Przed towarzyskim meczem z Ukrainą, reprezentacja Polski uczciła pamięć Jacka Magiery. Piłkarze wyszli na rozgrzewkę w koszulkach z wizerunkiem byłego asystenta Jana Urbana, na ławce zajmowane przez niego krzesełko zostało upamiętnione, zaś rozpoczęcie meczu poprzedziła minuta gromkich braw.
Majowo-czerwcowe zgrupowanie reprezentacji Polski jest pierwszym zjazdem kadry po śmierci Jacka Magiery. Były asystent selekcjonera Jana Urbana zmarł 10 kwietnia na skutek nagłego zatrzymania akcji serca. Miał 49 lat. Jego nagłe odejście poruszyło świat polskiego futbolu.
– Na pewno to zgrupowanie jest inne. Niestety, nie ma Jacka i musimy się do tej sytuacji przyzwyczaić. Takie jest życie. Nie za bardzo lubię na ten temat rozmawiać, bo na pewno będę miał Jacka w pamięci zawsze, natomiast życie toczy się dalej. Straciliśmy wspaniałego człowieka, byłego piłkarza, byłego trenera. Szkoda, ale życie toczy się dalej i musimy myśleć o przyszłości – skomentował Jan Urban przed kamerami TVP Sport.
Wzruszające obrazki we Wrocławiu. Tak kadra oddał hołd Magierze
Przed meczem z Ukrainą, reprezentacja Polski oddała hołd Magierze. Piłkarze wyszli na rozgrzewkę w koszulkach z podobizną zmarłego trenera, z kolei sztab szkoleniowy upamiętnił miejsce na ławce zajmowane przez byłego kolegę po fachu.
Piękny, smutny i wzruszający gest.
Piłkarze na rozgrzewkę wyszli w koszulkach z Jackiem Magierą 🤍 pic.twitter.com/GWepXisyBt
— TVP SPORT (@sport_tvppl) May 31, 2026
Całość ceremonii upamiętniającej Magierę dopełniła minuta gromkich braw na Tarczyński Arena.
Kibice upamiętnili Jacka Magierę minutą braw. pic.twitter.com/qK4NrQqN5j
— Kanał Sportowy (@Sportowy_Kanal) May 31, 2026
Jacek Magiera przed śmiercią pełnił funkcję asystenta Jana Urbana. Wciąż nie wiadomo, kto zostanie jego następcą w sztabie reprezentacji.
– Chciałem, abyśmy już na tym zgrupowaniu mieli drugiego trenera. Niestety do tego nie doszło i będziemy mieć trochę czasu na przemyślenia, bo następne zgrupowanie będzie we wrześniu – przyznał na konferencji prasowej Urban. Wśród kandydatów wymienia się m.in. Kibu Vicunę, który obecnie prowadzi indyjski Diamond Harbour FC. – Być może Kibu jest opcją. Pracowaliśmy wspólnie w trójkę z Magierą w Legii Warszawa, ale zobaczymy, co z tego wyjdzie. Dziś nie mogę niczego potwierdzić – dodał Urban.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix