Mimo że Wieczysta ściągnęła tego lata już dwóch środkowych obrońców, to na tym się nie skończyło. Od pewnego czasu mówiło się, że do krakowski klub chce jeszcze jednego stopera. W gronie kandydatów pojawiały się różne nazwiska, natomiast ostatecznie do Ekstraklasy wrócił Mateusz Wieteska.
Wieczysta ma już za sobą debiut w PKO BP Ekstraklasie, w którym przegrała na wyjeździe z Radomiakiem 1:2. Starcie w Radomiu potwierdziło, że może warto zainwestować w kolejnego środkowego obrońcę, mimo że latem do klubu trafiło już dwóch zawodników na tę pozycję. Na Chałupnika przybyli Duje Dujmović ze Zrinjskiego Mostar, a także Antonio Milić, któremu wygasła umowa z Lechem Poznań.
W pierwszym składzie u boku Aleksandara Djermanovicia znalazł się Dujmović. Nie był to udany debiut, łagodnie rzecz ujmując. Już w ósmej minucie obaj stoperzy mieli na koncie po żółtej kartce, a jeszcze przed upływem pół godziny gry Dujmović powinien wylecieć z boiska. Sędzia go oszczędził, natomiast nie oszczędził go trener Moskal, który zdjął go w 33. minucie, a w jego miejsce pojawił się wspomniany Milić.
Mateusz Wieteska zawodnikiem Wieczystej Kraków
Wieczysta chciała ściągnąć tego lata jeszcze jednego stopera. Wspominano m.in. o Lubomiru Satce, kolejnym byłym zawodniku Lecha, który prawdopodobnie przeniesie się jednak do Arisu Saloniki.
Jakiś czas temu włoskie media informowały o możliwym powrocie do Polski Mateusza Wieteski. Zawodnik Cagliari, który stracił praktycznie cały poprzedni sezon ze względu na zerwane więzadła krzyżowe, został pożegnany przez swojego trenera jeszcze przed ogłoszeniem transferu.
Teraz Wieczysta oficjalnie potwierdziła, że Wieteska jest jej nowym zawodnikiem. 29-letni środkowy obrońca podpisał roczny kontrakt, z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Mateusz Wieteska piłkarzem Wieczystej 🟡⚫️
Obrońca przenosi się na Chałupnika z włoskiego @CagliariCalcio na mocy transferu definitywnego🤝Wietes! Dobrze Cię widzieć! Powodzenia💪 pic.twitter.com/zxf0Q109y1
— Wieczysta Kraków (@Wieczysta) July 31, 2026
Mateusz Wieteska wyjechał z Polski latem 2022 roku, kiedy przeniósł się z Legii Warszawa do Clermont Foot za niecałe półtora miliona euro. Po sezonie spędzonym na francuskich boiskach za ponad pięć milionów wykupiło go włoskie Cagliari. Na Sardynii furory jednak nie zrobił – rozegrał tam 28 spotkań, a w międzyczasie wypożyczany był do PAOK-u Saloniki, a także Kocaelisporu. Właśnie tam trafił w poprzednim sezonie – zdążył rozegrać wówczas jedno spotkanie, w którym przytrafiła mu się wspomniana kontuzja.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix