Weszło
17.06.2022

Wszyscy jesteśmy kibicami. Ale czy wszystkim wypada?

Szybsze bicie serca, pewnego rodzaju zaangażowanie sprawiają, że od tylu lat miliony ludzi jarają się futbolem. Każdy, kto śledzi piłkę nożną, jest w jakimś stopniu kibicem. Nawet ci, którzy mówią, że to wszystko jest im obojętne, że na piłkarskim Tinderze żadnego klubu nie przesuwają w prawo. Każdy z nas ma jakieś sympatie zrodzone w różnych okolicznościach. Jednym miłość do klubu zaszczepił tata, inni czują się związani z regionem. Ktoś ma dobre wspomnienia, […]
17.06.2022
Australian Open
30.01.2022

Rafa Waleczne Serce. O tenisiście wyjątkowym

Jestem fanem Rogera Federera. Ale gdyby ktoś zorganizował tenisowy mecz o moje życie i pozwolił mi wybrać zawodnika, który by o nie grał, postawiłbym na Rafę Nadala. Bo jeszcze przed jego startem wiedziałbym jedno – że co by się nie wydarzyło, to ten gość nie odpuści. Rafa zawsze gra do samego końca. Choćby nogi odmawiały mu posłuszeństwa, a wynik był beznadziejny, to nie należy go skreślać. Nigdy. Aż do ostatniej piłki meczu. *** Dzisiejszy finał to nie tylko odwrócenie stanu meczu od 0:2 w setach z przeciwnikiem młodszym […]
30.01.2022
Felietony i blogi
30.06.2020

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Proszę teraz znaleźć 20 minut wolnego czasu, zamknąć się w pokoju i usiąść wygodnie – bo temat jest bardzo poważny i wymaga przeanalizowania. Na pierwszy rzut oka to co za moment napiszę wyda się wam w najlepszym razie dziwne, w najgorszym nieuczciwie, ale zapewniam, że jak podejdziecie do tego na spokojnie to spojrzenie się zmieni. Miejmy to za sobą: Korona Kielce i Arka Gdynia powinny zostać utrzymane w ekstraklasie. Teraz dam wam kilka chwil […]
30.06.2020
Felietony i blogi
16.06.2020

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Wielkie poruszenie, bo Sławomir Peszko poszedł do ligi okręgowej. Dla Dariusza Dziekanowskiego to patologia, dla kogoś innego happening, dla jeszcze kogoś: zwykłe podjęcie dobrze płatnej pracy w niezbyt prestiżowej firmie. Wprawdzie sam piłkarz podczas pierwszej konferencji prasowej oprócz nazwiska Dziekanowskiego wymienił także moje, w kontekście kogoś, kto będzie go za ten ruch krytykował, ale muszę go zdziwić: będę chwalił. Uważam bowiem, że zachował się uczciwie […]
16.06.2020
Weszło
08.01.2020

Felieton: Ligowcy, wyjeżdżajcie

Kilka dni temu przeczytałem, że Adam Buksa zamiast wyjeżdżać za granicę w zimie, powinien chwilę poczekać i ruszyć po zakończeniu sezonu 19/20. Kompletnie się z tym nie zgadzam. Skoro zawodnik gra w tej lidze od roku 2015, nie ma na co czekać. Już więcej Ekstraklasa nie zdoła go nauczyć. Dlatego apeluję: drogi ligowcu, jeżeli masz dobrą ofertę z jednej z najlepszych lig europejskich, wyjeżdżaj. W innym wypadku będziesz tylko tracił czas. W Ekstraklasie często dochodzi do takiej […]
08.01.2020
Felietony i blogi
13.12.2019

Jak co jakiś czas… MELODROMA

Kolejny rok przyniósł kolejne kontrowersje związane ze Złotą Piłką. Czy to dobrze, że wygrał Messi – czy może niedobrze? Moim zdaniem nie ma tak, że dobrze albo niedobrze, bo Złota Piłka jest pozbawiona większego znaczenia. Najważniejsi są ludzie, ale który z nich dostanie tę nagrodę, to już niemal wszystko jedno. Nie dość, że sama idea wybierania najlepszego gracza w sporcie zespołowym jest absurdalna, to jeszcze brak nam instrumentów do określenia, kto jest obiektywnie najlepszy. W jaki sposób można rozpatrywać zawodników […]
13.12.2019
Hiszpania
04.12.2017

Nie każdy może być Górnikiem, ale każdy może mieć swojego Angulo

Idę do kiosku po gazetę, a tam debata nad świetnością Górnika. Idę po bułki do sklepu, a tam dyskusja o pięknej grze Górnika. Idę na squasha, a tam w szatni trzech gości zachwyca się młodymi Polakami z Górnika. Puenta tych rozmów zawsze taka sama – oby zdobyli mistrzostwo, bo może inni nauczą się stawiać na naszych rodaków. Niestety nie nauczą się, bo nie wszystko w życiu jest czarne albo białe. Oczywiście w Zabrzu robią doskonałą […]
04.12.2017
Felietony i blogi
24.11.2014

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY

Trwa w Polsce dyskusja, czy jesteśmy narodem idiotów, skoro w miarę prostych wyborach oddaliśmy dwa i pół miliona głosów nieważnych (ja nie, nie chciało mi się wstawać z kanapy, dosyć mam cymbalstwa). Otóż oczywiście idiotów u nas dostatek, sądzę, że nawet dziesięć razy więcej. Wystarczy posłuchać Zetki jak Nosel wkręca – nie ma idiotyzmu, które nie zostałoby łyknięte, i przecież to u nas elektryk został prezydentem. Ale wszystko przebija… No, dzwoni Irek, […]
24.11.2014