Urban: Niektórzy piłkarze Legii nie rozumieją, w jakim klubie grają

Paweł Paczul

12 lutego 2026, 10:46 • 2 min czytania 27

Urban: Niektórzy piłkarze Legii nie rozumieją, w jakim klubie grają

Jan Urban w rozmowie na WeszłoTV odniósł się do ostatniego meczu Legii i był dość zdziwiony radością piłkarzy po golu na 2:2 przeciwko Arce.

Reklama

Selekcjoner reprezentacji Polski powiedział: – Tam nie było takiego zachowania, jak po strzeleniu pierwszego gola, kiedy zawodnicy od razu pobiegli po piłkę i postawili ją na środku. Po 2:2 za długo się cieszyli. Daje to do zrozumienia, że niektórzy zawodnicy nie zdają sobie sprawy, w jakim klubie są i nie można się cieszyć z remisu z Arką Gdynia mimo tego, że przegrywali 0:2. W Legii Warszawa są inne wymagania, cele, do tego ci nowi zawodnicy muszą się przyzwyczaić.

Jan Urban doskonale zna przecież oczekiwania, bo sam w sezonie 2012/13 sięgnął z warszawskim zespołem po mistrzostwo oraz Puchar Polski.

Reklama

W rozmowie padło też pytanie, czy piłkarze z Legii nie są powoływani trochę za historyczną wielkość klubu, to znaczy – czy gdyby grali w przykładowej Arce, to taki Kapustka przyjeżdżałby na kadrę.

Urban stwierdził: – Nie patrzę, kto gdzie gra. (…) Mnie się podoba piłkarz o takiej charakterystyce. Kapustka w dobrej dyspozycji jest zaawansowany technicznie, bardzo dobrze czyta grę, potrafi zagrać ostatnie podanie. Ktoś powie, że on w kontakcie jest słaby, nie powalczy, nie włoży nogi, nie wygra pozycji. Każdy ma inne umiejętności. Ja uważam, że Kapustka w drużynie, która gra kombinacyjną piłkę, techniczną, potrafi się odnaleźć bardzo dobrze.

CZYTAJ WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI:

Fot. Newspix

27 komentarzy
Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Polecane

Czy Legia może spaść z Ekstraklasy? | CZARNA ELKA

redakcja
3
Czy Legia może spaść z Ekstraklasy? | CZARNA ELKA
Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama