Robert Lewandowski w najbliższym czasie oficjalnie zostanie zawodnikiem Chicago Fire. Polak po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych oczywiście zarobi fortunę. Najlepiej zarabiającym graczem ligi jednak nie zostanie.
Robert Lewandowski ma zagrać w Chicago Fire
W ostatnim czasie „Lewy” osobiście poleciał do Stanów Zjednoczonych, aby przekonać się na własne oczy, czy oferta Amerykanów jest warta rozważenia. Piłkarz mógł się przekonać do jakiej rzeczywistości przyjdzie mu trafić, jeżeli zdecyduje się zaakceptować propozycję Chicago Fire. Klub ten marzył o zatrudnieniu polskiego piłkarza już od dłuższego czasu.
I wszystko wskazuje na to, że wizytacja przebiegła na piątkę z plusem, o ile nie na szóstkę. Jak poinformował bowiem Fabrizio Romano, Lewandowski zdecydował się zaakceptować propozycję z USA i wkrótce podpisze kontrakt z klubem z MLS.
🚨💣 EXCLUSIVE: Robert Lewandowski to Chicago Fire, HERE WE GO! 🇺🇸
The Polish striker has agreed to join Chicago Fire after visiting the club and city two weeks ago.
Lewandowski will sign early next week, ready for new chapter in MLS.
Big move. 🔥🇵🇱 pic.twitter.com/JEKnCYyqRm
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) June 28, 2026
Ile Robert Lewandowski zarobi w Chicago Fire?
Ile zarobi Polak za każdy sezon spędzony w lidze amerykańskiej? Według doniesień tamtejszych mediów, „Lewy” będzie miał zagwarantowane 18-20 milionów dolarów rocznie. To oczywiście gigantyczna suma, choć jeszcze półtora miesiąca temu potrafiły spływać doniesienia mówiące o tym, że saudyjskie Al-Hilal jest gotowe płacić i 90 milionów euro za sezon, co okazało się nieprawdą.
Lewandowski przy takich zarobkach będzie miał znaczną przewagę nad pozostałymi piłkarzami MLS. W publicznym zestawieniu „pensji gwarantowanych” dla zawodników tej ligi, za plecami Polaka byliby dopiero Son Heung-min (11,15 mln euro, Los Angeles FC), Rodrigo De Paul (9,7 mln euro, Inter Miami) czy Hirving Lozano (9,3 mln euro, San Diego FC).
Polak pod względem wysokości kontraktu byłby jednak drugi. Niepodważalne pierwsze miejsce należy bowiem do Lionela Messiego. Kapitan reprezentacji Argentyny i gwiazda Interu Miami ma w skali roku gwarantowaną pensję w wysokości 28,33 miliona euro. Można zatem powiedzieć, że o doskoczeniu do „Lewego” nikt za jego plecami nie może marzyć, ale i on sam w kwestii apanaży miałby do Argentyńczyka dość sporą stratę.
Dla Lewandowskiego najważniejsze były jednak zapewne kwestie życiowe i to, czy jego rodzinie i jemu samemu w Chicago po prostu będzie dobrze się żyło. Jak widać, na etapie rozważań padły odpowiedzi pozytywne i wkrótce najlepszy polski piłkarz w historii zagra w Stanach Zjednoczonych.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix