Szczęsny: Od stycznia do połowy kwietnia kończyłem karierę

Przemysław Michalak

11 maja 2026, 23:40 • 2 min czytania 7

Reklama
Szczęsny: Od stycznia do połowy kwietnia kończyłem karierę

Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny podczas fety po wywalczeniu mistrzostwa przez Barcelonę siedzieli na dachu autokaru przejeżdżającego przez ulice miasta. W pewnym momencie zaskoczyli wszystkich.

Reklama

Polski duet przejął mikrofon od Kanału Sportowego i zaczął improwizować. Po kilku minutach rozmowa zeszła na temat ich przyszłości.

Zaskakujące wyznanie Wojciecha Szczęsnego. Do połowy kwietnia chciał kończyć karierę

Szczęsny zaskoczył stwierdzeniem, że w tym roku bardzo długo był już nastawiony na zawieszenie butów na kołku, tym razem definitywne. Dopiero kilka tygodni temu postanowił, że jeszcze pogra.

Reklama

Tak wyglądała ta dyskusja.

Szczęsny: – Ja zostaję. Miałem kończyć karierę, ale nie kończę. Od stycznia do połowy kwietnia już kończyłem karierę.

Lewandowski: – Ja spuentuję to tak: człowiek zmiennym jest.

Szczęsny: – A teraz stwierdziłem, że nie kończę. (…) Ty nie rozumiesz. Jak podejmujesz odważną decyzję o zakończeniu kariery, to zaczynają się dziać najlepsze rzeczy.

Reklama

Lewandowski: – Znaczy, ty nie podejmujesz decyzji, po prostu zmieniasz swoje zdanie.

Szczęsny: – Nie. Ja podejmuję decyzję, a potem podejmuję drugą.

Lewandowski: – Jesteś bardzo zmienny.

Szczęsny: – Tak. Tylko w miłości jestem stały. Ty też zresztą.

Reklama

Lewandowski: – Przynajmniej jest ciekawiej.

Wojciech Szczęsny w tym sezonie rozegrał dla Barcelony 10 meczów – sześć w La Liga i cztery w Lidze Mistrzów. Ani razu nie zachował czystego konta. Jego kontrakt z klubem obowiązuje do czerwca przyszłego roku.

*Przy dużych wydarzeniach warto sprawdzić bonusy bukmacherskie. Szczególnie promocje bukmacherskie.

Reklama

Fot. Newspix

7 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Florentino Perez potwierdził. Jose Mourinho zostanie trenerem Realu

Braian Wilma
0
Florentino Perez potwierdził. Jose Mourinho zostanie trenerem Realu
La Liga

Barcelona złożyła ofertę za Rashforda. United traci cierpliwość

Maciej Piętak
1
Barcelona złożyła ofertę za Rashforda. United traci cierpliwość
La Liga

Real rozpoczyna okienko. Zastępca Carvajala w drodze do Madrytu

Braian Wilma
11
Real rozpoczyna okienko. Zastępca Carvajala w drodze do Madrytu