Swoją karierę zaczynał w młodzieżowych zespołach FC Koln, ale już od kilku lat występuje w Górniku Zabrze. Początkowo grał w juniorach, ale w ostatnim czasie stanowił o sile trzecioligowych rezerw. Piłkarz posiadający korzenie z trzech krajów udał się na wypożyczenie i po raz pierwszy będzie miał okazję sprawdzić się na trzecim poziomie rozgrywkowym.
Górnik Łęczna wzmacnia kadrę po spadku z Betclic 1. Ligi. Po kilku bardziej doświadczonych zawodnikach przyszła pora na młodzieżowca. Najbliższy sezon na Lubelszczyźnie spędzi 19-letni Samuel Quainoo, który ostatnio z dobrej strony pokazywał się na poziomie rezerw Górnika Zabrze. Wcześniej piłkarskie szlify zbierał w Kolonii.
– Samuel to zawodnik o ciekawym profilu, który wpisuje się w nasze założenia. Jest młodzieżowcem, ma dobrą dynamikę, lubi grać odważnie i potrafi napędzać akcje ofensywne – to szybki, przebojowy piłkarz, który da drużynie dodatkowe możliwości na skrzydle. Mimo ofensywnej charakterystyki potrafi też pracować dla zespołu w defensywie. Jest wszechstronny, zdyscyplinowany i ma przed sobą dużą przestrzeń do rozwoju. Wierzymy, że w Górniku Łęczna zrobi kolejny krok w karierze i będzie realnym wzmocnieniem kadry – powiedział dla klubowych mediów prezes Górnika z Łęcznej Grzegorz Szkutnik.
🔗 https://t.co/e72HgEFgop pic.twitter.com/GwKdWDMWpp
— Górnik Łęczna (@zielono_czarni) June 27, 2026
Górnik Łęczna buduje kadrę po spadku. Tym razem wypożyczył talent od wicemistrza
Samuel Quainoo urodził się w niemieckim Bonn i to właśnie za naszą zachodnią granicą spędził sporą część swojej kariery. Zaczynał od Viktorii Koln, a następnie przeniósł się do lokalnego rywala, FC Koln. Piłkarz posiadający korzenie także polskie oraz ghańskie od kilka lat występuje w Zabrzu.
W ostatnim sezonie w rezerwach Górnika był jednym z najbardziej istotnych zawodników zespołu. Nominalnie występował jako prawy skrzydłowy, ale zdarzało się, że był wystawiany jako prawy obrońca. W każdym razie występował regularnie, co przełożyło się na prawie 2000 rozegranych minut w 26 występach. Strzelił jednego gola oraz dorzucił cztery asysty.
Prezes Górnika Łęczna dodał, że liczy też na młodych zawodników z klubowej akademii.
– Z uwagą śledzimy też rozwój wychowanków naszej Akademii, w których pokładamy duże nadzieje. Stawiamy na systematyczną pracę u podstaw, by mogli w sposób odpowiedzialny i stopniowy przygotować się do wymagań seniorskiej piłki. W rundzie wiosennej kilku z nich systematycznie trenowało z I drużyną – jednym z nich jest Erwin Stadnicki, który będzie mocnym konkurentem dla Samuela. Liczę, że ta rywalizacja przyniesie korzyści przede wszystkim im samym, a w efekcie również drużynie – stwierdził Grzegorz Szkutnik.
Po spadku z zaplecza Ekstraklasy Górnik dokonał już czterech wzmocnień. Poza 19-letnim Quainoo, pozyskał też trzech bardziej doświadczonych zawodników. To choćby Hubert Bartkowiak, mający za sobą wyjątkowo udany sezon na czwartym poziomie rozgrywkowym. W barwach ŁKS-u Łomża strzelił aż 31 goli i zaliczył siedem asyst. Poza nim do Łęcznej trafili także posiadający doświadczenie z Ekstraklasy Michał Walski oraz Grzegorz Rogala.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Górnik Łęczna