Zagłębie wypuściło Bąka. Coraz mocniej śmierdzi spadkiem

Maciej Piętak

17 kwietnia 2026, 21:41 • 3 min czytania 3

Reklama
Zagłębie wypuściło Bąka. Coraz mocniej śmierdzi spadkiem

Miesiąc – zaledwie tyle trwała przygoda Grzegorza Bąka w roli trenera Zagłębia Sosnowiec. Włodarze klubu z Betclic 2. Ligi stracili cierpliwość po serii rozczarowujących wyników i podjęli decyzję o odsunięciu 44-latka od pierwszego zespołu. Szkoleniowiec pozostanie jednak w strukturach klubu, o czym poinformował nowy dyrektor sportowy Sosnowiczan.

Reklama

Zagłębie zmieniło trenera. Znowu

Grzegorz Bąk przejął stery w pierwszej drużynie 16 marca, zastępując zwolnionego po kompromitacji w Grudziądzu Wojciecha Łobodzińskiego. Zagłębie przegrało wówczas 1:7 i po zmianie trenera miało być lepiej.

Nie było.

Okazało się, że szkoleniowiec, który wcześniej przez 3,5 roku z powodzeniem prowadził zespół rezerw, nie zbawił seniorskiej ekipy. W pięciu ligowych meczach Sosnowiczanie zdobyli zaledwie jeden punkt – zremisowali u siebie 2:2 z Wartą Poznań.

Efekt nowej miotły działał jedynie przez 40 minut, bo po takim czasie Zagłębie prowadziło na wyjeździe 2:0 z… Unią Skierniewice, czyli liderem rozgrywek. Ostatecznie jednak i tak przegrało 2:3. Ponadto dostało w czapkę od Świtu Szczecin, rezerw ŁKS-u Łódź, a także przyjęło czwórkę od bezpośredniego rywala w walce o utrzymanie – Rekordu Bielsko-Biała.

Reklama

Sytuacja w Sosnowcu robi się dramatyczna – Zagłębie wygrało zaledwie raz w ostatnich 14 spotkaniach. Traci już cztery punkty do strefy barażowej, a do końca sezonu zostało już tylko siedem kolejek.

W ten weekend miało odbyć się spotkanie Zagłębia z GKS-em Jastrzębie. Mecz nie dojdzie do skutku, bo rywale wycofali się z rozgrywek, dlatego klub zaplanował sparing, żeby pozostać w rytmie meczowym. Zagłębie zmierzyło się na Stadionie Ludowym z trzecioligową Skrą Częstochowa. Mecz rozegrany w formacie 2×40 minut nie przyniósł jednak przełamania – zespół z niższej klasy rozgrywkowej wygrał 2:1.

Zwolniony po sparingu

Zaledwie kilkadziesiąt minut później klub opublikował oświadczenie.

– Dziękujemy trenerowi Grzegorzowi Bąkowi za zaangażowanie i wsparcie pierwszej drużyny. Dalszą pracę trener będzie kontynuował w strukturach klubu, w naszej akademii – poinformował dyrektor sportowy Zagłębia, Piotr Polczak.

Reklama

Tyle dobrego, że Bąk pozostanie w Sosnowcu, bo jeszcze niedawno klub przekazał, że jego kontrakt został przedłużony do 2027 roku…

Swoją drogą, 44-latek już wcześniej pracował z seniorską drużyną Zagłębia. Poprowadził klub w dwóch meczach rundy jesiennej w sezonie 2021/22. Również nie udało mu się wygrać.

Reklama

Zmiana trenera nie jest jedyną, jaką przeprowadzono ostatnio w Sosnowcu. W ostatnich tygodniach w klubie zmienili się także prezes, dyrektor sportowy i rzecznik prasowy, zwolniono pełnomocnika zarządu ds. sportowych, a zatrudniono managera pierwszego zespołu.

Swój kolejny mecz Sosnowiczanie rozegrają 24 kwietnia. Rywalem będzie Podbeskidzie, a spotkanie odbędzie się w Bielsku-Białej.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGŁĘBIU NA WESZŁO:

Fot. Newspix

3 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Niższe ligi

Reklama