Praktycznie całe lato ciągnie się saga związana z potencjalnym transferem Dawida Kownackiego. Polak wrócił do Werderu Brema po wypożyczeniu i wygląda na to, że nie ma tam dla niego przyszłości. Zwłaszcza że klub dopiero co pozyskał nowego zawodnika na jego pozycję. Nie jest jednak wykluczone, że zostanie w Niemczech. W nowej ekipie musiałby o miejsce w składzie rywalizować z napastnikiem doskonale znanym z polskich boisk.
Jak donosi Kicker, Dawid Kownacki może wrócić na zaplecze Bundesligi. Zapytanie ws. możliwości jego pozyskania złożył Hannover, w którym występuje Benjamin Kallman, mający udaną przeszłość w Cracovii. Werder Brema po pozyskaniu nowego snajpera nie będzie robić Polakowi większych problemów z odejściem do innej ekipy. Polak nie jest już w planach klubu, a jego odejście nieco odciążyć klubowy budżet.
– Po powrocie z wypożyczenia do Herthy Dawid Kownacki odgrywa w Werderze Brema jedynie drugoplanową rolę i jest kandydatem do odejścia. Dodatkowo klub sprowadził ostatnio Niclasa Füllkruga, zwiększając konkurencję w ataku. Teraz miało dojść do kontaktu między Kownackim a Hannoverem 96. Napastnik ma jeszcze rok ważnego kontraktu z Werderem, ale klub byłby gotowy pozwolić mu odejść – czytamy na łamach Kickera.
Gdzie wyląduje Dawid Kownacki? Może pozostać w Niemczech
Dawid Kownacki po wypożyczeniu do Herthy Berlin wrócił do Bremy, gdzie w okresie przygotowawczym dostał szansę na pokazanie swoich umiejętności. Promykiem nadziei dla wychowanka Lecha Poznań był trener Werderu Daniel Thioune, którego doskonale znał z czasów udanych występów w Fortunie Düsseldorf.
– Zakładamy, że będzie z nami od początku przygotowań. To pozytywne, że Daniel Thioune zna go jeszcze z Düsseldorfu, ale konkurencja na tej pozycji będzie duża – mówił pod koniec maja dyrektor sportowy niemieckiego klubu Peter Niemeyer.
29-latek najwidoczniej nie przekonał do siebie trenera i klubowych działaczy, o czym najlepiej świadczy fakt, że w ostatnim czasie Werder pozyskał nowego napastnika. W takich okolicznościach trudno sobie wyobrazić, żeby Kownacki do końca trwającego okienka nie zmienił barw.
Sporo w tym kontekście mówiło się o klubach z Ekstraklasy, w tym choćby o Widzewie czy Koronie Kielce. Oba kluby wciąż nie znalazły nowego napastnika, więc nie jest wykluczone, że podejmą kolejną próbę przekonania dwukrotnego mistrza Polski do transferu.
Wygląda jednak na to, że w tym momencie na faworyta w wyścigu o Polaka wyrasta Hannover, występujący na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech, gdzie Kownacki w przeszłości już bardzo dobrze sobie radził. Od roku piłkarzem tego zespołu jest Benjamin Kallman, który w Ekstraklasie pozostawił bardzo pozytywne wrażenie po przygodzie w Cracovii.
Pierwszy sezon w nowych barwach był dla niego wyjątkowo udany, dlatego niewykluczone, że pod koniec lata mógłby przejść do innego klubu. W ostatnim czasie mówiło się o zainteresowaniu Finem ze strony Wieczystej, jednak ostatecznie postawiono na Efthymisa Koulourisa.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix