Reprezentant Premier League w tym sezonie europejskich pucharów ściągnął kanadyjskiego napastnika o nazwisku David. Nie chodzi jednak o Jonathana, a Promise’a, którego historia jest znakomita. Jeszcze 2,5 roku temu biegał po estońskich boiskach, a nad Bałtyk trafił z… Malty. Do najlepszej ligi świata przenosi się z klubu filialnego. Dokonał tam rzeczy historycznych.
Wewnętrzy transfer Brighton
Jeszcze w 2024 roku Promise Davide biegał po estońskich boiskach. Jeżeli warunki zostaną spełnione, w następne lato będzie kosztował ponad 20 baniek. Dokładnie 22 mln funtów zabuli wtedy siostrzanemu Unionowi SG. Właściciel Brighton, Tony Blood, w 2018 roku wykupił większość udziałów ówczesnego drugoligowca. Przed sezonem 2023/24, który zarówno Belgowie, jak i Mewy mieli spędzić w Lidze Europy, ze względu na konflikt interesów Anglik musiał stać się mniejszym udziałowcem klubu spod Brukseli.
Promise David is a Seagull. 😍 pic.twitter.com/KMcU3iNcVC
— Brighton & Hove Albion (@OfficialBHAFC) August 18, 2026
Do Unionu Kanadyjczyk trafił latem 2024 roku, świeżo po wywalczeniu przez klub pierwszego trofeum od 89 lat. Belgowie wyciągnęli go z estońskiego Nomme Kalju, do którego trafił 1,5 roku wcześniej.
Zaczynał w Estonii w trzecioligowych rezerwach, gdzie już po czterech meczach miał na koncie sześć goli. Wtedy zadebiutował w seniorach, choć na boisku spędził tylko kilka minut. Dopiero dwa miesiące później dostał szansę w podstawie i odwdzięczył się bramką. Dla obu tych drużyn w 2023 roku rozegrał 45 meczów i strzelił w nich 35 goli, z czego 13 w seniorach.
W Belgii wylądował po zdobyciu w pierwszej części sezonu 2024 17 bramek w 18 meczach. Estonia nie była jedynym egzotycznym jak dla Kanadyjczyka regionem. Nad Bałtyk trafił z… Malty. W styczniu 2022 roku krótkoterminowy kontrakt podpisała z nim Valletta FC, czyli niedawny rywal Rakowa w Lidze Konferencji. Po wygaśnięciu umowy opuścił stolicę na rzecz Siriusa. A jeszcze w czasach juniorskich spędził dwa lata w akademii NK Trnje. Na Bałkany przeniósł się ze szkółki Toronto FC.
🇪🇪⚽️👌 || Kalju striker Promise David just unleashed his inner Kvaratskhelia and scored this beautiful goal vs Tammeka.
David has now scored 6 in his last 5 games for Kalju.
Top Form 💪
🎥 Soccernet/YouTube pic.twitter.com/XmbIQheUKp
— 🇪🇪 Estonian Football Podcast 🇪🇪 (@EstonianFBP) May 3, 2024
Pisał historię klubu
Już po debiucie dla Unionu pierwszy raz w seniorskiej karierze miał okazję podnieść trofeum. Unioniści pierwszy raz w historii sięgnęli po Superpuchar Belgii. Potem zdobyli upragnione mistrzostwo. Na ten tytuł czekali od lat 30. XX wieku. To właśnie David zapewnił im miano najlepszej drużyny w kraju. W finałowej serii gier zapakował Gentowi bramkę na 2:1, a kilka minut później ustalił wynik tej rywalizacji na 3:1.
Jako że Union został mistrzem, automatycznie awansował do fazy zasadniczej Ligi Mistrzów. A kto był tam autorem pierwszego w historii gola Unionu? Właśnie David. Parę kolejek później zdobył jeszcze w Stambule bramkę na wagę wygranej z Galatasaray 1:0. Drugiej z rzędu kwalifikacji do Ligi Mistrzów nie będzie, gdyż zespół odpadł w III rundzie eliminacji. W końcówce pierwszego meczu David strzelił gola na 3:2, ale Bodo/Glimt zdołało jeszcze wyrównać. Przegrany w Norwegii rewanż był jego ostatnim występem dla Unionistów.
Historymaker on the move 🥹 pic.twitter.com/shwFM737o3
— Royale Union Saint-Gilloise (@UnionStGilloise) August 18, 2026
Joker na mundialu
W żółto-niebieskiej koszulce David rozegrał 82 mecze, zdobywając w nich 41 bramek. Po mistrzostwie Belgii zadebiutował w reprezentacji Kanady. Kilka miesięcy wcześniej odrzucił możliwość gry dla Nigerii, a to z tego kraju pochodzą jego rodzice.
Rok później Jesse Marsch powołał go na mundial, który Kanada współorganizowała. W meczu otwarcia z Bośnią wywalczył asystę na wagę remisu, a na koniec fazy grupowej wbił gola Szwajcarii. Na mundialu zagrał w czterech z pięciu meczów, za każdym razem wchodząc z ławki. Łącznie na boisku spędził 75 minut.
Debiut w nowych barwach 25-latek będzie miał okazję zaliczyć 20 sierpnia. W Tromso piłkarze Fabiana Huerzelera rozpoczną walkę o fazę ligową Ligi Konferencji. Dopiero drugi raz w historii Brighton gra w europejskich pucharach. Pierwszy mecz na The Amex Stadium będzie miał zaś okazję rozegrać 23 sierpnia. Na południe Anglii przyjedzie reprezentant Anglii w nadchodzącej edycji Ligi Mistrzów – Aston Villa.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix