do nas same dobre informacje. Najpierw oficjalne daty powrotu na boiska ustalili Anglicy. Teraz dokładamy do tego potwierdzenie od włoskiego rządu, który pozwolił na powrót Serie A, Serie B oraz Pucharu Włoch. Po dzisiejszej konferencji ministra […]
28.05.2020

Live od 21:00 – Ekstra Back – Borek, Stanowski, Smokowski, Żewłakow

Może uznacie nas za wariatów, dziwaków, popaprańców, ale my naprawdę czekaliśmy na powrót PKO Bank Polski Ekstraklasy. I nareszcie, w końcu, doczekaliśmy się – w piątek wraca polska liga. Dlatego też dzisiaj wieczorem czas na specjalny program na Kanale Sportowym w całości poświęcony Ekstraklasie – Ekstra Back. Nazwa mówi sama za siebie, nic dodawać nie […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Miasto kupuje akcje Ruchu. W czym rzecz?

„Niebiescy”, przez przedwczesne zakończenie sezonu, na stulecie klubu utknęli w III lidze. Dzisiaj przyszły dla Ruchu  ciut lepsze wiadomości, bowiem poprzez wykup akcji Urząd Miasta przekazał klubowi zauważalną kwotę. Na czym faktycznie polega ten manewr? Z jakimi wiąże się konsekwencjami? Wiadomo jak drzewiej bywało w Ruchu, ile było znaków zapytania wokół zarządzania finansami tego klubu. […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Miłość do Wisły Kraków mam w genach

Popołudnie przed meczem Wisły z Panathinaikosem. Węgrzcanka Węgrzce Wielkie. Mały podkrakowski klubik, w którym swoje pierwsze kroki stawiał Kazimierz Kmiecik. Artur Kawula, syn innej legendy Wisły, Władysława, zabiera na trening swoją córkę. Karolina staje między słupki, jej koledzy uderzają rzuty karne. Piłka trafia w rękę. Okropny ból. Dochodzi do złamania. Trzeba jechać do szpitala, ale… […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Wygląda, że to koniec czekania. Premier League ma wrócić 17 czerwca!

Powrót Bundesligi był dla wielu strasznie radosną informacją, powrót Ekstraklasy, to dla nas, nie ukrywajmy, dziwaków, kapitalna wiadomość, ale restart Premier League to już news globalny. Najbardziej popularna liga, z pewnością najbogatsza, czy najlepsza, kwestia sporna, na pewno w TOP2. Dlatego wiadomość, którą podało dzisiaj BBC, jest tak elektryzująca. Jej Wysokość ma wrócić do grania […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

1/4 pojemności stadionu obejrzy mecz na Węgrzech

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że w czasach koronawirusa sytuacje toczą się dynamicznie. Jeszcze chwilę temu pisaliśmy o tym, że Polska wpuszczając kibiców na stadiony może być pionierem, a tu cyk – trybuny powoli zaczynają zapełniać Czesi, głośno mówi się o tym w Szwajcarii (o komplecie), do tysiąca widzów wpuszczą w najbliższej kolejce Serbowie, inną […]
28.05.2020
Blogi i felietony
28.05.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Futbol. Co jest jego podstawą? Fundamentem? Zasadą, bez której piłka nożna nie byłaby już piłką nożną? Oczywiście liczba dostępnych zmian. Przejdziemy z trzech na pięć i pozamiatane. Można się przerzucić na krykiet. Wszyscy podskórnie czujemy, że pięć dostępnych zmian to większy gwałt na piłce nożnej niż jakby wprowadzić możliwość gry ręką na całym boisku. Gorzej […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mundial 2022: Wielkie pieniądze i wielka polityka, czyli po co Katarowi te mistrzostwa?

Około 3 mln zagranicznych turystów odwiedziło Rosję podczas piłkarskich mistrzostw świata w 2018 roku. Gdyby podobnie liczna grupa zdecydowała się wykorzystać mundial w 2022 jako okazję do wizyty w Katarze, oznaczałoby to, że przyjezdnych byłoby tam więcej niż mieszkańców kraju. Robi się jeszcze ciekawiej, gdy wziąć pod uwagę, że wśród zamieszkujących Katar 2,7 mln osób, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mini-zgrupowania, masażyści i… piwo, czyli plan Chojniczanki na utrzymanie

Sześć punktów straty do bezpiecznego miejsca, siedem wyjazdowych meczów z rzędu. Tak, pozycja Chojniczanki przed restartem sezonu jest wyjątkowo trudna. Ale dla chojnickich fanów mamy też dobre informacje, które na antenie Weszło.FM przekazał wiceprezes Jarosław Klauzo. – Piwo po wygranym meczu? Nie rozmawialiśmy o tym, ale profesjonalizm to nie znaczy zamordyzm. Trener Smółka, trener przygotowania fizycznego […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Lech znów będzie miał problem z murawą. „Koronawirus zatrzymał budżety”

Jak bumerang wraca temat problemu murawy na stadionie Lecha Poznań. Architektura stadionu jest beznadziejna i właściwie niemożliwe jest na nim utrzymanie dobrej murawy bez doświetlania trawy lampami. A w obliczu kryzysu spowodowanego koronawirusem Kolejorz pieniędzy na takie zużycie prądu nie miał. Dlatego już dziś możemy się spodziewać, że boisko będzie w strzępach. – Przez te […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

W futsalu też zamieszanie: zmiana decyzji ws. awansów, środowisko podzielone

Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w niższych ligach. Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w lidze kobiet. Dlaczego więc futsal miałby być gorszy? Tu także powstało duże zamieszanie, konkretnie dotyczące awansów z I ligi do ekstraklasy. W centrum wszystkiego znajduje się prezes spółki zarządzającej najwyższym szczeblem, który jednocześnie jest trenerem […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Cracovia z Legią, Lech z Lechią. Znamy pary półfinałowe Totolotek Pucharu Polski

Cracovia zagra z Legią Warszawa przy Kałuży, Lech przy Bułgarskiej podejmie Lechię. Tak wyglądają półfinały Totolotek Pucharu Polski. Długo trwała faza ćwierćfinałowa, bo przedzielona koronawirusem, w trakcie którego rozważano, czy w ogóle ta edycja zostanie rozstrzygnięta – cieszymy się, że będzie, bo zapowiadają się znakomite mecze. Co tu kryć, przy takim zestawie półfinalistów, jak by […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Odmrażania futbolu ciąg dalszy. W sobotę rusza liga ukraińska

Kolejne rozgrywki oficjalnie wracają do gry. Jak poinformowała tamtejsza federacja, w sobotę – po raz pierwszy od połowy marca – na boiska wybiegną piłkarze ukraińskiej ekstraklasy. Jest już zgoda rządu, na którą niecierpliwie wyczekiwano. Trzeba swoją drogą przyznać, że Ukraińcy, podobnie zresztą jak my, ruszają z przytupem, ponieważ już w niedziele odbędzie się największy szlagier, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Będą puchary – nie będzie cięcia. Przy Kałuży grają o pełne pensje

Wszyscy, poza Januszem Golem, zawodnicy Cracovii zgodzili się na 50-procentowe obniżki płac przy okazji koronawirusa. Ale, co zdradził wczoraj w „Kanale Sportowym” Michał Probierz, to nie oznacza, że połowa zapisanych w kontraktach pieniędzy przepadnie. Zarząd „Pasów” uzgodnił bowiem, że w razie awansu do pucharów, będą one wypłacone w formie premii. – Cały zarząd, włącznie z prezesem, […]
28.05.2020