Bobić wyskautował Arsenicia. Historia prawdziwa
Marek Papszun siedział za swoim biurkiem i walczył z myślami: z jednej strony obiecał żonie zająć się wakacjami, wybrać jakiś kierunek, w grę wchodziła Turcja albo Maroko, z drugiej zupełnie nie miał do tego głowy. Nowy sezon przyjdzie przecież szybciej niż wszyscy się spodziewają, czas dla Legii po prostu pędzi, budowa tej drużyny nie rozpocznie i nie zakończy się za pstryknięciem palcami. Turcja, Maroko, Augustyniak, Kapustka… Wszystko mu się mieszało. Pukanie […]