Zjawiński: Moja przyszłość wyjaśni się w najbliższych dniach

Maciej Piętak

28 maja 2026, 23:47 • 3 min czytania 28

Reklama
Zjawiński: Moja przyszłość wyjaśni się w najbliższych dniach

Polonia Warszawa przegrała na wyjeździe 2:3 z Wieczystą Kraków i straciła szansę na awans do Ekstraklasy. Czarne Koszule grały przez ponad połowę meczu w przewadze jednego zawodnika, jednak nie dały rady pokonać beniaminka. Po spotkaniu głos zabrał napastnik stołecznego klubu, Łukasz Zjawiński.

Reklama

„Wieczysta wygrała zasłużenie”

Spotkanie lepiej rozpoczęło się dla podopiecznych Kazimierza Moskala. W 26. minucie Karol Fila posłał świetne dośrodkowanie w pole karne, a akcję zamknął Stefan Feiertag. Chwilę później wyrównał jednak Ilkay Durmus, natomiast miejscowi wrócili na prowadzenie po trafieniu Lisandro Semedo i kolejnej asyście Fili.

Pod koniec pierwszej połowy spotkanie wymknęło się spod kontroli gospodarzom. Tuż przed przerwą Aleksandar Djermanović spowodował upadek wychodzącego na czystą pozycję Ilkaya Durmusa i po długiej interwencji VAR sędzia Przybył pokazał obrońcy czerwoną kartkę. Polonia częściowo wykorzystała grę w przewadze – w 67. minucie do wyrównania doprowadził Simon Skrabb, ale niecałe 10 minut później Feiertag zdobył drugą bramkę czwartkowego wieczoru i zapewnił Wieczystej awans.

Jak po spotkaniu przed kamerami TVP Sport mówił Łukasz Zjawiński, Krakowianie awansowali zasłużenie.

Porażka była bardzo bolesna, nie ukrywam tego, tym bardziej że graliśmy przez 45 minut z jednym zawodnikiem więcej. Wieczysta strzeliła jednego gola więcej i wygrała zasłużenie i nie ma co szukać jakichś usprawiedliwień. Po prostu Wieczysta była lepsza i zasłużenie trafiła do finału. Mieliśmy swój moment, ale niestety się nie udało – powiedział.

Reklama

– Strzelamy gola na 2:2, to daje nam fajną energię, ale no niestety. Piłka jest nieprzewidywalna, za to jest ten sport tak bardzo kochany, jest taki piękny, bo wszystko może się zmienić w ciągu sekundy. Trudno mi się wypowiedzieć po tym meczu. Jest mi smutno. To był mecz, który chcieliśmy wygrać i powinniśmy wygrać i zameldować się w finale, ale to się nie udało – dodał.

Zjawiński: W najbliższych dniach moja przyszłość się wyjaśni

Napastnik ocenił również, czego zabrakło do awansu do Ekstraklasy.

Gdybym wiedział, to pewnie bym to zmienił, żeby tego nie brakowało. Mieliśmy za dużo wahań formy w tym sezonie. Mieliśmy niezły początek, później bardzo słabe mecze, następnie pod koniec rundy bardzo dobrze wyglądaliśmy. Po przerwie zimowej wróciliśmy i również wyglądaliśmy bardzo dobrze, a później zjazd, który wyrzucił nas trochę z gry o bezpośredni awans. Myśleliśmy, że to, co stało się w Opolu, czyli gol w ostatnich sekundach na wagę awansu, będzie fajnym kopem do tego, żeby te baraże wygrać i awansować. Daliśmy jednak ciała, zwłaszcza że przez dłuższy czas graliśmy o jednego więcej, ale Wieczysta wygrała zasłużenie. Było widać, że jakość Wieczystej jest wysoka i dobrze wyglądała – przyznał.

Na koniec Zjawiński odniósł się również do licznych plotek, które łączą go z ekstraklasowymi klubami.

Reklama

– Ciężko mi się do tego odnieść. Wiem, że były jakieś spekulacje odnośnie mojej osoby w ostatnim czasie. To nie jest czas i miejsce, by zdradzać swoją przyszłość. Uważam, że jestem to winny Polonii, żeby w takim momencie, który jest trudny dla drużyny, klubu, nie wypowiadać się na swój temat, tylko pójść do szatni i wspierać chłopaków. Wiem, że to jest ciężki moment. Przeżywałem to rok temu, tak jak paru zawodników z szatni. Uważam, że byłoby to nie na miejscu, by opowiadać o swojej przyszłości. Myślę, że w najbliższych dniach ona się wyjaśni, odniosę się do tego i będzie to jasne – powiedział.

Zjawiński zakończył sezon ligowy z 20 bramkami i trzema asystami w 35 spotkaniach. W finale baraży Wieczysta zmierzy się w Krakowie z Chrobrym Głogów.

Fot. Newspix

Reklama
28 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1. Liga

Reklama