Trener Rakowa narzeka na porę meczu. „Musi być później albo innego dnia”

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

12 kwietnia 2026, 18:06 • 2 min czytania 14

Reklama
Trener Rakowa narzeka na porę meczu. „Musi być później albo innego dnia”

Raków Częstochowa z niemałymi trudnościami wyszarpał jeden punkt w wyjazdowym starciu z Motorem Lublin. Postawę swojego zespołu na pomeczowej konferencji prasowej skomentował trener Łukasz Tomczyk.

Reklama

Szkoleniowiec Medalików zaczął od ponarzekania na napięty terminarz. Podkreślił, że mecz ligowy odbył się zbyt szybko po ostatnim występie Rakowa w Pucharze Polski, by jego podopieczni mogli się optymalnie przygotować do kolejnego olbrzymiego wysiłku.

Tomczyk mówi o zmęczeniu piłkarzy Rakowa. „To trudne, bo chcemy grać intensywnie”

– Pierwsza połowa dla Motoru, druga dla nas. Stworzyliśmy sytuacje bardzo dobre w drugiej połowie, które musimy skończyć. Nie możemy jednak grać tego meczu o 14:45. Motorycznie nie byliśmy w stanie dać w pierwszej połowie. Musi być ten mecz później albo w inny dzień. Zarówno dla nas jak i dla dobra widowiska. Warto jednak pochwalić zawodników za tych ponad 200 minut w trzy dni. Z podróżą, z karnymi, z emocjami. Plus to, że dzisiaj grali do końca – podkreślił Tomczyk. – Walczymy o cele, gramy po 60 godzinach. Jest to trudne, bo chcemy też grać intensywnie. Motor jest dobrze zorganizowany, to był bardzo trudny mecz z dobrym zespołem. Gdy mierzysz się z takim rywalem, to tym bardziej musisz być przygotowanym. Przełamaliśmy to w głowie, graliśmy do końca – to jest duży plus.

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

Trener Rakowa podzielił się też wspomnieniami związanymi ze świętej pamięci Jackiem Magierą.

Reklama

– To co mi najbardziej zapadło w pamięci, to jak przed meczem z Fiorentiną podszedł do mnie i powiedział: baw się tym, bo zasłużyłeś na to. I tak trochę… Wiadomo, jaka to jest presja. Przypomniał mi, żeby w tym wszystkim złapać też trochę radości – opowiedział Tomczyk.

Aktualnie Raków Częstochowa plasuje się na szóstym miejscu w Ekstraklasie z 40 punktami na koncie. Motor Lublin jest ósmy – zgromadził jak dotąd 39 punktów.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

14 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama