Wojenka w Madrycie dalej trwa. „Real narzeka, ponieważ przegrał”

Kacper Korpak

27 września 2026, 10:21 • 3 min czytania 0

Reklama
Wojenka w Madrycie dalej trwa. „Real narzeka, ponieważ przegrał”

Derbowy pojedynek pomiędzy Atletico, a Realem zakończył się tydzień temu. Jak się jednak okazuje wyłącznie na boisku. Starcie pomiędzy ekipami ze stolicy Hiszpanii przeniosło się bowiem do mediów, a my co chwilę możemy usłyszeć o kolejnych wypowiedziach odnośnie derbowego pojedynku. Wszystko oczywiście przez kontrowersyjne decyzje arbitra Ortiza Ariasa, który lekko mówiąć, nie miał najlepszego dnia. Tym razem sytuację skomentował piłkarz Atletico – Alex Baena, który stwierdził, że Real narzeka, bo po prostu przegrał.

Reklama

Madryt dalej się kłóci po derbach. „Real narzeka, ponieważ przegrał”

Alex Baena po meczu Hiszpanii z Anglią został zapytany o ostatnie ligowe starcie swojej drużyny. Atletico wygrało w derbach Madrytu z Realem 2:1. Jednak zamiast o sportowym aspekcie, więcej rozmawia się na temat decyzji sędziowskich. Jose Mourinho zrobił prawdziwe „show” na konferencji pomeczowej, gdzie jasno stwierdził, że sędzia wypaczył wynik spotkania.

Baena powiedział, że w jego opinii Real podnosi sytuację o sędziowaniu tylko dlatego, że przegrał. W opinii Hiszpana sprawa byłaby zupełnie inna, gdyby Królewskim udało się wygrać.

– Narzekają, bo przegrali. Gdyby sytuacja była odwrotna, nie mówiłoby się tak dużo o kontrowersjach sędziowskich. Zwykle tak się dzieje. Kiedy Real przegrywa z Atletico, próbuje szukać innych rzeczy, zamiast skupić się na sobie.

Ponadto Baena został zapytany także o postawę Jose Mourinho. Dziennikarz zapytał wprost, czy reakcję Portugalczyka można nazwać „rabietą”. Określenie to w języku hiszpańskim oznacza napad złości czy też foch po porażce. Skrzydłowy Atletico nie zaprzeczył i dodał, że najwidoczniej ktoś nie potrafi przegrywać.

Reklama

– Może mi się tak wydawać. Ten cały spektakl z karteczkami wyglądał dla mnie jak foch i pokaz tego, że ktoś nie potrafi przegrywać.

Świetny start sezonu Baeny

Pomijając wojenkę medialną w Madrycie, warto odnotować, że Alex Baena notuje kapitalny start sezonu. Hiszpan ma na swoim koncie już 4 trafienia i asystę w siedmiu meczach Atletico. Oprócz suchych liczb, kreuje także wiele akcji ofensywnych i wraz z Jonathanem Davidem i Kang-in Lee stanowi o sile drużyny Rojiblancos.

Reklama

Swoją znakomitą formę z ligowych boisk przeniósł także na starcia międzynarodowe. W hitowym starciu Ligi Narodów dla reprezentacji Hiszpanii zdobył gola i zaliczył asystę w meczu z Anglią. To m.in. dzięki jego postawie podopieczni Luisa de la Fuente poradzili sobie z rywalami, wygrywając 3:2.


Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Runjaić o swojej przygodzie w Pogoni: „Czuję się dumny”

Kacper Korpak
0
Runjaić o swojej przygodzie w Pogoni: „Czuję się dumny”

La Liga

Reklama
La Liga

Rodri szczerze o przenosinach do Barcelony. „Nie wk****ajcie mnie!”

Jan Broda
3
Rodri szczerze o przenosinach do Barcelony. „Nie wk****ajcie mnie!”
La Liga

Trenerski weteran przejmuje Valencię. Siódmy klub w karierze

Adrian Mańko
1
Trenerski weteran przejmuje Valencię. Siódmy klub w karierze