Torreense sprawiło w poprzednim sezonie gigantyczną sensację. Drugoligowiec zdobył Puchar Portugalii i tym samym zakwalifikował się do europejskich pucharów. W Lidze Europy radzi sobie dużo lepiej, niż się spodziewano, natomiast cierpią na tym wyniki na krajowym podwórku. Fakt ten wystarczył, by pracę stracił Luis Tralhao, trener, który poprowadził drużynę do gigantycznego sukcesu w zeszłym sezonie. Przyszły rywal Lecha Poznań przedstawił już nowego szkoleniowca.
Drabinka Pucharu Portugalii w poprzednim sezonie ułożyła się dla Torreense niezwykle szczęśliwie. Drugoligowiec długo nie trafiał na żadnego z portugalskich mocarzy, co zaprowadziło go do wielkiego finału. Dopiero w nim podopieczni Luisa Tralhao zmierzyli się ze Sportingiem, z którym sensacyjnie wygrali po dogrywce. Na start trwającego sezonu zagrali jeszcze z FC Porto o Superpuchar, ale tam lepsi okazali się mistrzowie, którzy wygrali 1:0.
Torreense zmieniło trenera
Dzięki zwycięstwu w Pucharze Portugalii Torreense bierze teraz udział w Lidze Europy. Wszyscy oczekiwali, że Portugalczycy będą chłopcami do bicia, tymczasem już w pierwszej kolejce pokonali na wyjeździe norweskie Lillestrom 2:1. A o tym, jak trudne są wyjazdy do Norwegii, przekonali się w ostatnich latach europejscy giganci na czele z Interem Mediolan, Manchesterem City (w starciach z Bodo/Glimt) czy Bayernem Monachium (w meczu z Vikingiem).
Torreense are one of two Portuguese clubs competing in this season’s Europa League.
But unlike Benfica, they do not play in Portugal’s top division.
The Liga Portugal 2 side qualified for this year’s competition after winning last season’s Taca de Portugal.
And they started with a win, beating Lillestrom 2-1.
— The Athletic | Football (@TheAthleticFC) September 17, 2026
W dwóch kolejnych europejskich spotkaniach Torreense poniosło już dwie porażki, choć bardzo długo prowadziło w starciu z Sunderlandem. Anglicy w końcówce zdołali jednak odwrócić wynik meczu i wygrali 2:1. W trzeciej kolejce Portugalczycy przegrali wysoko z Ferencvarosem, choć tam drużynę prowadził asystent Carlos Simoes. Trzy punkty po trzech seriach gier to i tak fantastyczny wynik.
Zespół prowadzony przez Luisa Tralhao nie poradził sobie jednak z łączeniem ligi z europejskimi pucharami. Po ośmiu kolejkach Torreense ma na koncie tylko dziewięć punktów i zajmuje dopiero trzynaste miejsce w tabeli drugiej ligi portugalskiej. A celem na ten sezon była walka o awans do elity – w poprzednim sezonie było blisko, jednak drugoligowiec poległ barażach, w starciu z Casa Pia. W związku z kiepskimi wynikami w lidze Luis Tralhao pożegnał się ze stanowiskiem trenera. Jego umowa została rozwiązana za porozumieniem stron.
Klub przedstawił już nowego szkoleniowca. Został nim Joao Nuno, który w poprzednim sezonie prowadził Estrelę Amadora. Portugalczyk podpisał kontrakt do końca czerwca 2028 roku.
Torreense to jeden z rywali Lecha Poznań w Lidze Europy. Kolejorz podejmie zdobywców Pucharu Portugalii 21 stycznia.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix