Stanowski o trybunach: miejsce wyjęte spod prawa
Blogi i felietony

Stanowski o trybunach: miejsce wyjęte spod prawa

Tyle dyskusji, a przecież nic z nich nie wyniknie.

Można wbiegać na murawę. Jeśli wkroczy do akcji policja, to po prostu zagoni cię z powrotem, tak jak zagania się krowy do zagrody. Nie zostaniesz dodatkowo ukarany.

Można zakładać kominiarkę. W banku nie wolno, ale na stadionie wolno, nawet w środku lata. To znaczy niby nie wolno, ale jak już założysz, to przecież nikt nie poprosi cię o jej zdjęcie.

Można strzelać do ludzi z rakietnic, co już mamy dobrze omówione po finale Pucharu Polski. O tyle to całe strzelanie fajne, że policji chyba też się podoba i prosi o więcej. Byle celować w kobiety i dzieci, a nie w lożę prezydencką.

Można publicznie się obnażać. Pokazywanie gołej dupy w tramwaju, parku, albo na głównej ulicy w mieście skończyłoby się interwencją, ale – tu dobra wiadomość dla wszelkich zboczuchów – na stadionie wolno.

Można zdemolować autobusy, bo kto się będzie zastanawiał, która konkretnie osoba jest za to odpowiedzialna. Zdemolowane to zdemolowane, po co drążyć temat.

Tak generalnie na stadionie i w jego okolicach wolno WSZYSTKO. Od małych rzeczy…

– Prosimy nie stać w ciągach komunikacyjnych.
– Buahahahahaha.

…aż po duże.

Można wszystko. Jeśli przyjdzie ci do głowy, żeby się zesrać, to oczywiście możesz to zrobić i tylko od twojej śmiałości zależy, czy zesrasz się na trybunie, czy np. na środku pola karnego.

Czy ktoś z tym coś zrobi? Absolutnie. Gdybym ja był prezesem klubu piłkarskiego, to nie robiłbym z tym nic. Chcecie zakładać kominiarki – zakładajcie. Strzelać – strzelajcie. Dupę pokazywać – pokazujcie. Zesrać się – srajcie. Róbta co chceta. Nie ironizuję – naprawdę na to wszystko bym pozwalał, a jak ktoś twierdzi, że by nie pozwalał, to jest hipokrytą.

Pozwalałbym, bo mam żonę, dzieci, dom, samochód. No i lubię jak samochód nie płonie, lubię mieć szyby w domu, lubię mieć dzieci na placu zabaw. Więc jeśli ktoś mówi, że by z tym wszystkim walczył, to nie zna życia. Ja bym nie walczył. Ja bym się dzielił zyskami z cateringu, dzieliłbym się przychodami z handlu pamiątkami, płaciłbym kary za oprawy, wynajmowałbym wskazaną „ochronę”. Robiłbym to wszystko, tak jak płaciłbym haracze w latach 90. jako właściciel knajpy na Starym Mieście. Czy myślicie, że ci wszyscy prezesi oddają część swoich pieniędzy (catering, pamiątki, ochrona, kary), bo uważają, że to w porządku, czy że są do tego zmuszani?

Prezesi i właściciele klubów są ofiarami, a często próbuje się z nich robić sprawców. Z pojedynczych odważnych ludzi walczących z patologią – jak kiedyś Osuch, a niedawno Filipiak – albo już zrobiono wariatów, albo się zaczyna robić. Bo stadion pusty. No wielkie rzeczy. „Kibice przestali przychodzić”. Skoro przestali przychodzić to może nie są kibicami. Jak nie chcą, niech nie przychodzą.

Czy zrobi coś policja? Nie. Policja powie, że ogranicza ich ustawa.
Czy zmieni się ustawa? Nie. Posłowie powiedzą, że jest ona całkiem w porządku.

Po Borussii Dortmund tylko trochę pogadano.
Po derbach Trójmiasta tylko trochę pogadano.
Po derbach Krakowa tylko trochę pogadano.
Po finale Pucharu Polski tylko trochę pogadano.

I teraz też się tylko trochę pogada, ale niespecjalnie długo, bo mundial za pasem.

*

A gdyby jednak ktoś próbował coś zrobić? Najpierw trzeba ustalić kto, skoro nie politycy i nie policja. Prezesi klubów też nie. Najlepiej byłoby odpowiedzialność zrzucić na jakieś nie do końca znane ciało, niekojarzące się z pojedynczą osobą. Np. Komisja Ligi byłaby w porządku. Serio piszę.

Przed nowym sezonem ogłosić absurdalnie ostry karomierz i przestrzegać go w stu procentach, bez żadnych odstępstw i bez żadnych postępowań wyjaśniających.

Odpalenie środków pirotechnicznych: minus trzy punkty.
Odpalenie środków pirotechnicznych w taki sposób, że mecz został przerwany na dłużej niż 30 sekund: minus sześć punktów.
Przesadne natężenie wulgarnych okrzyków: minus trzy punkty.
Przerwanie meczu poprzez wbiegnięcie na murawę: minus dwadzieścia punktów.
Wywieszenie transparentu o treści niezwiązanej z wydarzeniem sportowym: minus trzy punkty.

I jak ktoś wywiesi transparent, że we wrześniu 1939 roku Rosjanie najechali Polskę – minus trzy punkty. Niech się zapisze na kółko historyczne i udziela na jakimś forum w internecie. Jak ktoś wywiesi „pozdrowienia do więzienia” – minus trzy punkty, wyślij pocztówkę jeśli tak bardzo chcesz pozdrawiać.

Ojej, co to by było! Cenzura, skandal… A kto by decydował, czy wulgaryzmów było za dużo?! Już odpowiadam – przedstawiciel Ekstraklasy. A kto mu dał do tego prawo? Już odpowiadam – Ekstraklasa. Jak się komuś nie podoba, niech się wypisze z rozgrywek.

Mistrzem Polski zostałby jakiś klub typu Bruk-Bet (jak już wróci) i fajnie. Cała reszta może z czasem by się nauczyła nowych reguł. Oczywiście najpierw odbyłaby się cała seria akcji protestacyjnych, którą – pozostając w tematyce tego, co na stadionie dziś jest dozwolone, a co nie – należałoby konsekwentnie zlewać ciepłym moczem. Nawet przez lat pięć.

– Nikt by nie chodził na stadiony! Piłka nożna dla kibiców!

No to by nikt nie chodził. Trudno.

Wracając do porównania z restauracją… Do knajpy, w której przesiadują gangusy też normalni ludzie nie chodzą. Gdy gangusy przestaną w niej przesiadywać, dalej normalni ludzie chodzić nie będą. Najpierw odczekają rok albo dwa, upewnią się, że to już naprawdę miejsce dla innej klienteli.

Oczywiście można też wybrać wariant, w którym po wsze czasy będzie się podawać golonkę gangusom. Co kto woli.

KRZYSZTOF STANOWSKI

KOMENTARZE (250)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Gdy ci dobrze, gdy ci źle - chodź na anal, nie bój się.
KTS WESZŁO

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

theczarek

Że Ci nie wstyd bronić Lecha. Masakra.
Ale odnośnie Legii w ciągu ostatnich kilku lat na nowym stadionie odbywały się bodaj 3 dekoracje przeciwników.
Ostatni incydent był dawno temu na starym obiekcie po tym jak piłkarze Legii odspiewali sobie Legia to stara k*wa.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jarek1965

Na nowym obiekcie taki incydent był też – Pod tytułem „lżenie piłkarzy przeciwnika” i rzucanie przedmiotów w stronę pola bramkowego ! Superpuchar 2012 Legia – Śląsk , gratuluję wiedzy i obiektywizmu.

Chata Kumba

Jak Ci nie wstyd bronić Legii. Masakra. Ostatni incydent to ten z pobiciem własnych piłkarzy , a przedostatni to ten na meczu z Borussią. Pełna kultura

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

theczarek

Stano, jako Weszlo podniescie publicznie takie akcje z tego meczu:
1)Rasizm w stronę Cafu – skórki z banana, odgłosy małp. Chybs jest monitoring?
2) uderzenie Pazdana przez jakiegoś przyglupa w kominarce
3)wezwanie na solo piłkarza Lecha przez jakiegoś glupka

To są kwestie do prokuratury! Czemu wszyscy udają że nic się nie stało i zajmują się paroma świecami dymnymi które to rozejda się po kościach.

Jak tak Ci Stano zależy na poprawie sytuacji to jako Media zrób coś od siebie. Nie wiem podnieś publicznie te kwestie czy publicznie zgłoś to jako dziennikarz do odpowiednich służb. Kluby pewnie się boją więc weźcie im pomóżcie jako media! A nie tylko głowa q piach i sugerowanie odejmowania punktów.

Chyba że Ty też się boisz wykonywać swój zawód bo rodzina bo to bo tamto.

Jak tak to wal śmiało :my jako weszlo też nic nie zrobimy co moglibyśmy bo się boimy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

hds

Jak tak Ci Stano zależy na poprawie sytuacji to jako Media zrób coś od siebie. Nie wiem podnieś publicznie te kwestie czy publicznie zgłoś to jako dziennikarz do odpowiednich służb. Kluby pewnie się boją więc weźcie im pomóżcie jako media!

Przeciez to wlasnie Stano robi. Poza tym jak slusznie zauwazyl to POLICJA I SADY powinny lapac i karac bandytow, a nie klub i dziennikarze. Czy to tak trudno zrozumiec?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gdy ci dobrze, gdy ci źle - chodź na anal, nie bój się.
KTS WESZŁO

I można by wklejać takich filmików jeszcze kilka/naście

pad

Ale co chciales przez te filmiki powiedziec, poza tradycyjnym przyp…leniem Legii ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pad

To weź poprzeglądaj gazety stare. Te po Wilnie, te z okresu „wojny”z ITI, te po Borussi itp. itd. Wy naprawdę macie jakiegos świra na punkcie wszystkiego co dotyczy Legii.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

facemob

To ze warszawskie kurwy zapomnialy ze w Polsce najczesciej robia burdy. Jak nie z borussia to z jagą, albo wczoraj z policja w Kutnie, jebani hipokryci. A o wojnie z ITI juz tez kurwa zapomniales? Jak legie z pucharow wyjebaliscie?

pad

Ja o niczym nie zapomniałem, ale to cale przypominanie przez was strasznie zalosne jest.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
KTS Weszło

@thementalist
Tak za to że na murawę wbiegli bandyci z Lecha należą się Legii minus trzy punkty.
Czytasz co piszesz?
Chyba jasne że chodzi o sytuację w której karane są drużyny których to „kibice” zachowują się nieodpowiednio.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
KTS Weszło

@thementalist
Bredzisz.
Na Cracovii sobie poradzili. Nikt z kotła nie mógł kupić biletu na inne sektory. Zakup biletu na inne tylko w cenie całego karnetu.
Pojedyńcze wbiegnięcie na murawę, czy nawet kilka osób to nie to co wczoraj w Poznaniu. Poza tym taki odseparowany typek, nawet jakby mu się udało kupić karnet, jest łatwy do zidentyfikowania i wyłapania, bo jest sam a nie w grupie. Dodatkowo jakakolwiek próba maskowania się wśród kibiców którzy siedzą normalnie kończy się interwencją ochrony. Wyprowadzeniem i zakazem.

Przestań pisać SF

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uśmiech Koali

Normalna konsekwencja takiej walki 😉 ale jak mowisz, jesli Filipiak w tym podejsciu wytrwa bedzie mozna ocenic efekty. Kto wie, czy to wlasnie nie Cracovia udowodni reszcie, ze mozna pozbyc sie patoli, a w kilkuletniej perspektywie sciagnac w ich miejsce normalnych kibicow 😉

Murphy
KTS Weszło

Od nowego sezonu zapewne należy spodziewać się pewnych zmian i złagodzeń. Ale za prezesa Filipiaka trzymam kciuki. Z terrorystami się nie negocjuje.

Jarek1965

Normalnych kibiców ? Czyli takich którzy po pierwszych 2-3 porażkach powiedzą że wolą posiedzieć przed telewizorem niż oglądać jakąś „padakę” ? Bo jak nie zauważyłeś to w klubach które mają większe wahania formy to właśnie Ci „patole” jak ich nazywasz robią jedyną frekwencję na stadionach. Konsekwencją takich działań byłoby opróżnienie większości stadionów. Należy karać i owszem ale nie stosować odpowiedzialności zbiorowej – Monitoring na stadionach jest wystarczającej klasy aby wskazać i ukarać faktycznych sprawców takich czy innych działań.

Uśmiech Koali

Normalnych czyli normalnych 😉 bez kominiarki na glowie, bez rzucania kurwami w kierunku kibicow przez bite 90 minut, bez strzelania w ich kierunku petardami, bez rzucania rac na boisko i bez napierdalania sie na boisku i poza 😉 monitoring na stadionach byc moze jest wystarczajacej klasy, niestety „kibic” z tej specyficznej trybuny najczesciej klasy nie ma, a przynajmniej na tyle, zeby odwalac te wszystkie cyrki bez maskowania swojej twarzy 😉

Panci Pancernik

Ci normalni właśnie przez to idiotycznie zarządzenie, że trzeba kupić cały karnet nie chodzi. Ci normalni maja też inne rozrywki i jak chcą raz na 3-4 kolejki iść na mecz to nie mogą. Ci normalni jak maja kolegę ,czy wujka w odwiedzinach i chcą go zabrać na stadion to nie mogą. Ci normalni nie chodzą – bo nie mogą. Najgłupszy zakaz jaki kiedykolwiek widziałem. Sam w tym sezonie do meczu z Wisłą byłem 5 razy na stadionie. Po nim niestety już pojedynczego biletu nie dostałem . Pozdrawiam ten normalny.

Panci Pancernik

Ci normalni właśnie przez to idiotycznie zarządzenie, że trzeba kupić cały karnet nie chodzą. Ci normalni maja też inne rozrywki i jak chcą raz na 3-4 kolejki iść na mecz to nie mogą. Ci normalni jak maja kolegę ,czy wujka w odwiedzinach i chcą go zabrać na stadion to nie mogą. Ci normalni nie chodzą – bo nie mogą. Najgłupszy zakaz jaki kiedykolwiek widziałem. Sam w tym sezonie do meczu z Wisłą byłem 5 razy na stadionie. Po nim niestety już pojedynczego biletu nie dostałem . Pozdrawiam ten normalny.

Szyderca

Cracovia jest na początku drogi z walką o „normalność”. To może lepiej posłużmy się przykładem Zawiszy?

Uśmiech Koali

To, że ktoś się wyłożył na eliminowaniu patoli że stadionu nie oznacza, że inni nie powinni próbować 😉

Michal Sz

Na razie ma pustki i spokój. Jak drużyna zacznie dobrze grać to i frekwencja wzrośnie. Zresztą na Cracovii to stadion zapełniał się w całości może jedynie na derbach z Wisłą, a tak to ile osób tam chodziło? Zdaje się, że średnio około 7 tysięcy, ale trzeba by dokładnie sprawdzić. Więc też bez szału, to nie są jakieś kosmiczne straty dla Filipiaka. Byle starczyło mu cierpliwości.

Uśmiech Koali

Dlatego Cracovia nie ma wiele do stracenia, ale duzo do wygrania 😉

Murphy
KTS Weszło

@thementalist
Porażką i dramatem jest to co sstało się w derbach. Porażką i dramatem są odpalane race i kary które musi płacić za nie klub, porażką i dramatem, jest na Cracovii stek bluzgów lecących z trybun, o nagłośnieniu takim że czasami zagłusza komentarz w TV. Porażką i dramatem jest przekonanie tych ludzi że to oni są Cracovia, i że bez nich nie będzie w Cracovii piłki nożnej.

Niska frekwencja jest tylko konsekwencją pewnych działań.
Nie wiem dla kogo, mecz jest mniej ważny, niż jakaś atmosfera na trybunach, jakieś oprawy race i bluzgi, i jakaś chora nienawiść do wszystkich w około niemal.
Nie dla mnie.
Dla mnie najważniejsze jest to żeby klub któremu kibicuje wygrywał, i nie był absolutnie w żaden sposób karany za moje zachowanie na trybunach.
Ci którzy tego nie rozumieją mogą wypierdalać. Stworzyć sobie ekstraklapę bandycko kibolską. Powynajmować lub pobudować stadiony pozatrudniać trenerów i zawodników, i organizować spotkania. I niech się bawią do woli.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Michal Sz

Przypomnij sobie co działo się w latach 90-tych. Co chwilę burdy, ogólnie jeden wielki syf. Dało się z tym coś zrobić to w końcu i obecne problemy uda się zwalczyć. Potrzeba konsekwencji i konkretnego planu. Dlatego właśnie należy trzymać kciuki za Filipiaka żeby nie odpuścił. Jeśli jemu się uda to pokaże reszcie, że można.

Murphy
KTS Weszło

@thementalist
Nie da się tego załatwić od jednego razu. Bardzo możliwe że taką „terapię” będzie trzeba długo powtarzać. To jest proces, który nie daje zupełnej gwarancji tego, że gdzieś kiedyś nie znajdzie się jakiś kretyn który postanowi odpalić racę, albo zrobić coś za co klub zostanie ukarany.
Ale jeśli takiego osobnika da się łatwo w miarę wyizolować, i nawet po tym co zrobi złapać i ukarać, klub będzie miał argument za tym żeby ewentualnych kar KL nie stosowała, albo je zmniejszała.
Nie ma co się oszukiwać, że to się da załatwić raz a dobrze nie da się. Ale należy minimalizować i walczyć z tym zjawiskiem. Bo doszliśmy do ściany właściwie.

Stabwound2

OK, tylko uczciwie byłoby zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście na co dzień frekwencja na KSC była dużo wyższa i czy ludzie, którzy dziś chcą tam chodzić, nie napotykają na jakieś groźby. Na Legii też niby kibole „wygrywali” z ITI, po czym jak jednak jakieś dzieci próbowały tam ogarnąć doping, to trzeba było sięgnąć po mocniejsze środki.

Cantorro
Accrington Stanley

O proszę, jaka frekwencja! Wszyscy się dojebali do Bruk- Betu, że to drużyna bez potencjału kibicowskiego i nie pasuje do Ekstraklasy z tego powodu a tu macie swój potencjał! Nieco ponad 2 tys. ludzi na stadionie w prawie milionowym mieście, czyżby Cracovia nie zasługiwała na Ekstraklasę…?

qdlaty81
WIDZEW

Karnety sprzedane to ma w dupie ze ich nie ma

Panci Pancernik

Z czym sobie poradzili ? z wyrzuceniem ze stadionu właśnie tych okazjonalnych nie zajaranych na maxa piłką kibiców sobie głównie poradzili. Strzał w stopę. Dlaczego ja jako normalny kibic nie mogę zabrać kolegi z innego miasta fana ekstraklasy albo wujka Władka który mnie odwiedza na pojedynczy mecz w normalnej cenie ? Takiego idiotyzmu jak na Cracovii to ja dawno nie widziałem. Sam był bym w tym sezonie co najmniej na 3-4 spotkania na stadionie gdyby nie to kretyńskie ograniczenie wyganiające właśnie tych normalnych, tych piknikowych.

Murphy
KTS Weszło

@Pancernik
Sorry, ale Ty piszesz o jednym a ja o drugim. Priorytetem dla klubu jest w tym momencie wywalenie z trybun elementu niepożądanego, czyli tego który robił zadymy. Dlatego te środki są tak ostre. Okazjonalnie przychodzący kibice też z tego powodu cierpią. Ale to jest dodatkowy koszt. Który klub ponosi.
Może od nowego sezonu wypracowane zostaną lepsze rozwiązania.
Póki co Cracovia ma problem załatwiony, nie ma burd, bluzgów, rac i kar.

Panci Pancernik

Nie ma też kibiców. Spoko organizujmy w ogóle bez udziału publiczności to nie będzie bluzgów rac i kar. Tylko po co komu rozrywka na którą nie wpuszcza się widzów. Nie piszę o czym innym. Chcesz izolować idiotów- proszę izolujmy jeden po drugim. Były zdjęcia biometryczne, były dokładnie przypisane do człowieka miejsca których nie wolno było zmieniać według widzimisię. Gdzie się to podziało? Wystarczyło przedstawić regulamin – wchodzisz z zdjęciem biometrycznym, zajmujesz swoje miejsce, nie dymisz – jest ok. Stoisz w przejściu – upomnienie- brak reakcji – policja cie wyprowadza – zakaz stadionowy. Zakładasz kominiarkę – policja cię wyprowadza zakaz stadionowy. Odpalasz race – policja cie wyprowadza zakaz stadionowy. Dla mnie spoko. Normalni mogą znieść siedzenie na konkretnym krzesełku i zdjęcia na bramkach.

Amaretka

Jakich kurwa kibiców ? To są kibice ?

Urkides
Legia Warszawa

Stanowski proponuje rozwiązania radykalne i odważne ale one znowu uderzają w kluby i ich właścicieli a nie w bydło.
Ja proponuję inne kary.
Jeśli użyto oprawy do maskowania się bandytów- zakaz wnoszenia opraw i flag na kilka meczów.
Zrobiono bydło bez flag – zakazy stadionowe dla rozpoznanych sprawców (maksymalne) a jesli nie udało się rozpoznać, to dla wszystkich z sektora gdzie był gnój.
Pisałem to nie raz, trzeba pozbawić anonimowości bandytów stadionowych i wtedy będzie można karać konkretne osoby.
To bandyci powinni sie bac kar a nie właściciele. To cisi wspólnicy bandytów powinni cierpieć za ich wybryki a nie kluby. Jak ci którzy pomagają się ukrywać bandytom zaczną przez to cierpieć, to przestaną ich lubić albo chodzić na mecze. Żadna strata.
Że pieniędzy będzie mniej? Wolne żarty, jak nie będzie tych bandyckich hord to pojawią się inwestorzy i reklamodawcy i kibice którzy przyjdą na mecz z rodzinami. Ja swojego syna nie zabierałem na mecze jak był mały bo nie chciałem żeby widział i słyszał rzeczy o których mu mówiłem że są złe.
To bydło wmówiło wszystkim że są solą piłki w Polsce. Może i są ale w oku.

fan kibolkiewicza

Jaki brak kibiców? Sugerujesz debilu, że wszyscy kibice solidaryzują się z tym agresywnym bydłem? Przecież większość chce, wypierdolić bydło ze stadionów!

mdxkrk
Wisła Kraków

Dobrze napisane. Niestety jest jeden problem. Prowadzenie klubu to dla większości właścicieli w mniejszym lub większym stopniu biznes. I to czyni ich zakładnikami bandytów. Nikt nie wytrzyma kilku lat pustych trybun. Za coś trzeba klub prowadzić. Tym bardziej dziwię się zwykłym kibicom, że tak ochoczo biorą udział w tych wszystkich protestach, przez co zamiast wspierać swój klub, wspierają osoby działające na niego destrukcyjnie. Gotowę doprowadzić go do ruiny, byle tylko bronić swoich interesów. Taki właściciel prędzej się wycofa z piłki, niż pójdzie na wojnę z bandytami, bo żaden poważny biznesmen nie będzie godził się na prowadzenie biznesu tak jak mu dyktuje banda baranów.

Partizan

Kolega to z własnego podwórka wie chyba najlepiej xD

Amaretka

To się mniej będzie płacić piłkarzą , nie będzie wyjazdów na zgrupowania …. Proste.

wojsal
Arka Gdynia

Tylko że gdyby wygonić bydło ze stadionów, to w miejsce bydła (a dokładniej prowodyrów) przyjdą normalni kibice. A do tego kluby nie będa ponosiły kosztów kar czy meczy bez publiczności za karę.

kapitanJaszczuk

Ja – Stanowski, wicie, rozumicie, nawet rozumiem waszą frustrację. Ale pomysłów z dupy wyciągniętych już nie za bardzo… Pominę już ten idiotyzm z kółkiem historycznym, czy wypisaniem się z eklapy, bo może np niech tacy frustraci jak Ty założą sobie swoją ligę i tam upowszechniają debilne pomysły. Ale z przesadnym natężeniem wulgaryzmów to już odleciałeś :-)

whooyemooye
Legia

S.M.

Tomson1922

Jak to się mówi stadion to nie teatr , wulgaryzmy były są i będą

Momo1100

Czyli mamy uważać że ci ludzie są zbyt tępi na teatr i tylko na stadion mogą chodzić? Czym innym drogi Panie jest bluzganie, a czym innym demolowanie stadionu, bieganie po murawie i rzucanie racami. To po prostu nie przystoi cywilizowanym ludziom.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

baran

„I jak ktoś wywiesi transparent, że we wrześniu 1941 roku Rosjanie najechali Polskę” – KRZYCHU, chyba miałeś inna datę na myśli.

strus

Transparent, że we wrześniu 1941 roku Rosjanie najechali Polskę, świadczyłby raczej o dyletanctwie i niejakiej ignorancji. gdyby było we wrześniu 1939 to już lepiej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

baran

Ale Krzychowi chodziło nie o Rosjan i nie o Polskę, tylko o Japończyków próbujących zająć Hawaje. Takich transparentów na meczach Krzychu sobie nie życzy.
Podobnie myśli o próbach wywieszania transparentów nie związanych z uprawianiem sportu na boiskach FC Barcelona. Jakiekolwiek nawiązywanie do ewentualnej niepodległości regionu Hiszpanii o nazwie Katalonia traktuje w sposób jednoznaczny – wtrącanie się polityków i polityki do sportu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

qdlaty81
WIDZEW

A wtedy to nie przypadkiem Niemcy nas najechali?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Stabwound2

Dość niedawno policja ubiła jakiegoś „wojownika” na meczu w Knurowie. Bardzo wymowne były filmy z tego wydarzenia, gdzie koledzy próbowali gościa reanimować, a policjanci nie kiwnęli palcem. Jeszcze bardziej wymowne były komentarze w sieci, gdzie te cuchnące hipokryzją „smierć kibica jak śmierć brata” i inne „wiecznoodpoczywajki” były tłem dla wyrazów poparcia dla policji, zgłaszanych przez „normalnych” kibiców.

Kto ma chociaż kilka zdrowych komórek mózgowych, ten wyciągnął wnioski, zwłaszcza ten, że portret na czarnej fladze to nie jest wystarczająca rekompensata za śmierć w głupiej sprawie. Kto nie zajarzył…tego nie szkoda.

tencowie

Nie dziwię się, ze Stanowskiego pogonili z trybun Legii jak pisze takie bzdury. Zapatrzony w swoją Barcelonę, która jest och i ach. Nie widzi jak tam bluzgają pół meczu, nie widzi jak rzucają w piłkarzy czym popadnie, nie widzi jak się leją przed i po spotkaniach i na końcu nie widzi jak fani Barcy świętują zdobycie trofeum to ciągle ktoś ginie na ulicach. Ale grunt, że na zachodzi sobie poradzili a Stanowski może napisać żałosny felieton.

varak
RKS Radomiak Radom

O, typowo polskie myślenie – po co coś robić, przecież „tam to biją murzynów”. Tymczasem normalnego człowieka gówno obchodzi co się dzieje „tam”, ma się nie dziać „tu”. Proste?

tencowie

Ja powiem tak. Widziałem wiele na polskich stadionach w latach 80-tych i 90-tych. To co się dzieje teraz to jest NIC. Wczoraj w Poznaniu były karygodne obrazki ale nie oszukujmy się, to była jakaś groteska a zostały pokazywane jakby była wojna na murawie. A co się wydarzyło? Wbiegło kilkunastu gości, odpalono i wrzucono na murawę kilka świec dymnych i koniec. Dużo więcej się działo na finale PP dwa lata temu. Abstrahując od debilizmu tych kilkunastu gości to tego typu obrazki są na zachodzie co kolejkę. I nie tylko na Bałkanach ale przede wszystkim w Bundeslidze, Serie A czy Ligue 1. A kibice na murawie są prawie na każdym stadionie w ostatniej kolejce Premier League. Chodzi przede wszystkim o lament w mediach. Wydarzył się incydent, potępiamy go i tyle. Od karania są sądy. Niech prokuratura ustali winnych i ich osądzi i po temacie.

Voitcus

Myślę, że ten lament wynika stąd, że nic się z tym nie robi. I nie chodzi o to, że źli chłopcy rzucili race na boisko, tylko że oni się biją z policją i potem sobie idą do domu jakby nigdy nic, a Janusz płaci podatki i sobie nie życzy chuligaństwa.

tencowie

To że się nic nie robi to akurat można zarzucić policji i prokuraturze. Skoro jedni nie potrafią nikogo złapać (albo nie chcą) a drudzy nie potrafią przedstawić zarzutów (albo nie chcą) to daje to poczucie bezkarności.
Natomiast jak chodzi o wczorajsze wydarzenia to zobaczcie dwie sprawy. Pierwsza to kto wybiegł. Kilkanaście osób, część w kominiarkach, część w szalikach na twarzy a część w ogóle bez niczego. Każdy kto choć trochę śledzi scenę kibicowską wie, że to nie była żadna zorganizowana akcja tylko frustracja części zwykłych kibiców, być może nawet jedno meczowych, którzy wykorzystali sytuację. Nie było tam ani chuliganów, ani ultrasów ani nawet szeroko pojętej ekipy wyjazdowej. Gdyby te zdarzenia miały wyjść od tzw Grup Kibicowskich, wyglądałoby to zupełnie inaczej.
A po drugie to skumulowane siły prewencji. Na żadnym meczu policji nie ma i być nie powinno. Czekają w pogotowiu poza stadionem. Nawet na ostatnich spotkaniach podwyższonego ryzyka w Poznaniu ich nie było. Wczoraj byli i pojawili się po 20-30 sekundach. Oczywiście twierdzą, że na wniosek organizatora ale każdy wie, że to ściema.
Podsumowując. Lech jako klub już został ukarany walkowerem. Dostanie jeszcze pewnie karę pieniężną a kibice jakieś zakazy wyjazdu zorganizowanych grup i tyle. A resztą niech się zajmą odpowiednie służby. Jak im się w końcu uda to będzie sygnał ostrzegawczy na przyszłość a jak nie to pewnie za rok będzie podobnie, może na innym stadionie i tak w kółko.

Voitcus

Ja się z Tobą zgadzam, natomiast lament w mediach wynika stąd, że można przedstawić Januszom, że są zagrożeni.
Generalnie, poza tym płonącym samochodem i wyłamanym płotem, nie stało się nic złego, ucierpieli też kibice Lecha jako ogół, bo teraz w Warszawie mogą mówić, że nie potrafili przegrać z honorem.
Stało się też to, że tyle było walki z chuligaństwem, prawie się udało, o meczu Legia-Borussia i pustym stadionie a meczu z Realem ludzie prawie zapomnieli, że mecz Piast-Górnik to statystyczny Polak nie wiedział nawet, że się odbył (a to się hanysy biją, to ja się nie wtrącam), o finale Pucharu Polski część może nie usłyszała, bo był weekend majowy, a to, co było wczoraj popsuło tę całą kibicowską akcję „nic o nas bez nas” i w zasadzie można zaczynać od początku.

bastion79
KS Milan

Pamiętam jak w latach 80tych i 90tych wyglądały samochody od strony bezpieczeństwa. Szok! Dzieci przewożone bez fotelików, brak obowiązku pasów itp Dziś wygląda to zupełnie inaczej, pasy, poduszki, abs, kontrola trakcji, strefy zgniotu i wiele wiele innych. I nie zgadniesz! Wciąż dochodzi do wypadków. Rozumiesz przykład? Kolejna sprawa to te ciągłe wskazywanie na innych. Alkoholicy, patologia, kryminaliści, stadionowi chuligani stosują ten sam prymitywny mechanizm obronny, polegający na zmienianiu znaczenia słów i czynów, zdrobnienia czy podawanie jako przykład kogoś gorszego. Alkoholik nie mówi, że nachlał się i zawalił (dał dupy), tylko twierdzi, że strzelił małe piwko i nie ma sprawy, kryminalista nie mówi, że napadł, pobił i okradł, nie, o tylko skroił, dał plaskacza a poszkodowany to mięczak i lamentuje itp. Kibole identycznie, od zawsze. Żadne awantury – drobne szarpaniny, podpalenie dachu – fajerwerki, w sylwestra też się zdarza, bicie piłkarzy – rozmowa wychowawcza, i tak dalej…

fan kibolkiewicza

pierdolisz debilu. To, że na zachodzie zdarza się takie bydło jak i u nas, nie oznacza to że to jest normalność. Wypierdolić bydło ze stadionow!

kapitanJaszczuk

i fakt – mea culpa. Za taki trans to nawet minus 6. Tu Ci muszę rację Stanowski przyznać.

Marcinecckie

Ja wiem, że z tymi karami punktowymi za racę to takie ironizowanie, no ale nawet gdyby coś takiego wprowadzić, to skończyłoby się tak, że każda ekipa co mecz by race odpalała. Tak samo, jak wszystkie ekipy ustaliły, że w 30. kolejce będzie przerywanie meczów serpentynami w ramach akcji ,,Ostatni gwizdek”. Swoją drogą pojawia się pytanie, czy czasami nie trzeba być faktycznie pierdolniętym, żeby tę ligę regularnie oglądać, nie mówiąc już o wyjazdach – to by tłumaczyło zachowania na trybunach. Natomiast smutny wniosek jest taki, że z kibolami się nie da wygrać. Ostatnio Mati Borek opowiadał, jak kapitalnie rozwiązane są sprawy bezpieczeństwa na finałach europejskich pucharów (kontrole co 50 m. i tak dalej), po czym na finale LE odpala się tonę piro.

Murphy
KTS Weszło

Nie nie skończyłoby się tak.
Po pierwszym takim wybryku klub zamknąłby trybunę do końca rundy sezonu i nie wpuścił nikogo z tej trybuny na inne miejsce.
I mógłby sobie odpalać racę co najwyżej u siebie w kiblu.

Marcinecckie

>klub zamknąłby trybunę

xD To na takiej samej zasadzie klub może po prostu nie dopuszczać do wniesienia piro na stadion, bo chyba nie myślisz, że takie ilości rac są wnoszone w tyłkach. Problem jest taki, że kluby tego nie chcą robić, bo raczej nikomu nie jest śpieszno do wojny z kibicami, co uzasadnił tutaj Stano. Gdyby to wszystko było takie proste, to dziś Zawisza byłby wzorowym klubem z kulturalnymi kibicami, a fani Wisły potulnie oglądaliby nawet derbowe starcia. A dziwnym trafem ani Osucha, ani Bednarza nie ma już w Ekstraklasie, a na Legii (kulturalnego wydawałoby się Mioduskiego) akceptowalne jest butowanie innych kibiców.

Murphy
KTS Weszło

dubel

Murphy
KTS Weszło

W Cracovii przestali się bawić.
Nie ma tzw „młyna” nie ma problemów. Nie ma steków bluzgów lejących się z trybun, rac, kar i szmat na płotach które nie są związane z meczem.
Frekwencja niska. Bywa. Lepsza niska frekwencja, niż zamknięty cały stadion.

Uśmiech Koali

a to mnie akurat nadal interesuje, pamietam odgrazanie sie tych z ostatnigwizdek, ze z kazda kolejna kolejka bedzie tylko gorzej jesli Ekstraklasa nie pojdzie im na reke, wiec pytanie mam takie: Ekstraklasa poszla im na reke, czy kibol nie tak zorganizowany i grozny jak go maluja? 😉

Marcinecckie

Pewnie czekają na wprowadzenie nowego regulaminu, licząc przy okazji, że kontrowersyjne (zdaniem kiboli) przepisy zostaną zmodyfikowane.

Murphy
KTS Weszło

Katalog kar trochę bym zmodyfikował. Ale generalnie popieram.

theczarek

Kurczę Stano taki stary pryk a wali populizmem jak nastolatek. Celowanie z karami za wybryki w wynik sportowy klubu, głupiej tego się nie dało wymyślec.

Cxy naprawdę to takie trudne do zrozumienia, ze takie narzędzie jakie Stano opisuje było by bronią wodorową w rękach tryglodytow? Nikt chyba nie ludzi się, że dla takich mózgów dobro piłkarskie klubu jest najważniejsze bo nie jest (miliony dowodów).
Stano załatwił byś tym swoim pomysłem ligę na dwadzieścia lat, brawo Ty. Bo w rękach terrorystów nie były by już tylko skromne argumenty finansowe (kary) a całkiem potężne finansowo sportowe (praktycznie cały budżet cele itp). Po prostu broń masowego rażenia.

Ale żeby nie było że tylko hejtuje.
Rozwiązaniem nie jest przerzucanie odpowiedzialności ns klub i celowanie karami w jego wynik sportowy (to sugeruje Stano), bo to tylko szkodzi klubowi i prawdziwym kibicom.
Rozwiązaniem jest egzekwowanie kar indywidualnych! To jest proste. Tylko najpierw trzeba zidentyfikować:
Ktoś się przebiera pod sektorowka i potem odpala race? Powinna być za to urzedowa kara zakazu sektorowek dla tego klubu na minimum runde. To da się wyegzekwować. Zapisać w regulaminie, że recydywa oznacza ostatnią karę razy dwa.
Zaczną się przebierać w kiblu? Postawić przy kiblu kontrolę biletową. Szybką, tylko ryj dokument i bilet. Da się? No da.
Jak już mamy udrozniony proces identyfikacji, oddać w 100% policji kwestie lokalizacji winowajcow i karania ich. Ale tak żeby klub nie miał nic absolutnie nic do gadania,zeby żaden terror klubu nie przeszedł. Policja zajmuje się wszystkim.
Na koniec egzekwowanie kar od winowajcow. Nie jakieś śmieszne zakazy które nie służą nikomu ani bezpośrednie pozbawienie wolności ale kary finansowe. 100k za race. 500k za wbiegneicie. 200k za zamaskowanie się typu torba z biedronki na ryj czy tam kominiarka.
I tyle, po problemie.

Murphy
KTS Weszło

Następny który nie rozumie, że po pierwszym takim występie, trybunę, na której taki występ miał miejsce klub by po prostu zamknął.
I skończyłyby się jazdy. Nie wchodzisz a racę możesz sobie co najwyżej w domu w kiblu odpalić.
Tak terapia by zabolała. Przez chwilę.

theczarek

Murphy twój model już był testowany. Zamkniecie trybuny nic nie daje bo bandyci wchodzą wtedy nn inne. Docelowo zamknięcie całego stadionu. Tylko czy to jest faktycznie najlepsza droga i zadziała resocjalizatorsko na ludzi którzy zarabiają na wymuszeniach z klubu? Śmiem wątpić :) pamiętajmy że tu nie chodzi o dzieciaków którzy mają frajdę z odpalania rac czy z robienia czegoś nielegalnego, tu chodzi o zorganizowanych przestępców czerpiących z tego procederu realne przychody.

Murphy
KTS Weszło

Zdjęcie profilowe theczarek
Bredzisz.
Na Cracovii dało. Jest spokój, nie ma rac bluzgów.
Piknikowa atmosfera? Tym którzy przyszli oglądać mecz – czyli prawdziwym kibicom, to z całą pewnością nie przeszkadza.
Cała reszta może wypierdalać.

theczarek

Legia już to przerabiala, kolejnym krokiem bylo u nas bicie kibiców którzy się wylamywali. Craxa ma bogatego wlasciciela który może sobie pozwolić na brak kibiców na meczu inne kluby tak nie mają. A kibole wrócą, spokojnie, niby czemu miało by być inaczej. Zobacz Bydgoszcz.
Zsby nie było dlls mnie też idealnym rozwiązaniem bylo by wycięcie do nogi ruchu kibolskiego ale to się nie uda samym zamknięciem trybuny co udowodniono w wielu miejscach w Polsce. Więc to ty bredzisz bo nawet nie znasz realiów i nie znasz historii takich rozwiązań.