Zaliczył kilkanaście pełnych sezonów. Zawsze wchodził do pucharów

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

11 maja 2026, 13:10 • 4 min czytania 0

Reklama
Zaliczył kilkanaście pełnych sezonów. Zawsze wchodził do pucharów

Manuel Pellegrini kończy właśnie piętnasty sezon w La Liga, a czternasty pełny. Za każdym razem, gdy Chilijczyk miał okazję przepracować cały rok, wchodził do pucharów. Jeżeli dołożymy do tego jego pobyt w Anglii, aż 17 z 18 pełnych sezonów kończył kwalifikacją do europejskich rozgrywek. Niebawem prowadzony przez niego Betis po ponad dwóch dekadach może wrócić do Ligi Mistrzów. 72-latek też całkiem długo czeka na powrót do tych rozgrywek.

Reklama

Imponujący wynik Manuela Pellegriniego

Zmierzający do końca sezon 2025/26 jest dla Manuela Pellegriniego już piętnastym w La Liga, a czternastym pełnym. Jedynym niepełnym sezonem w trenerskiej karierze Chlijczyka był 2010/11. W listopadzie 2010 roku, kilka miesięcy po rozstaniu z Realem Madryt, przejął szorującą po dnie tabeli Malagę. Wcześniej na Bernabeu spędził rok, a aż pięć lat w Villarreal. Od początku 2020/21 trenuje zaś Betis. Każdy z czternastu w pełni przepracowanych sezonów w La Liga kończył kwalifikacją do europejskich pucharów.

Co więcej, do europejskich pucharów awansował również we wszystkich trzech sezonach, w których prowadził Manchester City – dwa razy bezpośrednio do fazy grupowej Ligi Mistrzów, raz do eliminacji. Na arenę międzynarodową nie udało mu się tylko wprowadzić West Hamu. W sezonie 2018/19 zajął z Młotami dziesiąte miejsce, a do pucharów zabrakło ledwie pięciu punktów. Do europejskich pucharów West Ham udało się za to w sezonie 2020/21 wprowadzić Davidowi Moyesowi, który w połowie rozgrywek 2019/20 zastąpił zwolnionego Chilijczyka.

Reklama

Wprowadzał kopciuszków do elity

Początek kariery na Starym Kontynencie Pellegrini zaczął od rekordowego wtedy w dziejach Villarreal trzeciego miejsca w La Liga. Dało to udział w eliminacjach Ligi Mistrzów. Pierwszą w swojej historii kampanię w Champions League Villarreal skończył na półfinale. Dopiero 16 lat później Żółtej Łodzi Podwodnej udało się wyrównać to osiągnięcie. Również w sezonie 2008/09 Pellegrini prowadził Villarreal w LM i także wtedy odpadł z Arsenalem, ale w ćwierćfinale. Poza tym dwukrotnie prowadził klub w Pucharze UEFA i raz w Pucharze Intertoto.

Premierowy awans do Ligi Mistrzów pod wodzą Pellegriniego wywalczyła również Malaga. Sezon 2011/12 skończyła na najlepszym w swojej historii czwartym miejscu w La Liga. W eliminacjach przeszła Panathinaikos, a w fazie zasadniczej dotarła aż do 1/4 finału. Była to ostania przygoda Malagi na międzynarodowej arenie. Co prawda Pellegrini pierwszy pobyt w Andaluzji zakończył szóstym miejscem, lecz miejsce w eliminacjach Ligi Europy przejęła Sevilla (tam grała zresztą ze Śląskiem). Klub został bowiem wykluczony przez UEFA w związku z długami.

Powrót do Ligi Mistrzów po wielu latach?

Do Champions League 72-latek wprowadzić także Betis, z którym już osiągnął historyczny wynik na arenie międzynarodowej. W poprzednim sezonie Verdiblancos po raz pierwszy w historii dotarli do półfinału europejskiego pucharu, a ostatecznie skończyli w finale Ligi Konferencji. Przez blisko godzinę prowadzili we Wrocławiu z Chelsea, ale finalnie zebrali oklep 1:4. To dotąd ich jedyna europejska przygoda pod wodzą Pellegriniego, która nie miała miejsca w Lidze Europy. Najlepszy wynik w LE za Chilijczyka osiągnęli w bieżącym sezonie – ćwierćfinał.

Reklama

Drugi rok z rzędu hiszpański klub zagra o trofeum Ligi Konferencji, a dzięki kwalifikacji Rayo do finału tych rozgrywek La Liga zapewniła sobie dodatkowe miejsce w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Zajmuje je właśnie Betis i na trzy kolejki przed końcem sezonu ma cztery punkty przewagi nad Celtą, której szóste miejsce daje „tylko” Ligę Europy. Jedynie zespół z Vigo może wyprzedzić ekipę ze stolicy Andaluzji. Getafe, które zajmuje miejsce dające eliminacje Ligi Konferencji, traci do Betisu dziewięć punktów, ale ma gorszy bilans meczów bezpośrednich.

W Pucharze Europy Verdiblancos zagrali tylko w sezonie 2005/06. Zajęli trzecie miejsce w grupie i spadli do Pucharu UEFA. Pellegrini zaś ostatni raz w tych rozgrywkach udział brał dziesięć lat temu. Pod jego wodzą Manchester City pierwszy raz w historii dotarł do półfinału tych rozgrywek. Tak, jak dekadę wcześniej, prowadzony przez Chilijczyka przegrał w dwumeczu 0:1, choć tym razem jedyny gol padł w rewanżu.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę

Braian Wilma
3
Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę
Ekstraklasa

Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna

Kacper Korpak
20
Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna
La Liga

Barcelona szuka zastępcy Lewandowskiego. Nie tylko Alvarez

Maciej Piętak
5
Barcelona szuka zastępcy Lewandowskiego. Nie tylko Alvarez