Lewandowski zabrał głos ws. kadry. „Będę dla Jacka Magiery”

Aleksander Rachwał

11 maja 2026, 23:27 • 2 min czytania 18

Reklama
Lewandowski zabrał głos ws. kadry. „Będę dla Jacka Magiery”

Wciąż nie wiadomo, jaka będzie przyszłość Robert Lewandowskiego. Kapitanowi reprezentacji Polski z końcem sezonu wygasa kontrakt z Barceloną i nadal nie znamy jego planów co do ewentualnego kolejnego klubu, ani co do tego, czy zamierza dalej grać w reprezentacji Polski. Sam zawodnik zapewnił jednak, że najbliższym zgrupowaniu na pewno się pojawi.

Reklama

Na przełomie maja i czerwca Biało-Czerwoni rozegrają dwa mecze towarzyskie – najpierw we Wrocławiu z Ukrainą, a następnie w Warszawie z Nigerią. Robert Lewandowski potwierdził, że przybędzie zgrupowanie, w dużej mierze po to, by oddać hołd zmarłemu niedawno drugiemu trenerowi reprezentacji, Jackowi Magierze.

Robert Lewandowski przyjedzie na zgrupowanie kadry, by oddać hołd Jackowi Magierze

Jeśli chodzi o to czerwcowe zgrupowanie, to na pewno będę. W związku z sytuacją z Jackiem Magierą to zgrupowanie może być trochę inne, oddające hołd trenerowi. Z mojej strony było ważne, żeby się na nim pojawić, brać udział w tych meczach i go pożegnać – wyjaśnił „Lewy” bezpośrednio po ostatnim niedzielnym El Clasico w rozmowie z Eleven Sports.

Temat ten pojawił się również podczas fety mistrzowskiej Barcelony, gdy Lewandowski wraz z Wojciechem Szczęsnym prowadzili rozmowę na żywo na antenie Kanału Sportowego. Bramkarz wprost zapytał, czy napastnik zamierza pojawić się także na kolejnym zgrupowaniu we wrześniu.

Najpierw pomyślę o swojej przyszłości – stwierdził kapitan Biało-Czerwonych.

Reklama

Tą przyszłością może być np. zmiana ligi na taką, w której wymagania są nieco mniejsze niż choćby w Hiszpanii.

– Mam zaraz 38 lat, ale fizycznie czuję się dobrze, więc w głowie jest taki miks. Muszę brać taką opcję pod uwagę, że może czas pograć i cieszyć się życiem. Może nadarzy się taka opcja i nie mówię nie – przyznał Lewy w rozmowie z Eleven Sports.

WIĘCEJ O ROBERCIE LEWANDOWSKIM:

Fot. Newspix

18 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama