Wieczysta ogłosiła kolejny transfer! Na horyzoncie następny

Mikołaj Duda

26 czerwca 2026, 21:24 • 3 min czytania 3

Reklama
Wieczysta ogłosiła kolejny transfer! Na horyzoncie następny

Wygląda na to, że Wieczysta nie ma zamiaru zwalniać tempa i właśnie ogłosiła kolejny transfer, chociaż na horyzoncie ma jawić się jeszcze następny. Pierwszy z nich go boczny obrońca, który już zdążył pokazać się w Ekstraklasie, aczkolwiek wraz ze swoim zespołem spadł z ligi. Drugi to skrzydłowy, mający w dorobku choćby transfer do Juventusu czy występy w młodzieżowych zespołach Porto.

Reklama

Po przejściu testów medycznych kontrakt przy Chałupnika podpisał zawodnik, który w ostatnim sezonie był liderem jednego z Ekstraklasowych klubów. Wieczysta poinformowała, że jej szeregi zasilił Matus Vojtko, który ostatnio występował w Lechii Gdańsk Jak twierdzi Mateusz Miga kwestią najbliższych godzin jest ogłoszenie także Christophera Lungoyi z tureckiego Gazientepu.

Wieczysta nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Dwa kolejne ruchy

Matus Vojtko do Polski trafił latem minionego roku. Po jednym rozegranym sezonie w barwach Lechii, który zakończył się spadkiem, zdecydował się z skorzystać ze swojego prawa, czyli jednostronnego rozwiązania umowy z klubem. Dzięki temu Wieczysta pozyska Słowaka, który był absolutnie pierwszym wyborem Johna Carvera na lewą obronę, bez konieczności płacenia sumy odstępnego.

25-latek opuścił jedynie trzy ligowe spotkania, a było to spowodowane jego zawieszeniem za żółte kartki lub urazem. W 31 występach rozegrał blisko 2800 minut, strzelił jednego gola oraz zaliczyl trzy asysty. Co ciekawe, za każdym razem zaczynał w pierwszym składzie.

Reklama

Równie ciekawie prezentuje się dorobek drugiego z zapowiadanych nabytków. Swego czasu w Szwajcarii był uważany za spory talent, co w młodym wieku zaowocowało przenosinami do zespołów młodzieżowych Porto. Później wrócił do ojczyzny i pokazał się z na tyle dobrej strony, że kilka milionów za jego sprowadzenie płacił Juventus.

Mimo że 25-latek nie zrobił tak dużej kariery jak w przeszłości mu wróżono, to i tak ma za sobą całkiem udany pobyt w Turcji. Tam występował w Gaziantepie wraz z Kacprem Kozłowskim oraz byłym piłkarzem Rakowa Częstochowa Deianem Sorescu. Kto wie, czy ich dobre słowo nie miało wpływu, że skrzydłowy urodzony w kongijskiej Kinszasie zdecydował się na przenosiny do Polski.

W ostatnim sezonie w 29 ligowych występach strzelił trzy gole oraz dorzucił tyle samo asyst. Ponadto zdobył dwie bramki w krajowym pucharze. Mocno zbliżone liczby zanotował rok wcześniej. Wtedy również zagrał w 29 meczach, dwukrotnie pokonał bramkarza rywala oraz dołożył dwa ostatnie podania.

Reklama

Obaj zawodnicy będą kolejno czwartym i piątym wzmocnieniem Wieczystej. Wcześniej szeregi beniaminka zasilili Tobias Christensen z Rapidu Bukareszt, Ben Lederman z Maccabi Tel Awiw oraz Duje Dujmović, który ostatnio występował w Zrinjskim Mostar.

 

Fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama