Oni grają dziś o przełamanie strzeleckiej niemocy w Ekstraklasie
Nastał wielki dzień, w którym finiszujemy z tym szalenie wyrównanym i nieprzewidywalnym sezonem Ekstraklasy. Dla niektórych napastników to też ostatnia okazja, żeby indywidualnie nie kończyć rozgrywek w złych humorach, bo ciągle nic im nie wpada. W kilku przypadkach chodzi już o naprawdę długą i nieprzyjemną passę. Pod tym kątem jednym z najbardziej zmotywowanych na pewno będzie Mariusz Stępiński. Zaczął z przytupem, od dwóch goli, które dały zwycięstwo Koronie Kielce na stadionie Legii Warszawa. Kilka tygodni […]