Lazio przegrało finał Pucharu Włoch z Interem. Głównym tematem zaraz po meczu były jednak derby Rzymu, które zostały zaplanowane na godzinę 12:30 w niedzielę. Do meczu pozostało więc kilka dni, a wciąż możliwy jest scenariusz, w którym spotkanie zostanie przełożone na poniedziałek. Za takim rozwiązaniem optuje Maurizio Sarri. Trener Lazio stwierdził, że jeśli derby odbędą się w niedzielę, to… po prostu nie zjawi się na stadionie.
W Serie A panuje chaos związany z terminarzem. Włosi nie ustalają ostatnich kolejek z góry. Czekają na rozstrzygnięcia i zabierają się za planowanie ostatnich serii gier w taki sposób, by drużyny walczące o te same cele, rozgrywały swoje mecze w tym samym czasie. Na godzinę 12:30 w niedzielę zaplanowano spotkania drużyn walczących o udział w Lidze Mistrzów. A tak się złożyło, że trochę ich jest.
- Roma – Lazio
- Juventus – Fiorentina
- Genoa – Milan
- Como – Parma
- Pisa – Napoli
Jednym z tych meczów są derby Rzymu. Sęk w tym, że w stolicy Włoch rozgrywany jest właśnie turniej tenisowy, którego finał został zaplanowany na niedzielny wieczór. Z uwagi na względy bezpieczeństwa Prefektura Rzymu walczy wciąż, by nie dopuścić do sytuacji, w której na ten sam dzień nałożą się derby między Romą a Lazio i finał wspomnianego turnieju. Na kilka dni przed wymienionymi spotkaniami, dziesięć drużyn wciąż nie jest pewne, kiedy rozegra ostatni mecz w sezonie.
Włosi zapraszają na korepetycję z nieszanowania kibiców
Derby Rzymu w niedzielę? Maurizio Sarri nie pojawi się na stadionie
Kibice obu rzymskich klubów wciąż nie wiedzą, co będą robić we wczesne niedzielne popołudnie. Takiego kłopotu nie ma Maurizio Sarri, trener Lazio, który stanowczo optuje za rozegraniem derbów w poniedziałek. 67-latek zapowiedział, że nie ma zamiaru pojawić się na Stadio Olimpico w niedzielę.
– Jeśli derby odbędą się w niedzielę, na pewno nie przyjdę, przyjdę na stadion w poniedziałek. Jeśli mecz odbędzie się w niedzielę, gdybym był prezydentem, nie wystawiłbym nawet drużyny. Przyjęlibyśmy punkt karny i 0:3 na papierze, i tak nie zmieniłoby to wiele – stwierdził trener. – Ten bałagan wynika z serii błędów popełnionych przez Ligę i teraz Liga musi je naprawić. (…) Nie jestem zły, mówię logicznie. Popełniono rażące błędy i nikt nie wziął mikrofonu, żeby przeprosić – dodał.
Maurizio Sarri powiedział, że jak derby Rzymu będą w niedzielę o 12:30, czego jest ogromnym przeciwnikiem, to on nie usiądzie na ławce Lazio, a skład wybierze Lotito.
Aż szkoda, że chyba te mecze będą jednak w poniedziałek. pic.twitter.com/Ib9iNYLI4G
— Marcin Długosz (@DlugoszMarcin) May 14, 2026
To nie pierwszy atak Sarriego w związku z tym tematem. Już na początku maja mówił tak:
– Musieliśmy już rozegrać pierwszy mecz o 12:30 we wrześniu przy 37-stopniowym upale, a teraz postanowili rozegrać go ponownie o tej samej porze. To, że finał Międzynarodowych Mistrzostw Tenisa odbędzie się tego samego dnia, wiadomo było od dwóch lat, podobnie jak to, że dwa ostatnie mecze odbędą się jednocześnie. Chciałbym zadać jeszcze jedno pytanie Lidze Północnej: dlaczego nigdy nie grali meczu Milan – Inter o 12:30? (Sarri zapomniał o sezonie 2016/17 przyp. red.)
W momencie publikacji tego teksu (czwartkowe południe) na oficjalnej stronie Lega Serie A wciąż widnieje niedzielna data z godziną 12:30. Czy wkrótce coś się zmieni? Niezależnie od decyzji, jesteśmy świadkami niezłego cyrku. Dziesięć drużyn wciąż nie jest pewne, kiedy rozegra swoje mecze.
*Jeśli planujesz typowanie reprezentacji, dobrze zobaczyć ranking bukmacherów na mundial 2026. Warto też upewnić się, że grasz u legalnych bukmacherów w Polsce.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix.pl