Trwa wyjątkowe zgrupowanie reprezentacji Polski, bo piłkarze spędzą se sobą sporo czasu. Wszystko z uwagi na połączenie dwóch przerw w jedną, co oznacza rozegranie aż czterech meczów w Lidze Narodów. Jan Urban ma więc spore możliwości do oceny powołanych. Wiadomo już natomiast, kogo nie sprawdzi w pierwszym meczu z Bośnią i Hercegowiną.
Jan Urban mógł wybrać 23 zawodników do kadry meczowej na pierwszy mecz z Bośnią i Hercegowiną, zatem musiał kogoś odstawić. No i zrezygnował z Wojciecha Mońki oraz Norberta Wojtuszka.
Oznacza to, że obrońca Lecha i obrońca Jagiellonii obejrzą spotkanie z trybun, a więc nie będzie dane temu pierwszemu zadebiutować, a drugiemu zaliczyć występu numer trzy (grał po ok. pół godziny z Ukrainą i Nigerią).
– Wydaje mi się, że będziecie zaskoczeni jednym czy drugim zawodnikiem. Będzie o czym rozmawiać – mówił przed spotkaniem selekcjoner.
Ma więc na pewno inny pomysł na zestawienie stoperów. W składzie są choćby Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Kacper Potulski czy Przemysław Wiśniewski.
Skąd to wiadomo? Ano z oficjalnej strony UEFA ze składami meczowymi. Oto kadra Polski:
- Bramkarze: Marcin Bułka, Mateusz Kochalski, Sławomir Abramowicz
- Obrońcy: Matty Cash, Przemysław Wiśniewski, Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Mateusz Żukowski (tak, na liście widnieje wśród defensorów), Jakub Kiwior, Tymoteusz Puchacz, Przemysław Frankowski, Kacper Potulski
- Pomocnicy: Bartosz Slisz, Kacper Urbański, Piotr Zieliński, Wiktor Nowak, Sebastian Szymański, Nicola Zalewski
- Napastnicy/skrzydłowi: Jakub Kamiński, Robert Lewandowski, Michał Skóraś, Karol Świderski, Marcel Reguła
Kilku reprezentantów z powodu mniejszych bądź większych kontuzji nie pojawiło się na zgrupowaniu. Zabrakło Adriana Benedyczaka, Kamila Grabary (zerwane więzadło), Filipa Rózgi i Bartłomieja Drągowskiego, który zaliczył wyjątkowo krótką przygodę, bo sam przecież też został dowołany.
Wiadomość dla Kamila Grabary od całej drużyny! 🇵🇱
Czekamy! pic.twitter.com/NHON2qD1OZ— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) September 24, 2026
Fot. Newspix