Qarabağ FK (Karabach Agdam) to niekwestionowany dominator piłkarskiej sceny w Azerbejdżanie. Wygląda jednak na to, że w sezonie 2025/26 podopieczni Qurbana Qurbanova nie sięgną po mistrzostwo kraju. Poskromiła ich ekipa Tymoteusza Puchacza.
W latach 2014-2025 Qarabağ przegrał rywalizację w azerskiej ekstraklasie tylko raz. Konkretnie – w sezonie 2020/21, kiedy tytuł padł łupem Neftçi PFK.
O losach mistrzostwa kraju zadecydowało wtedy starcie ostatniej kolejki, wygrane przez Neftçi 1:0. Jednak Qarabağ szybko odzyskał tron i wydawało się, że jego hegemonia potrwa bardzo długo. Tym bardziej gdy sobie przypomnimy, że Azerowie byli jedną z rewelacji bieżącej odsłony Ligi Mistrzów. Nie dość, że przedarli się do fazy ligowej najważniejszych europejskich rozgrywek, to jeszcze zajęli w niej 22. lokatę, gwarantującą udział w play-offach. W 1/16 finału Qarabağ został wprawdzie gładko rozbity przez Newcastle United, lecz wcześniej potrafił pokonać Benfikę, FC Kopenhaga, Eintracht Frankfurt czy zremisować z Chelsea.
Bach, bach, Karabach. Siedmiominutowa weryfikacja polskiego futbolu
Tymoteusz Puchacz i spółka zmierzają po mistrzostwo Azerbejdżanu. Karabach za plecami
Spektakularna europejska kampania odcisnęła jednak wyraźne piętno na postawie drużyny w lidze. Qarabağ pogubił w tym sezonie mnóstwo punktów, a 18 kwietnia poległ 0:1 przed własną publicznością z głównymi konkurentami w rywalizacji o mistrzostwo Azerbejdżanu – Sabah FK. W efekcie drużyna Tymoteusza Puchacza umocniła się na pierwszym miejscu w tabeli azerskiej ekstraklasy i ma już trzynaście punktów przewagi nad utytułowanymi oponentami. Owszem, Qarabağ rozegrał o jedno spotkanie mniej w lidze, ale nawet jeśli wygra zaległe starcie z Neftçi PFK, jego szanse na mistrzostwo będą już minimalne.
Chyba po zawodach w Azerbejdżanie. Brawo Tymoteusz Puchacz.
To ni mniej ni więcej oznacza że
– przesunięcie zwycięzcy LM nie będzie
– Sabah na jakieś 99% mistrzem Azerbejdżanu
– Lewski na 99% mistrzem Bułgarii
– Maccabi na 99% nie będzie mistrzem Izraela.To wszystko się sumie… https://t.co/hQapxR8PIk pic.twitter.com/VYyzYeE60I
— Piotr Klimek (@pklimek99) April 18, 2026
Do rozegrania pozostało tylko osiem kolejek. Mało prawdopodobne, by Sabah FK miało nagle zacząć seryjnie gubić punkty.
Tymoteusz Puchacz zagrał od deski do deski w ostatnim hitowym starciu z wiceliderami tabeli. Dostępu do bramki drużyny Qurbana Qurbanova strzegł natomiast Mateusz Kochalski, który obronił karnego. Ligowy bilans tego pierwszego to 26 meczów i 10 asyst, a tego drugiego – 17 spotkań i 6 czystych kont.
Dla Puchacza może być to drugi ligowy triumf w karierze. Wcześniej sięgnął po mistrzostwo Turcji podczas wypożyczenia do Trabzonsporu.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Puchacz bryluje w Azerbejdżanie. Jest nie do zatrzymania [WIDEO]
- Puchacz: Obecny Lech jest najsilniejszy za mojego życia
- Liść, wódka, kebabowe wpisy. Najlepsze piłkarskie cytaty w 2025 roku
fot. NewsPix.pl